Wydawnictwa tracą do 30% swoich dochodów z powodu piractwa książkowego.
Rozwój środowiska cyfrowego powoduje, że naruszenia praw autorskich w branży wydawniczej coraz częściej przenoszą się z tradycyjnego świata książek drukowanych do środowiska internetowego, stając się coraz bardziej wyrafinowane i złożone.
Jak wynika z raportu Departamentu Wydawnictw, Druku i Dystrybucji, dane z badania z 2023 r. pokazują, że naruszenia praw autorskich w sektorze publikacji internetowych to nie tylko problem technologiczny, ale także kwestia dowodów, skoordynowanego postępowania i odpowiedzialności platform pośredniczących.

Na konferencji poświęconej upowszechnianiu i wdrażaniu rozwiązań zgodnych z rozporządzeniem Premiera nr 38/CĐ-TTg w sprawie publikacji/dystrybucji publikacji elektronicznych, pan Nguyen Ngoc Bao – zastępca dyrektora Departamentu Publikacji, Druku i Dystrybucji – stwierdził, że osoby prywatne wykorzystują sieci społecznościowe, strony fanowskie, aplikacje mobilne, platformy transgraniczne i platformy handlu elektronicznego do dystrybucji lub handlu pirackimi książkami.
Jeśli chodzi o taktykę, anonimowe konta w mediach społecznościowych nie tylko przesyłają i udostępniają nielegalne pliki elektroniczne, ale także organizują transmisje na żywo, podczas których czytane są całe treści książek, lub przeprowadzają „recenzje”, które w rzeczywistości polegają na upublicznianiu całej treści opublikowanych dzieł.
Według raportów Wietnamskiego Stowarzyszenia Wydawców i odpowiednich organów, na początku 2026 roku wskaźnik naruszeń praw autorskich w różnych formach publikacji był bardzo wysoki. Szacuje się, że branża treści cyfrowych w Wietnamie, w tym sektor publikacji cyfrowych, ponosi straty rzędu około 7 bilionów VND rocznie z powodu naruszeń praw autorskich w środowisku cyfrowym.
Niektóre organizacje informują, że dochody mogą spaść o 20–30% ze względu na nielegalną dystrybucję publikacji elektronicznych w Internecie.
„Rany” przedsiębiorstw
Podczas konferencji przedstawiciele Waka E-book Joint Stock Company podzielili się kilkoma przykładami walki z naruszeniami praw autorskich w środowisku cyfrowym, podkreślając w ten sposób wyciągnięte wnioski.
W pierwszym przypadku kilka seriali dostępnych wyłącznie na platformie Waka.vn zostało skopiowanych w całości i nielegalnie przesłanych na YouTube. Po wykryciu naruszenia, firma proaktywnie powiadomiła właściciela kanału, który dopuścił się naruszenia, i zgłosiła naruszenie praw autorskich zgodnie z mechanizmem przetwarzania YouTube. Naruszające treści zostały następnie usunięte w krótkim czasie.
W innym przypadku bezpłatna witryna internetowa umożliwiająca czytanie nielegalnie wykorzystała tytuł, zdjęcie na okładce i streszczenie dzieła opublikowanego w serwisie Waka.vn w celu wygenerowania ruchu za pośrednictwem optymalizacji pod kątem wyszukiwarek (SEO), a następnie przekierowywała użytkowników do treści chronionych prawem autorskim.
Firma Waka złożyła wniosek o zajęcie się naruszeniem, ale ponieważ serwery witryny znajdują się za granicą, czas rozpatrywania wniosku się wydłużył, a działania nie przyniosły pełnego efektu.
W oparciu o praktyczne przykłady jednostka podkreśla, że rozwiązywanie problemów związanych z naruszeniami praw autorskich w środowisku cyfrowym, zwłaszcza naruszeniami transgranicznymi, wymaga szybkiego i skutecznego mechanizmu koordynacji pomiędzy przedsiębiorstwami, agencjami zarządzającymi państwem i platformami pośredniczącymi.

Pan Do Nhu Quach, dyrektor generalny Vietec Corp, wspominał „ranę”, jaką poniosła firma podczas wdrażania programu mającego na celu pomoc dzieciom w wieku od 3 do 6 lat w zapoznaniu się ze standardowym, międzynarodowym językiem angielskim. Niestety, treść programu została skopiowana lub skradziona, a następnie nielegalnie rozpowszechniona, co zmniejszyło popyt na treści chronione prawem autorskim wśród wielu osób.
W związku z tą sytuacją przedstawiciele przedsiębiorstw zaproponowali, aby Wietnamskie Stowarzyszenie Wydawców zbadało możliwość utworzenia Centrum Praw Autorskich w sektorze wydawniczym, które wspierałoby weryfikację praw autorskich, ich śledzenie i skoordynowane rozpatrywanie naruszeń. Jednocześnie zasugerowali stworzenie mechanizmu koordynacji między Wietnamskim Stowarzyszeniem Wydawców, wydawcami, drukarniami, dystrybutorami, platformami cyfrowymi i autorami w zakresie gromadzenia danych o prawach autorskich, śledzenia pochodzenia i rozpatrywania naruszeń.
Pani Ngo Thi Ly, przedstawicielka Alpha Book Joint Stock Company, zaproponowała stworzenie mechanizmu „powiadomień i usuwania” treści naruszających prawa autorskie w środowisku cyfrowym. Miałoby to na celu skrócenie czasu przetwarzania i zwiększenie odpowiedzialności platform cyfrowych za współpracę.

Zdaniem pana Nguyen Ngoc Bao, zastępcy dyrektora Departamentu Wydawnictwa, Druku i Dystrybucji, aby skutecznie wdrożyć Dyrektywę nr 38/CD-TTg, branża wydawnicza musi nadal inwestować w platformę technologiczną służącą ochronie praw autorskich w treściach cyfrowych i ją rozwijać, a także promować rozwiązania typu „make in Vietnam” w zakresie zarządzania danymi i śledzenia naruszeń.
Jednocześnie należy wzmocnić mechanizmy koordynacji międzyagencyjnej między agencjami zarządzania państwem, agencjami cyberbezpieczeństwa, firmami technologicznymi, firmami telekomunikacyjnymi i platformami pośredniczącymi, aby umożliwić szybkie wykrywanie i reagowanie na naruszenia w środowisku cyfrowym.
Źródło: https://tienphong.vn/thu-doan-phat-tan-sach-lau-post1845344.tpo








Komentarz (0)