Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Ucieczka z ubóstwa poprzez edukację.

W drodze do trwałej redukcji ubóstwa, obok polityki wsparcia źródeł utrzymania i preferencyjnych kredytów, edukacja pozostaje „kluczem” do pomocy ubogim rodzinom w pokonaniu trudności i zmianie losu. Historia rodziny pani Le Thi Bich (mieszkającej w wiosce Thanh Tan w gminie Thuan My w prowincji Tay Ninh) jest wyraźnym przykładem wartości wiedzy na drodze do wyrwania się z ubóstwa.

Báo Long AnBáo Long An16/12/2025

Wiele lat temu uwolniła się od ubóstwa, a jej dom został wyremontowany i ukończony. Dzięki temu życie pani Le Thi Bich stopniowo stało się spokojniejsze.

„Tylko edukacja może wyrwać cię z ubóstwa” – to lekcja, której nauczyła się pani Bich po długiej drodze wspierania rodziny w trudnych chwilach. Wspomina, że ​​gdyby jej dwójka dzieci nie ukończyła edukacji, nie skończyła studiów i nie znalazła stabilnej pracy, tak jak dzisiaj, jej rodzina prawdopodobnie nadal tkwiłaby w pułapce ubóstwa.

Wcześniej rodzinę pani Bich klasyfikowano jako bliską ubóstwa. Z niewielką ilością ziemi uprawnej musiała opiekować się starszą matką, młodszym bratem z niepełnosprawnością intelektualną i wychowywać dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Ciężar zarabiania na życie ciążył tej kobiecie, która miała ograniczone możliwości edukacji. W ciągu dnia pracowała jako robotnik najemny, a wieczorami dorabiała w domu, starannie oszczędzając każdy grosz, aby utrzymać rodzinę.

„To były bardzo trudne czasy, ale na szczęście oboje moich dzieci były grzeczne, dobrze się uczyły i bardzo kochały swoją matkę. Widząc, jak ciężko pracowałam, chciały iść do pracy, żeby pomóc, ale powiedziałam im, że tylko dzięki edukacji mogą pomóc naszej rodzinie i ułatwić im życie” – wspominała pani Bich.

Mając niewielki spadek do pozostawienia dzieciom, pani Bich uznała, że ​​edukacja to najcenniejszy atut, jaki może im zaoferować. Kiedy jej najstarsza córka poszła na studia, pomimo trudnej sytuacji finansowej rodziny, pani Bich śmiało zaciągnęła pożyczkę w Banku Polityki Społecznej i kontynuowała pracę, aby pokryć czesne córki. „Kiedy moja najstarsza córka skończyła studia i znalazła stabilną pracę, wróciła, aby pomóc mi utrzymać młodszą siostrę. Dzięki temu ciężar na moich barkach stopniowo zmalał” – powiedziała pani Bich.

Po ponad dekadzie życia na granicy ubóstwa, życie rodzinne pani Bich stopniowo się poprawiło, gdy jej dwójka dzieci ukończyła studia i znalazła stabilną pracę w Ho Chi Minh City z godziwymi dochodami. Dom solidarności, zbudowany dzięki lokalnemu wsparciu, został wyremontowany i jest teraz bardziej przestronny i komfortowy. Jej rodzina od wielu lat wychodzi z ubóstwa.

Najstarsza córka pani Bich założyła obecnie własną firmę. Często podróżuje do Ho Chi Minh, aby pomagać córce, zarówno po to, by dzielić się obowiązkami, jak i cieszyć się spokojniejszym życiem po długim okresie ciężkiej pracy. „Dzięki moim dzieciom moje życie jest teraz o wiele łatwiejsze” – zwierzyła się pani Bich.

Guilin

Źródło: https://baolongan.vn/thoat-ngheo-nho-cai-chu-a208471.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Brat i siostra

Brat i siostra

Plaża Cat Ba

Plaża Cat Ba

5

5