Wielkie możliwości, ale i poważne przeszkody.
„Globalny rynek gier przeżywa rozkwit, szacuje się, że do 2030 roku jego wartość wyniesie 2,2 biliona dolarów, a roczna stopa wzrostu wyniesie około 8,9%” – stwierdził Brian Nguyen, dyrektor ds. marketingu w GOSU, podkreślając tę znaczącą liczbę na seminarium „Przetrwanie i rozwój: Jakie są strategie globalnej ekspansji firm z branży gier?”.
Według raportu DataAI & AppMagic, Wietnam znalazł się w pierwszej piątce krajów na świecie pod względem liczby pobranych gier, osiągając 4,2 miliarda pobrań w ciągu zaledwie około 4 lat (od 2019 do I kwartału 2023 roku). Szacuje się, że do 2026 roku przychody z gier i aplikacji w Wietnamie sięgną 2,7 miliarda dolarów.
Wiele wielkich nazwisk na rynku gier wietnamskich zapisało się na mapie światowego przemysłu gier, np. VNG z 261 milionami pobrań gry od 2019 r. lub Amanotes z 2,9 miliarda pobrań w 190 krajach…
Jednak wietnamski przemysł gier hazardowych nie wykorzystał jeszcze w pełni swojego potencjału. Wietnamskie firmy kontrolują jedynie 22% krajowego rynku gier mobilnych, a pozostała część należy do zagranicznych konkurentów. Marża zysku wietnamskich firm hazardowych wynosi zaledwie 3-5% przychodów. Wietnamski przemysł gier hazardowych stanowi mniej niż 0,5% globalnej wartości rynku.
Według Briana Nguyena wietnamskie firmy produkujące gry stoją przed licznymi wyzwaniami. Kryzys gospodarczy po pandemii COVID-19 znacząco wpłynął na ich zdolność do inwestowania w gry, zmniejszając średni przychód na użytkownika (ARPPU). Globalna niestabilność polityczna zmusza firmy produkujące gry do ponownego rozważenia wydawania gier na rynkach ogarniętych konfliktami. Nie wspominając o ryzyku cyberbezpieczeństwa i możliwości ataków hakerskich na gry i kradzieży danych w celu ich sprzedaży.
„Nigdy nie było tylu przeszkód, co teraz. Wiele studiów gier walczy o przetrwanie, nie mówiąc już o rozwoju. Kiedyś 20 000 dolarów wystarczało na stworzenie gry, ale teraz nawet 50 000 dolarów nie wystarcza, aby przetrwać i się rozwijać” – powiedział Dong Ha, dyrektor ds. marketingu w Hala Games.

W jakim kierunku powinny pójść wietnamskie firmy zajmujące się grami?
Studia myślą teraz nie tylko o wydawaniu gier na rynku krajowym, ale także o dążeniu do wejścia na rynek globalny.
„Tajwan (Chiny), Indonezja, Brazylia… to potencjalne rynki. Podejście zależy od zasobów, jakimi dysponuje każda firma. Jeśli dysponujemy wystarczającymi zasobami, możemy skupić się na wielu rynkach, a następnie wybrać ten najbardziej odpowiedni. W Hala Games najpierw znajdujemy niszę rynkową, którą najlepiej rozumiemy i którą najlepiej podbijamy, a następnie przechodzimy na inne rynki” – powiedział pan Dong Ha.
Pan Minh Nguyen, dyrektor ds. technologii w GAPU, zasugerował: „Na początku nikt nie wie na pewno, na którym rynku najlepiej wprowadzić produkt; wszystko zależy od danych uzyskanych po testach na tych rynkach. Najlepiej „dywersyfikować inwestycje”, ale każdy „koszyk” musi zawierać minimalną liczbę „jajek”, aby można było wyciągnąć trafne wnioski. Potrzeba co najmniej 1000 użytkowników na kraj, aby uzyskać wystarczające dane i uniknąć nieporozumień”.
Pan Quan Vuong, dyrektor ds. marketingu w Negaxy Studio, zaleca dogłębne przeanalizowanie raportów rynkowych dotyczących gier, aby zrozumieć działania konkurencji. Należy zidentyfikować rynki, na które celują ci pionierzy, a następnie wybrać te, na których już dobrze sobie radzą, aby obniżyć koszty testów, a następnie skoncentrować budżet na najbardziej obiecującym rynku.
Aby osiągnąć zrównoważony wzrost w branży gier, konieczne są dwa podejścia: wykorzystanie mocnych stron i ciągłe udoskonalanie podstawowych produktów w celu zapewnienia stabilnych przychodów oraz wdrażanie nowych trendów w grach, aby osiągać nowe szczyty.
„Możemy przejrzeć naszą bibliotekę gier, aby ulepszyć i ponownie wykorzystać gry podobne do tych, które są obecnie popularne. Zanim podążymy za trendem, musimy dokładnie przeanalizować dane rynkowe, przewidzieć próg rentowności i ocenić, czy jesteśmy w stanie wytrzymać straty. W Negaxy Studio podejmujemy się tylko wtedy, gdy ryzyko jest niskie; jeśli ryzyko jest wysokie, zazwyczaj rezygnujemy, z wyjątkiem gier, które cała firma uwielbia” – dodał pan Vuong.
Kierownictwo wietnamskich firm produkujących gry jest jednomyślne, że oprócz posiadania silniejszej i bardziej opłacalnej linii produktów bazowych w porównaniu z konkurencją, należy przeznaczyć pewną kwotę kapitału na badania i rozwój (R&D) nowych gier lub strategii marketingowych. Muszą znaleźć coś nowego, aby sprostać wahaniom rynkowym.
Źródło: https://vietnamnet.vn/thi-truong-2-200-ty-usd-game-viet-khai-thac-duoc-bao-nhieu-2332185.html








Komentarz (0)