Zdobycie Superpucharu Europy na początku tego sezonu, czy Pucharu Interkontynentalnego FIFA pod koniec zeszłego roku z Realem Madryt, trudno uznać za wielkie trofea dla Mbappé. Fakt, że „Los Blancos” odpadli z Ligi Mistrzów, Pucharu Króla i praktycznie nie mają szans na wygranie La Liga, oznacza katastrofalny sezon dla „Los Blancos”.
Mbappe nadal jest świetny.
Mbappe wszedł w sezon 2024/25 pod ogromną presją. Po siedmiu latach dominacji w Ligue 1 z PSG, trafił do Realu Madryt z celem podboju La Liga i Ligi Mistrzów. Francuska gwiazda zaprezentowała imponującą formę, strzelając 39 bramek w 52 meczach we wszystkich rozgrywkach. To najwyższy wynik w historii piłkarza w jego pierwszym sezonie w Realu Madryt, bijący poprzedni rekord Ivana Zamorano (Zamorano strzelił 37 bramek w 45 meczach po przejściu z Sevilli ponad trzy dekady temu).
Ironią jest to, że hat-trick francuskiej supergwiazdy nie zapewnił Realowi Madryt zwycięstwa. Mbappe, mimo że był najjaśniejszą gwiazdą, nie zdołał ukryć problemów Realu Madryt. Obrona drużyny jest w kryzysie z powodu serii kontuzji Edera Militao, Davida Alabę i Ferlanda Mendy'ego.
Pomoc, mimo że ma takie nazwiska jak Federico Valverde i Jude Bellingham, nie jest na tyle kreatywna, by wspierać Mbappe i Viniciusa Juniora. AS skomentował: „Mbappe strzela więcej goli niż wszyscy pozostali napastnicy Realu Madryt razem wzięci, ale nie potrafi wykonywać wślizgów ani grać przez cały mecz”.
Podobny do Cristiano Ronaldo
Sytuacja Mbappé przypomina pierwszy sezon Cristiano Ronaldo w Realu Madryt (2009/10). Wtedy Ronaldo przeszedł z Manchesteru United do Realu Madryt za rekordową kwotę 80 milionów funtów, niosąc ze sobą nadzieję na poprowadzenie drużyny do najważniejszych tytułów.
W swoim pierwszym sezonie Ronaldo od razu udowodnił swoją wartość, strzelając 33 gole w 35 meczach we wszystkich rozgrywkach, ale Real Madryt nie zdobył żadnego tytułu. Barcelona, wówczas pod wodzą Pepa Guardioli, zdominowała La Ligę, a w Lidze Mistrzów Real Madryt odpadł w 1/8 finału z Lyonem.
Mbappe pokazał imponującą formę, strzelając 39 bramek w 52 meczach. |
Podobnie jak Mbappe, Ronaldo błyszczał indywidualnie, ale nie był w stanie zrekompensować braku równowagi w zespole. Obrona Realu Madryt w tamtym czasie, z Pepe i Raulem Albiolem, często popełniała błędy, a w pomocy brakowało konsekwencji.
Dopiero w drugim sezonie Ronaldo zaczął odnosić sukcesy, zdobywając Puchar Króla. W sezonie 2011/12, pod wodzą Jose Mourinho, Ronaldo i Real Madryt w końcu zaczęli zbierać owoce swojej pracy, zdobywając mistrzostwo La Liga. Mbappe znajduje się obecnie w podobnej sytuacji.
Realowi Madryt w sezonie 2024/25 brakowało głębi składu, zwłaszcza w obronie. Z zaledwie czterema prawdziwymi środkowymi obrońcami – Jesus Vallejo nie był wystarczająco dobry, a Militao i Alaba byli ciągle kontuzjowani – Real Madryt był łatwo wykorzystywany przez silnych przeciwników, takich jak Barcelona czy Arsenal.
Mbappé, pomimo swojego talentu, nie jest w stanie zrekompensować tych braków. Rzadko się zdarza, żeby Real Madryt przegrał wszystkie cztery mecze El Clásico w jednym sezonie. Przypomina to, jak Ronaldo był niegdyś bezsilny wobec potęgi Barcelony pod wodzą Pepa Guardioli.
Obecna Barcelona pod wodzą Hansiego Flicka, choć nie osiągnęła jeszcze takiego sukcesu jak za czasów Pepa Guardioli, prezentuje podobny styl atrakcyjnego, ofensywnego futbolu, który dusi przeciwników. Stanowi to wyzwanie dla samego Mbappé, a zwłaszcza dla przyszłego prezydenta Florentino Pereza.
Niepowodzenia Realu Madryt w pozyskiwaniu wysokiej jakości środkowych obrońców i pomocników w ostatnim czasie kosztowały go drogo, przez co skład jest nierówny. Co więcej, styl trenerski Carlo Ancelottiego, choć w przeszłości przynosił sukcesy, wydaje się już nieodpowiedni dla obecnego zespołu.
Porażka z Barceloną i ryzyko braku tytułów odzwierciedlają poważniejsze problemy w strategii Realu Madryt. Aby Mbappe stał się legendą, Perez musi podjąć zdecydowane działania, od transferów po styl gry.
Sezon 2024/25 może być dla Kyliana Mbappe rokiem bez trofeów, ale jest to również okazja dla niego, aby dojrzeć, podobnie jak zrobił to Ronaldo na początku swojej kariery w Realu Madryt.
Źródło: https://znews.vn/tiec-cho-mbappe-post1552757.html






Komentarz (0)