Ho Chi Minh City – 39-letnia kobieta w ciąży, będąca w trzeciej ciąży, nagle poczuła silny ból brzucha, po którym nastąpiło zatrzymanie akcji serca i niewydolność oddechowa. Lekarze ze szpitala Tu Du skutecznie uratowali matkę i dziecko.
Kobieta, mieszkanka Binh Duong , urodziła wcześniej naturalnie 12-latka i 8-letnie dziecko. Dwa lata temu przeszła operację usunięcia mięśniaków macicy i wszczepienia implantu antykoncepcyjnego. Jednak z powodu przedłużających się i obfitych krwawień miesiączkowych implant został usunięty.
Kiedy była w 25. tygodniu ciąży, lekarze wykryli u niej łożysko przodujące, najcięższą postać tej choroby, w której kosmki łożyska przenikają przez otrzewną maciczną i mogą atakować sąsiednie narządy.
Rankiem 23 czerwca, będąc w prawie 34. tygodniu ciąży, nagle poczuła silny ból brzucha, uniemożliwiający oddychanie. W drodze do szpitala Tu Du na leczenie ratunkowe zemdlała. Po przybyciu na oddział ratunkowy znajdowała się w śpiączce, z zatrzymaniem akcji serca i oddechu, niewyczuwalnym tętnem i ciśnieniem krwi oraz wzdętym brzuchem, utrudniającym ocenę płodu.
Lekarz stwierdził pęknięcie macicy, wstrząs krwotoczny i stan krytyczny pacjentki. Wszczęto procedurę czerwonego alarmu, aby wezwać personel medyczny. Pacjentka przeszła intensywną resuscytację, zewnętrzne uciskanie klatki piersiowej, wstrzyknięcie adrenaliny, intubację, dostęp dożylny i pilne cięcie cesarskie.
Lekarze przeprowadzili operację ratującą życie matki i dziecka 23 czerwca. Zdjęcie: udostępnione przez szpital .
Wcześniak był nieprzytomny, siny i zaintubowany, wentylowany ręcznie, a następnie przeniesiony na oddział neonatologiczny w celu wentylacji mechanicznej. Matce wykonano histerektomię, podano ponad 3,3 litra krwi i preparatów krwiopochodnych, a jej serce zaczęło ponownie bić.
Zazwyczaj pacjenci w tym stanie doświadczają śpiączki, zatrzymania krążenia, znacznej utraty krwi, nieodwracalnego uszkodzenia mózgu, niewydolności wielonarządowej, zaburzeń krzepnięcia, uszkodzenia płuc i infekcji. Na szczęście, jak twierdzą lekarze, pacjentka „spektakularnie i niespodziewanie wyzdrowiała”. Trzy dni po operacji, która miała uratować jej życie, była w stanie samodzielnie chodzić, a USG i badania krwi wykazały, że jej stan zdrowia jest stabilny.
Le Phuong
Link źródłowy






Komentarz (0)