
Turyści odwiedzający plażę Con Nhan. Zdjęcie: Trung Hau
Pozytywne znaki
Już o 3 nad ranem, w zależności od przypływu i odpływu, pan Ly Van Cong i jego żona wypłynęli na przybrzeżną wyprawę wędkarską. Po ślubie pan Cong, były rybak, „założył własną firmę” z małą łodzią rybacką. Załoga składa się z trzech osób: on, jego żona i kolega rybak. Pan Cong powiedział: „Wyprawa wędkarska może przynieść kilka milionów dongów. Praca zaczyna się wcześnie rano i kończy w południe, po czym wracamy na brzeg. Ale musimy zostać w domu, w zależności od tego, czy morze jest wzburzone, czy sztormowe. Główny sezon połowowy trwa od Tet (Księżycowego Nowego Roku) do czerwca. Ta praca pozwala nam oszczędzać przez pół roku i jeść przez drugie pół roku, dzięki czemu udaje nam się utrzymać cztery osoby, zwłaszcza nasze dwoje dzieci, które jeszcze chodzą do szkoły!”. To prawdziwi rybacy. Pan Cong mówi wyraźnie, ma krępą budowę, a jego skóra jest opalona od słońca. Jego żona również jest silna i muskularna, najwyraźniej utalentowana w zarzucaniu sieci. Spędziwszy ponad połowę życia na morzu i 10 lat ugruntowując swoją pozycję rybaka, pan Cong zwierzył się: „Morze zapewnia utrzymanie; to morze dostarcza mnóstwo ryb i krewetek”. Żegnając się z właścicielem domu, pani Do Thi Tuyet, sołtys wioski Thanh Ninh, odwróciła się i wskazała na dwa przestronne domy, wciąż pachnące farbą, mówiąc: „Od czasu do czasu pojawia się tu piękny dom. Spójrz! Te dwa domy należą do dwóch braci, pana Conga i jego rodzeństwa. Starszy brat również łowi ryby w tym morzu”.
Ludzie są szczęśliwi, bo mogą żyć z morza. Dlatego pan Le Van Vu Thanh, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy Bao Thuan, z przekonaniem stwierdził: „Za kilka lat zobaczycie ogromną różnicę. Stanie się to bardzo szybko. Jeśli chodzi o rybołówstwo i eksploatację zasobów morskich, ta gmina ustępuje tylko An Thuy (obecnie miasto Tiem Tom)”. Następnie z entuzjazmem dodał: „Wiesz? Nadmorska droga z Tien Giang do Ben Tre , a następnie do Tra Vinh, o długości 6 km, przebiega przez gminę Bao Thuan, zanim dotrze do An Thuy. Dzięki autostradzie krajowej przebiegającej przez gminę, mieszkańcy są bardzo podekscytowani! Och, Bao Thuan również zamierza zbudować zakład produkcji zielonego wodoru, a inwestor również pochodzi z Ba Tri!”
W odniesieniu do Bao Thuan pod koniec tego roku zauważyłem obiecujące oznaki rozwoju gospodarczego na Wschodzie, zgodnie z polityką Prowincjonalnego Komitetu Partii. W istocie, Wschód to morze. Od pokoleń rybacy wypływali w morze, aby żyć i pracować, czerpiąc z niego liczne korzyści. To rodzime bogactwo, hojny dar natury. Ale w XXI wieku, wraz z rozwojem nowoczesnych technologii, co jeszcze ludzie mogą wydobyć z oceanu? Oprócz tego, co dała natura, wiele rzeczy jest zatrzymywanych i eksploatowanych. Widok gigantycznych turbin wiatrowych lśniących na powierzchni morza w Bao Thuan i An Thuy jest aż nazbyt znajomy mieszkańcom tego regionu, podobnie jak ludzie przyzwyczajają się do terminów „energia wiatrowa” i „energia słoneczna” pojawiających się na wsi. A co z zielonym wodorem? Posłuchajmy, co ma do powiedzenia nauka:
Zielony wodór to rodzaj wodoru wytwarzany z odnawialnych źródeł energii, takich jak energia wiatrowa, słoneczna czy hydroelektryczna, w celu elektrolizy wody ( H₂O ) na wodór ( H₂ ) i tlen ( O₂ ). Proces ten nie powoduje emisji gazów cieplarnianych i dlatego jest uważany za przyjazny dla środowiska. Zielony wodór jest postrzegany jako czyste i zrównoważone źródło energii.
