Kilka minut temu piosenkarka Hoang Thuy Linh oficjalnie wypowiedziała się na temat kontrowersji, które ostatnio ją otaczają. Wysłała list, w którym wyraziła swoje poglądy. Hoang Thuy Linh rozpoczęła swój wpis słowami: „Wiadomość dla tych, którzy kochali, wspierali i towarzyszyli Hoang Thuy Linh”.
Piosenkarka Hoang Thuy Linh oficjalnie i szczerze przeprosiła swoich fanów za to, co się wydarzyło.
Napisała: „Hoang Thuy Linh chciałaby szczerze przeprosić tych, którzy kochali, ufali i wspierali Linh, za informacje, które wpłynęły na nastrój wszystkich w ciągu ostatnich 10 dni, powodując smutek, zwłaszcza przed czasem, gdy będziemy mogli się spotkać po prawie dwóch dekadach wzajemnej miłości”.
Potwierdziła również, że chciałaby wyciągnąć wnioski z tego doświadczenia, aby poprawić swoje umiejętności komunikacyjne, prowadzenia rozmów i dzielenia się.
„Linh rozumie, że ma obowiązek przeprosić swoją kochającą publiczność za życzliwość, jaką otrzymała od wszystkich. To również motywuje Linh do wysiłku i ciężkiej pracy przez lata” – powiedziała Hoang Thuy Linh.
Chce wyciągnąć wnioski z tego doświadczenia.
„Przez całą moją karierę artystyczną zawsze byłam świadoma swoich mocnych i słabych stron, dążąc do doskonalenia stylu w wybranym przeze mnie gatunku. Zawsze mam nadzieję, że publiczność poczuje to poprzez każdy z moich produktów. Wciąż doskonalę swoje umiejętności każdego dnia, ponieważ głęboko rozumiem, jak wielkim szczęściem jest móc pracować i być kochaną” – powiedziała Hoang Thuy Linh.

Potwierdziła, że wyciągnęła wnioski z tego doświadczenia i zawsze będzie dążyć do zdobywania wiedzy na nowy temat.
„Ucz się, ucz się więcej, ucz się bez końca. Linh wciąż ma wiele do nauczenia się i doskonalenia każdego dnia, aby wnieść swój mały wkład w sztukę i publiczność, tych, których Linh absolutnie ceni. I nigdy nie przestałam być wdzięczna mojej kochającej publiczności. Hoang Thuy Linh szczerze przeprasza i dziękuje za wszystkie opinie. Życzę wszystkim spokojnych i zdrowych dni” – Hoang Thuy Linh przesłała wiadomość do swojej publiczności.
Źródło






Komentarz (0)