
Dziś, spacerując wzdłuż rzeki w wiosce An Ninh, nietrudno dostrzec zapadające się i pękające fragmenty ziemi, a wiele z nich wzdłuż brzegu rzeki znajduje się zaledwie kilka metrów od domów. Po każdym ulewnym deszczu wirująca woda jeszcze bardziej eroduje dno brzegu, wciągając do wody bryły nadrzecznej gleby. Dla tutejszych mieszkańców burze to nie tylko obawa przed powodzią, ale także nawiedzający ich strach przed utratą ziemi, pęknięciem domów, a nawet utratą życia.
„Wcześniej brzeg rzeki znajdował się dość daleko od domów, ale przez lata deszczów i burz ziemia stopniowo ulegała erozji, a teraz niektóre odcinki sięgają tuż za domy. Wzdłuż drogi Bac Son, w wiosce An Ninh, niektóre domy uległy zawaleniu, a wiele innych zostało zalanych wodą, co spowodowało zapadnięcie się fundamentów i pękanie podłóg”. Pani Nguyen Hong Vui, Kierownik Grupy Mieszkaniowej nr 2, Wioska Ninh, gmina Huu Lung |
W sklepie spożywczym Do Hau, zlokalizowanym przy ulicy Bac Son 46 w wiosce An Ninh, na tylnej podłodze pojawiły się liczne, długie pęknięcia. Prawie 10 metrów kwadratowych podłogi uległo zapadnięciu, płytki odpadają, a w wielu miejscach podłoga jest znacznie obniżona w stosunku do pierwotnego poziomu. Co bardziej niepokojące, zapadnięty obszar znajduje się tuż za domem, gdzie rodzina i pracownicy sklepu regularnie mieszkają i pakują towary.
Pani Do Thi Hien, głowa rodziny, powiedziała: „Kiedy pada ulewny deszcz, zwłaszcza w nocy, prawie nikt w rodzinie nie może spać spokojnie. Słysząc deszcz i silny nurt rzeki, podskakujemy z obawy, że ziemia za naszym domem będzie się dalej osuwać. Fundamenty naszego domu są już popękane i zapadają się, więc zawsze musimy zwracać uwagę na każdy dźwięk. Boimy się tylko, że jeśli niespodziewanie nastąpi osuwisko, nie będziemy mieli czasu na reakcję. Naszą największą nadzieją jest to, że brzeg rzeki zostanie wkrótce wzmocniony, aby ograniczyć osuwiska i zapewnić bezpieczeństwo gospodarstwom mieszkającym nad rzeką”.
Niedaleko znajduje się dom pani Phan Thi Tuat, który jest obecnie odbudowywany. Wcześniej mieszkała w małym, parterowym domu nad brzegiem rzeki. Po przejściu tajfunu nr 11 w 2025 roku, ulewne deszcze i podnoszący się poziom wody spowodowały dalszą erozję brzegu rzeki, co poważnie wpłynęło na jej dom, który ostatecznie się zawalił. Pani Tuat została z synem, czekając na odbudowę domu na starym fundamencie. Pani Tuat powiedziała: „Mój dom się zawalił, więc musiałam zostać z synem przez jakiś czas. Teraz, gdy go odbudowuję, nadal bardzo się martwię, ponieważ brzeg rzeki nadal jest za nim. Jeśli nie zostanie wzmocniony, będę się nieustannie niepokoić, gdy znów nadejdą burze. W moim wieku po prostu chcę mieszkać w bezpiecznym miejscu, a nie żyć w ciągłym strachu w każdą porę deszczową”.
Według statystyk, po przejściu tajfunu nr 11 w 2025 roku, wiele gospodarstw domowych w wiosce An Ninh zostało zalanych, zwłaszcza te mieszkające nad brzegiem rzeki. Kiedy woda opadła, wiele obszarów wzdłuż rzeki Trung zaczęło wykazywać oznaki osiadania i osuwisk, a niektóre obszary zawaliły się aż po fundamenty domów. Obecnie ponad 40 gospodarstw domowych w wiosce nad brzegiem rzeki jest bezpośrednio dotkniętych osuwiskami.
Pani Nguyen Hong Vui, kierowniczka Zespołu Mieszkaniowego nr 2 w osadzie An Ninh w gminie Huu Lung, powiedziała: „Wcześniej brzeg rzeki znajdował się dość daleko od domów, ale przez lata deszczu i burz ziemia uległa stopniowej erozji, a teraz niektóre odcinki rzeki sięgają tuż za domy. Wzdłuż drogi Bac Son w osadzie An Ninh niektóre domy uległy zawaleniu, a wiele innych zostało zalanych wodą, co spowodowało zapadnięcie się fundamentów i pękanie podłóg”.
W odpowiedzi na tę sytuację władze lokalne zebrały i rozważyły opinie oraz sugestie mieszkańców, a także nadal poszukują rozwiązań. Zdaniem władz gminy, budowa systemu wałów ochronnych brzegów rzek jest niezbędnym i długoterminowym rozwiązaniem, które ograniczy postępującą erozję, ochroni mienie i zapewni bezpieczeństwo mieszkańców. Realizacja projektu wymaga jednak znacznych nakładów finansowych, a zasoby budżetowe są ograniczone.
Pan Vu Hoang, zastępca kierownika wydziału ekonomicznego gminy Huu Lung, poinformował: „Zrozumieliśmy sytuację i poinformowaliśmy władze wyższego szczebla o erozji brzegów rzeki Trung na odcinku przechodzącym przez centrum gminy Huu Lung. Wcześniej były Komitet Ludowy Dzielnicy Huu Lung zaproponował realizację projektu budowy wału wzdłuż rzeki Trung na tym obszarze, o długości około 2 km. Po przejściu na dwupoziomowy model samorządu lokalnego, Komitet Ludowy Gminy nadal zbiera opinie mieszkańców, rozważa, bada i proponuje władzom wyższym przyznanie środków na realizację projektu wału nad rzeką Trung w centrum gminy Huu Lung”.
Wraz ze zbliżającą się porą deszczową, dziesiątki gospodarstw domowych nad rzeką Trung nieustannie obawiają się osuwisk. Każda ulewa to dla nich nie tylko obawa przed zalaniem domów i zniszczeniem mienia, ale także niepokój, że gleba pod ich fundamentami może w każdej chwili ulec dalszej erozji i osiadaniu. Mieszkańcy liczą na fundamentalne, długoterminowe rozwiązanie, które „zabezpieczy ich ziemię i domy”, czyniąc życie nad rzeką Trung bardziej stabilnym i bezpieczniejszym.
Źródło: https://baolangson.vn/bai-ngoai-dang-ky-thap-thom-ven-bo-song-trung-5092611.html







Komentarz (0)