Obecnie zielony wodór jest szeroko stosowany w wielu gałęziach przemysłu, takich jak: produkcja stali, synteza amoniaku do produkcji nawozów, transport drogowy (ciężarówki), a także transport morski i lotniczy...
Gospodarka kwitnie.
Stojąc na wydmie Nhàn i kontemplując morze, uświadamiamy sobie, że system wydm w obszarach przybrzeżnych, w szczególności w dystrykcie Ba Tri, a ogólnie w prowincji Ben Tre, jest wynikiem powtarzającej się erozji morskiej – postępującej i cofającej się, cofającej się i postępującej – na przestrzeni milionów lat. Dlatego morze ukształtowało świadomość Wietnamczyków, odzwierciedlając nietrwałość natury i życia. „Ogromne morze przemienia się w pola morwowe” – i czy zdajemy sobie sprawę, że w każdym ziarenku słonego mułu kryje się akumulacja niezliczonych wymiarów przestrzeni i czasu, akumulacja ogromnej wiedzy naszych przodków, kształtująca kształt i wygląd tego regionu przybrzeżnego? Dziś, dzięki zastosowaniu nowej nauki i technologii w eksploatacji lokalnych zasobów, gospodarka przybrzeżna niewątpliwie będzie się dynamicznie rozwijać w niedalekiej przyszłości.

Widok na plażę Con Nhan, gmina Bao Thuan, dzielnica Ba Tri. Zdjęcie: Minh Hoang
Ziemia Bao Thuan jest bardziej naturalna niż inne miejsca, z piaskiem zmieszanym z glebą aluwialną. Te naturalne warunki sprzyjają warstwowemu rozłożeniu produkcji: obszar przybrzeżny jest wykorzystywany do hodowli krewetek, następnie do uprawy bawełny, a obszary śródlądowe do uprawy ryżu. Dlatego też kierunek Bao Thuan zakłada rozwój zróżnicowanej gospodarki, priorytetowo traktując rozwój rybołówstwa i przemysłowej hodowli krewetek.
Nasuwa się pytanie: co zrobi Bao Thuan, aby przyjąć nową falę rozwoju gospodarczego na Wschodzie?
Przewodniczący Komitetu Ludowego gminy Le Van Vu Thanh powiedział: „Bao Thuan ma zaawansowaną technologicznie drogę” (?). Wyjaśnił: „Obecnie gmina apeluje o inwestycje w rozwój turystyki i hodowli krewetek. Aby to osiągnąć, potrzebujemy nowoczesnej infrastruktury. Drogi zaawansowane technologicznie to drogi o szerokości 8 metrów lub szersze, prowadzące do przemysłowych hodowli krewetek, atrakcji turystycznych, zakładów produkujących zielony wodór itp.”
Oczywiście, ceny gruntów rosną. Według przywódców gminy Bao Thuan, informacje o rozwoju gospodarczym na wschodzie, projektach rekultywacji gruntów i drogach przybrzeżnych przyciągnęły wiele firm do inwestycji. Obecnie ceny gruntów w regionie turystycznym Con Nhan rosną. Niedawno inwestor turystyczny kupił 2 akry ziemi na nabrzeżu za 5 miliardów VND! Być może jest to cena, której mieszkańcy tej nadmorskiej gminy nie mogli sobie wyobrazić dwa lata temu. To zrozumiałe. W Święto Narodowe, 2 września 2024 roku, gmina Bao Thuan doświadczyła korków ulicznych. Brzmi dziwnie! Przewodniczący Komitetu Ludowego gminy Bao Thuan, Le Van Vu Thanh, powiedział: „Około 3000 osób stłoczyło się, a samochody i motocykle wlewały się na plażę Con Nhan. To był pierwszy raz, kiedy Bao Thuan doświadczyło korków. Chociaż musieliśmy skupić się na odśnieżaniu dróg, to również bardzo pozytywny znak, ponieważ turystyka plażowa przyciąga turystów”.
