
Zaskakujące odrzucenie.
Najważniejszym momentem wczorajszego ogłoszenia składu reprezentacji Tunezji na Mistrzostwa Świata w 2026 r. nie byli wymienieni zawodnicy, ale kontrowersyjna nieobecność młodego napastnika Loueya Bena Farhata, który kategorycznie odrzucił możliwość reprezentowania swojego kraju na największym turnieju na świecie.
Zazwyczaj brak występu na Mistrzostwach Świata to ogromne rozczarowanie dla każdego zawodnika. Jednak w przypadku Bena Farhata sytuacja jest zupełnie inna. Według trenera Sabri Lamouchiego, ojciec zawodnika zadzwonił do niego w piątek rano, aby odrzucić powołanie, twierdząc, że jest „za wcześnie” na udział syna w tak prestiżowym turnieju.
54-letni strateg ze zdumieniem opisał sytuację: „Byłem naprawdę w szoku. Później próbowałem zadzwonić bezpośrednio do Loueya, ale nie odebrał. Zadzwoniłem też do jego ojca, ale również nie otrzymałem odpowiedzi. To był ewidentny brak szacunku! Dla mnie ta sprawa jest już zamknięta”.

Odmówisz udziału w Mistrzostwach Świata w 2026 roku ze względu na niemieckie barwy?
Louey Ben Farhat, lat 19, urodził się w Waiblingen w Niemczech i gra jako napastnik w Karlsruhe, w niemieckiej drugiej lidze. W zeszłym sezonie ten młody talent pokazał się z dobrej strony, strzelając 6 goli w 19 meczach. Wcześniej, podczas obozu treningowego pod koniec marca, trener Lamouchi dał Benowi Farhatowi debiut w reprezentacji Tunezji. Zagrał w wygranym 1:0 meczu z Haiti i w zremisowanym 0:0 meczu z Kanadą.
Fakt, że młody zawodnik odrzucił znakomitą szansę gry na Mistrzostwach Świata, zaskoczył media. Najbardziej prawdopodobna teoria głosi, że zawodnik, który przeszedł przez akademię w Karlsruhe, ma ambicje gry w reprezentacji Niemiec w przyszłości.
Ben Farhat posiada podwójne obywatelstwo – niemieckie i tunezyjskie. Wcześniej rozegrał jedynie mecze towarzyskie w barwach Tunezji, więc droga do gry w reprezentacji Niemiec pozostaje dla niego otwarta.
Niezależnie od przyczyn, odmowa udziału w rozgrywkach i zerwanie kontaktów z rodziną Bena Farhata pozostawiły bardzo złe wrażenie. Reprezentacja Tunezji będzie teraz myśleć o Mistrzostwach Świata w 2026 roku z zawodnikami gotowymi dać z siebie wszystko, ignorując zamieszanie wokół młodej gwiazdy, która niedawno odwróciła się od drużyny.
Źródło: https://tienphong.vn/tai-nang-tre-chau-phi-mat-co-hoi-du-world-cup-2026-vi-bo-post1843799.tpo








Komentarz (0)