Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Marzec jest miesiącem jaskrawoczerwonym w rejonie przygranicznym.

W marcu wiosna osiąga apogeum, a wioski na wyżynach północno-zachodniego Wietnamu mienią się soczystymi kolorami kwitnących brzoskwiń i śliw. Marzec to również czas hucznych festiwali organizowanych na całym świecie. W tętniącej życiem wiosennej atmosferze podróżowałem w górę Rzeki Czerwonej, podziwiając rzędy drzew kapok (bawełnianych), płonących czerwienią na tle granicznego nieba, i wspominając bohaterskie lata historii naszej armii i ludzi broniących każdego centymetra naszego pogranicza.

Báo Lào CaiBáo Lào Cai10/03/2026

Rzeka Czerwona ma całkowitą długość 1149 km, wypływa z pasma górskiego Weishan w prowincji Junnan w Chinach, przepływa przez terytorium Chin przez 593 km, zanim wpłynie na terytorium Wietnamu, a następnie wpada do morza. Od punktu, w którym Rzeka Czerwona dotyka terytorium Wietnamu w wiosce Lung Po w gminie A Mu Sung, do ujścia Ba Lat, jej długość wynosi 556 km. W szczególności, na odcinku prawie 250 km przez prowincję Lâo Cai , znajduje się odcinek rzeki, którego misją jest bycie rzeką graniczną między Wietnamem a Chinami, od kamienia milowego 92 w wiosce Lung Po w gminie A Mu Sung do kamienia milowego 102 (2) przy Międzynarodowej Bramie Granicznej w Lâo Cai.

6.jpg

Przez tysiące lat Rzeka Czerwona odgrywała kluczową rolę w przetrwaniu narodu wietnamskiego, dostarczając wodę całemu regionowi Delty Północnej, kształtując wspaniałą cywilizację Rzeki Czerwonej i pielęgnując unikalne wartości kulturowe Wietnamczyków. W Lao Cai, regionie położonym w górnym biegu Rzeki Czerwonej, archeolodzy odkryli liczne artefakty świadczące o istnieniu starożytnego narodu wietnamskiego nad rzeką. Artefakty z epoki kamienia łupanego, epoki kamienia łupanego, epoki brązu, a także z późniejszych dynastii feudalnych, zostały znalezione wzdłuż Rzeki Czerwonej, zwłaszcza w wielu strumieniach wpadających do Rzeki Czerwonej w okręgach Bao Ha, Bao Thang, Bat Xat i Lao Cai, co potwierdza, że ​​obszar ten był niegdyś zamieszkiwany przez starożytnych Wietnamczyków przez wiele pokoleń.

thang-3.jpg

Każdego marca, gdy drzewa kapokowe płoną żywą czerwienią wzdłuż brzegów Rzeki Czerwonej, podróżując w górę rzeki od starego miasta Lao Cai do regionu położonego wyżej – „gdzie Rzeka Czerwona wpada do Wietnamu” – wspominamy te chwile, jakbyśmy szukali śladów chwalebnej epoki w historii naszego narodu. Być może te emocje są niczym tlący się ogień w świadomości każdego człowieka, tak że gdy nadchodzi wiosna i widzimy czerwone kwiaty kapokowe kwitnące nad „rzeką matką”, wybuchają one intensywnym płomieniem.

Wspomnienie o kwiatach kapoku z pewnością nie jest niczym nowym dla mieszkańców północnowietnamskiej wsi. Jednak z jakiegoś powodu drzewa kapokowe rosną znacznie obficiej w górnym biegu Rzeki Czerwonej niż gdzie indziej. Kilka lat temu rozmawiałem z nieżyjącym już pisarzem Ma A Lenhem, który powiedział, że od lat 60. XX wieku w okolicach mostu Coc Lieu nad brzegiem Rzeki Czerwonej rosły już starożytne drzewa kapokowe, które co roku w marcu przeobrażały się w zakątek czerwonych kwiatów kapokowych u ujścia rzeki. Z biegiem czasu te starożytne drzewa kapokowe zniknęły, ale w ostatnich latach mieszkańcy dawnego miasta Lao Cai ponownie zasadzili rzędy drzew kapokowych wzdłuż brzegu rzeki, jakby pragnąc na nowo odkryć wspomnienia dawnej rzeki pełnej kwiatów kapokowych.