Dążenie do wzrostu
Zgodnie z orientacją rozwoju na Wschód, jak Bao Thuan skoncentruje swoje zasoby ludzkie? Przewodniczący Ludowego Komitetu gminy, Le Van Vu Thanh, powiedział: „Obecnie personel gminy jest ujednolicony, a większość rodzin w gminie dba o to, aby ich dzieci otrzymały dobre wykształcenie. Liczba młodych ludzi z dyplomami uniwersyteckimi lub umiejętnościami zawodowymi rośnie. To jest sytuacja nagląca; należy nadal promować inwestycje w szkolenia i poprawę jakości zasobów ludzkich”. Ale Bao Thuan ma również niezwykle ważne zasoby ludzkie. Krewetki i ryby złowione w Bao Thuan były sprzedawane przez miejscowych aż do Sajgonu, zwłaszcza na hurtowym targu Binh Dien. Niektórzy zamożni ludzie otworzyli magazyny owoców morza na targu Binh Dien, a następnie sprowadzili całe rodziny na handel, otwierając jeszcze więcej magazynów owoców morza. Założyli swoje firmy w Sajgonie i dojeżdżają tam i z powrotem – życie w dwóch domach. Targ Binh Dien od dawna jest głównym centrum dystrybucji owoców morza w Bao Thuan. Spośród 122 kutrów rybackich, 36 to kutry do połowów na pełnym morzu. Jeden właściciel może posiadać wiele kutrów. Stanowi to również silne źródło lokalnego kapitału reinwestycyjnego.
Późnymi popołudniami roku ciemność zapada tak szybko, jak czarownica rzucająca swój czarny płaszcz w głębiny. Wioska rybacka pogrąża się w nocy, by naładować baterie. Potem pojawia się świt, rozpalając tętniący życiem rytm. Łodzie suną po falach w kierunku brzegu, by zdążyć na poranny targ. Ciężarówki zawracają, kierując się w stronę Sajgonu. Grupy turystów przybywają tłumnie. Nabrzeża i łodzie tętnią życiem. Kiedy niebo się przejaśnia, a widok poszerza, stojąc na grobli morskiej, nagle rozpoznaje się wyraźny kształt wyspiarskiego regionu uprawy kokosa. Patrząc w morze, po prawej stronie widać zielony pas dystryktu Thanh Phu, oddzielony ujściem rzeki Ham Luong; po lewej dystrykt Binh Dai, leżący wzdłuż zbocza ujścia rzeki Ba Lai. Gmina Bao Thuan i miasto Tiem Tom tworzą podstawę trójkąta delty Mekongu. Pasy lądu po obu stronach Thanh Phu i Binh Dai rozciągają się ku morzu niczym dwa wyciągnięte ramiona witające niedalekie, przyszłe nadmorskie miasto. To dążenie do dotarcia na wschód, a rozległa droga nadbrzeżna łącząca deltę Mekongu stanie się siłą napędową rozwoju regionu. To rozdroże na początku XXI wieku, droga do rozbudzenia mentalności tworzenia bogactwa poprzez eksploatację lokalnych zasobów. Tegoroczna pora monsunowa jest szczególnie silna, rozpalając marzenie o budowie nowoczesnego nadmorskiego miasta w Ba Tri.
„W najbliższej przyszłości gmina będzie zabiegać o inwestycje w rozwój turystyki, koncentrując się na przyciąganiu inwestorów dysponujących silnym kapitałem i technologią, aby stworzyć przełom w przetwórstwie owoców morza. Bao Thuan skoncentruje się na eksploatacji lokalnych surowców, rozbudowie rybołówstwa morskiego i zaawansowanych technologicznie hodowlach krewetek. Będziemy aktywnie budować nowe kryteria rozwoju obszarów wiejskich, koncentrując się na inwestowaniu w transport, energię elektryczną, systemy wodne itp., aby utorować drogę projektom inwestycyjnym, które będą bardzo aktywne w tym i w nadchodzących latach”. (Przewodniczący Komitetu Ludowego Gminy Bao Thuan, Le Van Vu Thanh) |
Kim Lien
Source: https://baodongkhoi.vn/kinh-te/thuong-mai/thanh-pho-bien-trong-tam-tay-a141328.html






Komentarz (0)