Malezyjska piłka nożna została ukarana wysoką grzywną w związku ze sprawą siedmiu naturalizowanych piłkarzy. |
Skandal z naturalizacją w malezyjskiej piłce nożnej stał się ostatnio jednym z najbardziej szokujących incydentów w tym sporcie. Wielu zawodników, którzy rzekomo mieli prawo do gry w drużynie „Harimau Malaya”, zostało w rzeczywistości wybranych na podstawie sfałszowanych dokumentów.
Sprawa ciągnęła się niemal rok – od złożenia pierwszych wniosków do FIFA do ostatecznego orzeczenia Sportowego Trybunału Arbitrażowego (CAS) – co stanowiło kosztowną nauczkę dla malezyjskiej piłki nożnej.
Początki sięgają dokumentów o „pochodzeniu malezyjskim”.
Historia zaczyna się na początku 2025 roku, kiedy Malezyjski Związek Piłki Nożnej (FAM) zintensyfikował strategię poszukiwania „tradycyjnych piłkarzy” — piłkarzy urodzonych w Malezji za granicą — w celu wzmocnienia reprezentacji narodowej.
19 marca 2025 roku FAM złożył swój pierwszy wniosek do FIFA z zapytaniem o możliwość reprezentacji Malezji przez Hectora Hevela, wraz z aktem urodzenia dziadka zawodnika, potwierdzającym jego urodzenie w Cieśninie Malakka. Zaledwie dzień później FAM złożył podobny wniosek w sprawie Gabriela Felipe Arrochy.
|
Malezja w szybkim procesie przyznała obywatelstwo 7 graczom. |
Na podstawie dostarczonych dokumentów, FIFA wstępnie zatwierdziła wniosek. 24 marca 2025 roku Hevel został uznany za uprawnionego do gry w reprezentacji Malezji.
6 czerwca 2025 r. FAM złożył zgłoszenia dla pięciu kolejnych zawodników: Facundo Tomas Garces Rattaro, Rodrigo Julian Holgado, Imanol Javier Machuca, Joao Vitor Brandao Figueiredo i Jon Irazabal Iraurgui. Kilka dni później FIFA potwierdziła, że wszyscy kwalifikują się.
Szybki proces naturalizacji pozwolił Malezji pozyskać wielu zawodników urodzonych i wychowanych w Ameryce Południowej i Europie. Te nowe twarze zostały natychmiast powołane do reprezentacji i szybko zyskały uznanie wśród profesjonalistów.
Najważniejszym momentem było 10 czerwca 2025 roku, kiedy Malezja pokonała Wietnam 4:0 w eliminacjach do Pucharu Azji w 2027 roku. W tym meczu Figueiredo i Holgado strzelili gole, przyczyniając się do miażdżącego zwycięstwa, które było niespodzianką w regionie.
Jednak zaledwie dzień po meczu, 11 czerwca 2025 roku, FIFA otrzymała oficjalną skargę dotyczącą ważności nowo naturalizowanych zawodników. Podejrzenia dotyczyły szybkości procesu naturalizacji oraz pochodzenia dokumentów potwierdzających malezyjskie pochodzenie.
Strony zaangażowane
Po miesiącach śledztwa, 25 września 2025 roku Komisja Dyscyplinarna FIFA stwierdziła, że FAM i siedmiu zawodników naruszyło przepisy, posługując się sfałszowanymi dokumentami w celu potwierdzenia swojego pochodzenia. FAM został ukarany grzywną w wysokości 350 000 franków szwajcarskich, a każdy z zawodników otrzymał grzywnę i zakaz uczestnictwa w rozgrywkach piłkarskich na okres 12 miesięcy. FIFA nałożyła również środki dyscyplinarne w związku z meczami, w których brali udział zawodnicy nieuprawnieni do gry.
FAM nie zaakceptował orzeczenia i niezwłocznie złożył odwołanie. 3 listopada 2025 roku Komitet Odwoławczy FIFA podtrzymał pierwotną decyzję. Wkrótce potem, 8 grudnia 2025 roku, FAM skierował sprawę do CAS, mając nadzieję na zmianę sytuacji.
Malezja może ponieść porażkę 0-3 z Wietnamem. |
26 stycznia 2026 roku CAS tymczasowo zawiesił kary wobec zawodników do czasu przeprowadzenia rozprawy. Formalny proces odbędzie się 26 lutego 2026 roku w Lozannie w Szwajcarii.
Po przeanalizowaniu wszystkich dowodów i argumentów obu stron, 5 marca 2026 r. CAS wydał orzeczenie, w którym podtrzymał 12-miesięczny zakaz, ale zastosował go wyłącznie do oficjalnych meczów.
Orzeczenie CAS praktycznie zakończyło spór prawny. Teraz uwaga skupia się na decyzji AFC dotyczącej meczów kwalifikacyjnych do Pucharu Azji w 2027 roku.
W związku z domniemanym przewinieniem, którego sprawcą był nieuprawniony zawodnik, Malezja z dużym prawdopodobieństwem przegra walkowerem 0:3 we wszystkich powiązanych meczach, w tym w starciu z Wietnamem. W takim przypadku cała sprawa zostałaby oficjalnie zamknięta.
Niezależnie od ostatecznego wyniku, skandal naturalizacyjny stanowi wyraźny sygnał ostrzegawczy dla malezyjskiej piłki nożnej. Poszukiwanie zawodników obcego pochodzenia może wzmocnić reprezentację narodową w krótkiej perspektywie, ale bez rygorystycznej weryfikacji prawnej i przeszłości, ceną za to może być reputacja całego piłkarskiego narodu.
Źródło: https://znews.vn/toan-canh-be-boi-bong-da-malaysia-post1632634.html







Komentarz (0)