![]() |
Oczekuje się, że Manchester City łatwo wygra z Fulham. |
Manchester City o włos uniknął gorzkiej porażki w walce o tytuł mistrza Premier League, gdyby nie dramatyczne zwycięstwo 2:1 nad Liverpoolem. Manchester City i Fulham zmierzą się ponownie nieco ponad dwa miesiące po spektakularnym, dziewięciobramkowym starciu na Craven Cottage, gdzie „The Citizens” wygrali 5:4. Manchester City ma powody do optymizmu, wygrywając wszystkie 19 ostatnich meczów z Fulham we wszystkich rozgrywkach.
Gospodarze wygrali także wszystkie 16 ostatnich meczów Premier League z Fulham, co jest najdłuższą serią zwycięstw w historii angielskiej piłki nożnej, jaką kiedykolwiek udało się osiągnąć drużynie przeciwko innemu przeciwnikowi.
Ponadto „The Citizens” chętnie oglądają mecze w środku tygodnia na stadionie Etihad, nie przegrawszy ani jednego meczu Premier League na własnym boisku w 55 meczach rozgrywanych we wtorek, środę lub czwartek od porażki 0-1 z Tottenhamem w maju 2010 roku.
Fulham znajdował się wśród drużyn Premier League walczących o kwalifikację do rozgrywek europejskich pod koniec sezonu, ale seria trzech porażek w czterech ostatnich meczach sprawiła, że opuścili rywalizację o miejsce w pierwszej siódemce.
Jako menedżer, Marco Silva przegrał wszystkie 13 meczów z Man City, co stanowi rekord 100% porażek z jednym przeciwnikiem w historii każdego menedżera. Fulham przegrał również wszystkie osiem ostatnich meczów Premier League na stadionie Manchesteru City, łącznym wynikiem 4:25.
W Manchesterze City Jeremy Doku (łydka), Savinho (niesprecyzowany uraz), John Stones (kondycja fizyczna), Josko Gvardiol (złamanie kości piszczelowej) i Mateo Kovacić (kostka) wciąż wracają do zdrowia. W Fulham Sasa Lukić wciąż dochodzi do siebie po kontuzji uda, a kapitan Tom Cairney opuścił porażkę z Evertonem z powodu kontuzji łydki i nadal nie jest dostępny.
Źródło: https://znews.vn/truc-iep-manchester-city-vs-fulham-post1626983.html








Komentarz (0)