Huijsen to inwestycja w przyszłość Realu Madryt. |
Real Madryt wkracza w nową erę, w której strategia, struktura i tożsamość drużyny ulegają przeobrażeniom pod okiem Xabiego Alonso, trenera, który zawsze kładzie nacisk na proaktywność, kontrolę gry i nowoczesną filozofię futbolu.
W tym ambitnym okresie przejściowym pozyskanie Deana Huijsena – 20-letniego holendersko-hiszpańskiego środkowego obrońcy – to nie tylko inwestycja w przyszłość, ale także potwierdzenie stylu gry, jaki będzie realizować Madryt: kontrola piłki od tyłu, wysoki pressing i ścisłe powiązanie między liniami.
Co jest takiego wspaniałego w Huijsen?
Huijsen nie jest wielkim nazwiskiem, ale jego przybycie wywołało falę ekscytacji w Realu Madryt i wśród ekspertów. Jego dojrzałe występy w Bournemouth w sezonie 2024/25, zwłaszcza w drugiej połowie, pokazały, że jest idealnym środkowym obrońcą dla współczesnej piłki nożnej: wysokim, zwinnym, z bystrym myśleniem taktycznym i, co najważniejsze, niezwykle imponującymi umiejętnościami gry piłką.
W Bournemouth Huijsen dojrzał pod okiem trenera Andoniego Iraoli, na którego również wpłynęła filozofia nowoczesnej hiszpańskiej piłki nożnej. Tam został sprawdzony w systemie wysokiego pressingu, który wymagał od środkowego obrońcy ciągłego nacierania, ograniczania przestrzeni i blokowania akcji z połowy przeciwnika.
Huijsen nie tylko nie dał się przytłoczyć trudnym warunkom Premier League, ale także zabłysnął imponującymi statystykami: 105 odzyskań piłki, 50 przechwytów i 194 wybicia, w tym 100 strzałów głową.
Co ważniejsze, te liczby to nie tylko statystyki; świadczą one o niezwykłej adaptacji i rozwoju młodego zawodnika. Huijsen nie miał zagwarantowanego miejsca w podstawowym składzie od początku sezonu. Dopiero kontuzja Marcosa Senesiego dała mu szansę – i od tamtej pory nikt nie był w stanie zastąpić Huijsena w obronie.
Ten środkowy obrońca spisał się dobrze w sezonie 2024/25. |
Jego opanowanie, świadomość sytuacyjna i błyskawiczna reakcja na presję to nieocenione cechy 20-letniego środkowego obrońcy. Jednak to, co czyni Huijsena wyjątkowym – i najważniejszy powód, dla którego Xabi Alonso go wybrał – leży w jego umiejętności organizowania gry od tyłu.
W dynamicznie zmieniającym się świecie futbolu środkowi obrońcy to nie tylko wybijacze piłki, ale także „architekci od tyłu” – ci, którzy otwierają grę, rozprowadzają piłkę i tworzą przestrzeń. Huijsen robi to w sposób naturalny.
Z 128 celnymi długimi podaniami w tym sezonie, umiejętnością obracania się obiema nogami (choć prawą) i grą głównie na lewym skrzydle, Huijsen wykazuje rzadką wszechstronność. Potrafi dryblować, podawać prostopadle, zmieniać kierunek ataku, a nawet stwarzać okazje – co udowodnił 15 szansami stworzonymi przez środkowego obrońcę.
Nie sposób też zignorować umiejętności Huijsena w powietrzu – broni, która zdaje się przychodzić instynktownie. Z 195 cm wzrostu i umiejętnością precyzyjnego wyboru momentu do skoku, jest on groźny w sytuacjach wymagających stałych fragmentów gry.
Trzy gole strzelone głową przeciwko takim gigantom jak Tottenham, Arsenal i Manchester United są jasnym dowodem na to, jak duże zagrożenie stwarza w polu karnym przeciwnika.
Huijsen nie jest doskonały.
Jednak Huijsen nie jest pozbawiony słabości. Gdy jest rozciągnięty zbyt szeroko lub gdy gra przeciwko szybkim zawodnikom, czasami wydaje się nieelastyczny i powolny w wycofywaniu się.
Jego umiejętności w grze jeden na jeden wciąż nie są idealnie stabilne – co jest zrozumiałe w przypadku zawodnika, który nie ma jeszcze 21 lat. Ale to właśnie szansa dla Xabiego Alonso – byłego lidera defensywy najwyższej klasy – aby ukształtować go na kompletnego środkowego obrońcę.
Huijsen ma idealny wzrost (1,95 metra). |
Dla Xabiego Alonso najważniejsze jest, aby zawodnik miał odpowiednie nastawienie, pasujące do systemu. Huijsen posiada wszystkie niezbędne cechy: dyscyplinę taktyczną, umiejętność czytania gry, ducha walki i umiejętności techniczne pozwalające na efektywne rozprowadzanie piłki.
Nie jest on po prostu zastępstwem dla kogoś z defensywnego systemu Madrytu, ale strategicznym wzmocnieniem – elementem kształtującym styl gry zespołu.
Naiwnością byłoby sądzić, że Huijsen od razu wkroczy na scenę na Bernabéu. Presja w Madrycie jest ogromna – każdy ruch jest tam analizowany pod surowym okiem. Jednak z czasem, zaufaniem i odpowiednim otoczeniem, holenderski środkowy obrońca mógłby stać się kluczowym graczem w odbudowie imperium Realu Madryt pod wodzą Xabiego Alonso.
W ciągle zmieniającym się świecie piłki nożnej pozyskanie Huijsena jest zarówno odważną, jak i logiczną decyzją – inwestycją nie tylko w przyszłość, ale w dekadę sukcesów.
Źródło: https://znews.vn/tan-binh-an-so-cua-real-madrid-post1558586.html








Komentarz (0)