5.jpg

Tej wiosny spacerowałem ulicą An Duong Vuong nad Czerwoną Rzeką w szczytowym okresie kwitnienia drzew kapokowych. Zaledwie miesiąc temu nikt nie zwracał uwagi na drzewa kapokowe rosnące nad rzeką, ponieważ od zimy wszystkie zrzuciły liście, a ich pnie i gałęzie były nagie i wychudłe jak suche drzewa. Ale około marca, gdy wiosna „w pełni nadeszła”, drzewa kapokowe nagle rozbłysły soczystą czerwienią. Na każdej kolczastej gałęzi rozkwitały kępy olśniewających kwiatów, przyciągając stada srok do ćwierkania i śpiewu. Okazało się, że drzewa kapokowe spędzały zimowy spoczynek, aby przetrwać zimno, w milczeniu koncentrując swoją energię na marcowych kwiatach.

Od mostu Coc Leu, podążając w górę „rzeki matki” przez gminy Bat Xat i Trinh Tuong do gminy A Mu Sung, można naprawdę doświadczyć „królestwa” kwiatów kapoku. Wzdłuż tego około 60-kilometrowego odcinka drzewa kapoku rozsiane są wzdłuż Rzeki Czerwonej, ale po dotarciu do A Mu Sung, nie ma tam tylko kilku drzew, ale dziesiątki, a nawet setki drzew kapoku, prezentujących swoje jaskrawoczerwone kwiaty nad rzeką. Na brzegu Rzeki Czerwonej większość to dzikie drzewa kapoku, rosnące od dziesięcioleci, które teraz wznoszą się na dziesiątki metrów, a ich korzenie głęboko osadzone są w korycie rzeki. Wzdłuż drogi prowincjonalnej 156, prowadzącej z gminy Trinh Tuong do wioski Lung Po w gminie A Mu Sung, rosną rzędy drzew kapoku posadzonych około 10–15 lat temu, teraz również wysokich, z szerokimi, rozłożystymi koronami. W marcu, wzdłuż tej drogi, czerwone kwiaty kapoku pokrywają niebo, a ich płatki opadając pokrywają całą drogę, urzekając każdego, kto tamtędy przechodzi.

4.jpg

Żywa czerwień kwiatów kapoka w marcu wzdłuż granicy nie tylko podkreśla piękno tej krainy, ale także przywołuje wspomnienia bohaterskich bitew toczonych przez naszą armię i lud w obronie każdego centymetra naszego pogranicza na przestrzeni dziejów. W okresie feudalnym ludność grup etnicznych wzdłuż Rzeki Czerwonej w rejonie Bat Xat zjednoczyła się przeciwko najeźdźcom z Północy, broniąc granicy. Sto lat temu, od samego początku wojny oporu przeciwko francuskiemu kolonializmowi, w tym położonym wyżej regionie przygranicznym wybuchło wiele walk z obcymi najeźdźcami.

Według informacji w Historii Komitetu Partii Dzielnicy Bat Xat (dawniej), 19 sierpnia 1886 roku etniczna ludność Giay z gminy Trinh Tuong zaatakowała flotę wroga w rejonie wodospadu, gdzie strumień Tung Chin wpada do Rzeki Czerwonej, przechwytując 5 wrogich łodzi, zabijając 2 francuskich poruczników i kilkudziesięciu francuskich legionistów i Czerwonej Gwardii. Było to pierwsze zwycięstwo ludności Bat Xat w wojnie z francuskim kolonializmem. Również w górnym biegu Rzeki Czerwonej, 21 listopada 1902 roku, bojownicy ruchu oporu w Lung Po, gminie A Mu Sung, zaatakowali armię francuską i zabili kilku jej członków. 8 sierpnia 1916 roku bojownicy ruchu oporu ponownie zaatakowali placówkę Trinh Tuong, zadając Francuzom ciężkie straty. W 1930 roku powstała Komunistyczna Partia Wietnamu , która przewodziła ludziom w wojnie oporu i odniosła wiele chwalebnych zwycięstw wzdłuż Rzeki Czerwonej, od terenów przygranicznych po prowincje nizinne.

