![]() |
Tottenham nie może jeszcze spać spokojnie, jeśli chodzi o uniknięcie spadku. |
Wynik ten wciąż pozostawia Tottenham w niepewności, mimo że przewaga nad strefą spadkową tymczasowo się powiększyła. Tottenham zajmuje 17. miejsce z 38 punktami, o dwa punkty wyprzedzając West Ham, ale najwyraźniej nie może spać spokojnie. Dwa ostatnie mecze z Chelsea i Evertonem zadecydują, czy uda im się uniknąć pierwszej katastrofy spadkowej od 1977 roku.
Po porażce West Hamu z Arsenalem dzień wcześniej, Tottenham przystąpił do meczu z doskonałą okazją, by zapewnić sobie bezpieczną przewagę. Zwycięstwo dałoby drużynie Roberto De Zerbiego cztery punkty przewagi nad strefą spadkową na zaledwie dwie kolejki przed końcem. Jednak presja psychologiczna po raz kolejny sprawiła, że Tottenham zmarnował tę szansę.
Tottenham Hotspur rozpoczął mecz w bardzo napiętym nastroju. Seria błędów w obronie omal nie kosztowała ich drogo w pierwszej połowie. Antonin Kinsky musiał wykonać kilka obron, w tym spektakularną interwencję przed strzałem Seana Longstaffa w doliczonym czasie gry.
Mimo to Tottenham wciąż miał moment geniuszu dzięki Mathysowi Telowi. Na początku drugiej połowy młody, utalentowany Francuz zręcznie opanował piłkę, po czym oddał piękny, podkręcony strzał, otwierając wynik, rozpalając publiczność północnego Londynu. Wydawało się, że gol zapewni Tottenhamowi decydujące zwycięstwo.
Ale to również Tel sprawił, że jego drużyna straciła przewagę. W 74. minucie, próbując wybić piłkę przewrotką, przypadkowo kopnął Ethana Ampadu w polu karnym. Po konsultacji z VAR, sędzia Jarred Gillett podyktował rzut karny dla Leeds, a Dominic Calvert-Lewin nie zmarnował okazji, by wyrównać na 1:1.
W ostatnich minutach Tottenham grał w panice. Leeds było jeszcze bliżej zwycięstwa, gdyby Kinsky nie popisał się znakomitą interwencją. Spurs domagali się również rzutu karnego, gdy James Maddison upadł w polu karnym, ale VAR odrzucił wniosek.
Źródło: https://znews.vn/tottenham-tiep-tuc-run-ray-trong-cuoc-chien-tru-hang-post1650710.html








Komentarz (0)