Rankiem 21 maja koreańskie media jednocześnie opublikowały informacje korzystne dla Kim Soo Hyuna. Policja potwierdziła, że nie utrzymywał on żadnych relacji z Kim Sae Ron, gdy była nieletnia. Dzięki temu odkryciu aktor nagle zyskał przewagę w konfrontacji z Instytutem Garo Sero i rodziną Kim Sae Ron.
Radość jednak nie trwała długo. Rankiem 22 maja Choi Gun Hee – starszy brat zmarłej artystki Sulli – niespodziewanie wywołał nowy konflikt. Na swoim prywatnym portalu społecznościowym postawił ultimatum bezpośrednio skierowane do głównego bohatera filmu „My Love from the Star”. Napisał ostrą groźbę, że gdy tylko druga strona odważy się ponownie pokazać, runda druga oficjalnie się rozpocznie. Na koniec dał aktorowi ostateczny wybór.

Kiedy internauci z ciekawością wypytywali go o tożsamość tajemniczej postaci, o której mowa, Choi Gun Hee bez wahania odpowiedział sformułowaniem sugerującym „ten z gwiazd tam”. Opinia publiczna natychmiast rozpoznała w ataku Kim Soo Hyuna. Ten ruch przywołał wspomnienia incydentu sprzed dokładnie roku. W tym czasie brat Sulli również publicznie wypytywał reżysera Lee Saranga i Kim Soo Hyuna o nieprawidłowości związane z filmem „Real” z 2017 roku.
Ciągła trauma po obejrzeniu niesławnego nagrania.
Według Choi Gun Hee, na podstawie relacji członków ekipy obecnych na pogrzebie Sulli, drażliwe sceny nie znalazły się w oryginalnym scenariuszu. Chociaż ekipa „Real” przygotowała dublerkę, zmusiła idolkę do odegrania tych śmiałych scen osobiście. Wyjaśnieniem podanym wówczas było to, że dublerka nagle zachorowała. Jednak wielu świadków, którzy uczestniczyli w pogrzebie, twierdziło, że dublerka była obecna na planie tego dnia.
Pod presją opinii publicznej, przedstawiciele Kim Soo Hyun natychmiast zabrali głos w odpowiedzi. Twierdzili, że cała ekipa bardzo szczegółowo omówiła tę sprawę z Sulli, zanim zgodziła się ona na udział w projekcie. Strona aktora stanowczo zaprzeczyła, jakoby zmuszała piosenkarkę do udziału w projekcie. Wyjaśnili również, że ekipa filmowa „Real” nie korzystała z dublerów w newralgicznych scenach, a jedynie z osób, które pomagały w regulacji oświetlenia i przygotowaniach do zdjęć.
Incydent wywołał falę oburzenia na początku listopada 2016 roku. Liczne sensacyjne artykuły o Sulli kręcącej kontrowersyjne sceny wywołały niezliczone złośliwe obelgi. Koreańska publiczność bezlitośnie ją atakowała, co wywołało panikę urodzonej w 1994 roku aktorki. Pod koniec listopada 2016 roku Sulli próbowała popełnić samobójstwo po tygodniach nękania w internecie. Krążyły wówczas plotki, że przyczyną była ogromna presja związana z tym projektem filmowym.
Sam film „Real” został skrytykowany przez krytyków jako katastrofalnie nieudany rodzinny projekt duetu Kim Soo Hyuna i jego kuzyna, reżysera Lee Saranga. Fatalny scenariusz, w połączeniu z nadużywaniem kobiet w scenach przemocy i kasyna, nadszarpnęły reputację filmu. Co więcej, strategia PR polegająca na wykorzystywaniu scen z życia Sulli tylko pogłębiła jej rozpacz. Jej rodzina ze łzami w oczach wyznała, że po zakończeniu roli przeżyła poważne załamanie psychiczne. Młoda kobieta zgłosiła się na terapię psychologiczną i stanowczo oświadczyła, że nie chce już więcej grać w żadnym filmie.
Źródło: https://danviet.vn/tai-tu-kim-soo-hyun-tiep-tiep-dinh-scandal-d1428997.html








Komentarz (0)