Na początku marca mieliśmy okazję odwiedzić jednostkę Straży Granicznej Lung Po działającą pod posterunkiem Straży Granicznej A Mu Sung, gdzie funkcjonariusze i żołnierze pracują dniem i nocą, chroniąc granicę i oznaczenia graniczne, dbając o spokój w strefie przygranicznej. Porucznik Sa Minh Quan, zastępca oficera politycznego posterunku straży granicznej A Mu Sung, powiedział: „Ziemia, przez którą Rzeka Czerwona wpada do Wietnamu, to nie tylko najdalej na północ wysunięty punkt kraju, ale także przesiąknięta krwią i kośćmi niezliczonych bohaterskich męczenników, którzy poświęcili życie, by chronić granicę. Na terenie Pomnika Bohaterów i Męczenników Posterunku Straży Granicznej A Mu Sung znajduje się tablica pamiątkowa z wyrytymi nazwiskami 31 funkcjonariuszy i żołnierzy straży granicznej, którzy dzielnie poświęcili życie, pełniąc służbę na rzecz ochrony granicy. Spośród nich 22 żołnierzy zginęło 17 lutego 1979 roku, a 4 żołnierzy 17 lutego 1984 roku, w okresie kwitnienia czerwonych kwiatów kapoka. Kontynuując heroiczną tradycję poprzedniego pokolenia, każdy funkcjonariusz i żołnierz straży granicznej jest dziś zdeterminowany, by mocno trzymać broń, by chronić każdy centymetr pogranicza, nawet jeśli oznacza to poświęcenie życia”.

3.jpg

Dziś, obok jednostki Straży Granicznej Lung Po, stoi majestatyczny maszt flagowy Lung Po, dumnie umiejscowiony w miejscu, gdzie strumień Lung Po łączy się z wirującymi czerwonymi wodami Rzeki Czerwonej – w pierwszym punkcie, w którym Rzeka Czerwona wkracza na terytorium Wietnamu. Stojąc pod powiewającą czerwoną flagą w pogranicznym słońcu i wietrze, wszyscy odczuwają przypływ dumy i wdzięczności dla pokoleń, które poświęciły się, by chronić tę pograniczną ziemię Ojczyzny. Pani Nguyen Thi Duc Hau, turystka z Hanoi odwiedzająca maszt flagowy Lung Po, powiedziała wzruszająco: „Jestem bardzo szczęśliwa i dumna, że ​​mogę odwiedzić maszt flagowy Lung Po, znacznik graniczny numer 92, oznaczający pierwszy punkt, w którym Rzeka Czerwona wpada na terytorium Wietnamu. Jestem również głęboko szanowana i wdzięczna bohaterom i męczennikom, którzy dzielnie walczyli z obcymi najeźdźcami i chronili kraj przez całą historię, aby dzisiejsze pokolenie mogło żyć w pokoju”.

2.jpg

Nauczyciel Vu Hong Trinh, który pracuje w szkole w gminie Bat Xat, był tak wzruszony podczas wiosennej wycieczki do „miejsca, gdzie Czerwona Rzeka wpada do wietnamskiej ziemi”, że napisał wiersze o czerwonych kwiatach na granicy Ojczyzny:

„Marzec dociera do granicy Lao Cai”.

Kwiaty kapokowe kwitną nad romantyczną rzeką.

Sezon ognistych kwiatów wzbogaca krwistą czerwień.

Poległ broniąc granicy.

Marzec dociera do granicy Lao Cai.

Kwiaty kapoku rozkwitają, przynosząc ciepło wiosny.

Pod złotym słońcem w najdalej na północ wysuniętym punkcie kraju.

„Twoje usta są tak różowe, jak żywa czerwień kwiatu kapoku.”

W ciepłym, miodowym, marcowym słońcu Rzeka Czerwona cicho płynie między brzegami, a jaskrawoczerwony kwiat kapoka unosi się z odległych terenów przygranicznych ku bezkresnemu oceanowi. Te czerwone kwiaty kapoka, niesione przez tę historyczną rzekę, nie tylko zdobią piękno regionu przygranicznego, ale także przywołują niezliczone bohaterskie wspomnienia narodu. Odkąd ktokolwiek pamięta, sezon czerwonych kwiatów kapoka nad Rzeką Czerwoną stał się porą wzruszających i melancholijnych emocji. A w przyszłości te ziarna, niesione przez wiatr, wykiełkują i wyrosną wysoko, malując każdej wiosny w tej krainie jaskrawą czerwienią, symbolem ukochanych wspomnień.

Prezentowane przez: Thanh Ba

Źródło: https://baolaocai.vn/thang-3-tham-do-noi-dau-nguon-bien-gioi-post895448.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Dzieci chętnie eksplorują

Dzieci chętnie eksplorują

Ostatnie popołudnie roku

Ostatnie popołudnie roku

Urok ludowego śpiewu Quan Ho.

Urok ludowego śpiewu Quan Ho.