
Czy trener Igor Tudor będzie miał dużo czasu w Tottenhamie? - Zdjęcie: AP
Fakt, że trener Igor Tudor (z Chorwacji) wystawił młodego bramkarza Antonina Kinsky'ego jako bramkarza wyjściowego składu, a następnie zmienił go po 17 minutach, obnażył „niewytłumaczalny pośpiech i niecierpliwość” Tottenhamu.
Coaching Grinder
W ostatnich latach, choć Tottenham nie był głównym kandydatem do mistrzostwa, zawsze stanowił wyzwanie dla wielkich klubów w drodze po tytuł. Jednak Tottenham jest obecnie w stanie wolnego spadku, pomimo posiadania kilku gwiazd najwyższej klasy. Co jest tego przyczyną?
To była pochopna decyzja zarządu klubu. Zwolnili menedżera Jose Mourinho przed finałem Pucharu Ligi – co, jak później przyznali ich kibice, było głupotą. Od czasu zwolnienia Mourinho, Tottenham miał ośmiu menedżerów w ciągu pięciu lat.
Są tacy, którzy ponoszą porażki, ale są też trenerzy, którzy odnoszą sukcesy, jak Ange Postecoglou (zwycięzca Ligi Europy). Jednak ich wspólnym losem jest bezwzględne zwolnienie. Ciągła rotacja na ławce trenerskiej doprowadziła do niekończącej się niestabilności w Tottenhamie. Żaden strateg nie ma gwarancji długoterminowej przyszłości w tej „maszynie do rotacji trenerów”. Zarząd Tottenhamu nie waha się długo; jeśli poczuje, że drużyna ma kłopoty, po prostu… go zwalnia.
To poważnie zaszkodziło reputacji menedżerów. Za kadencji menedżera Thomasa Franka w internecie krążyły liczne klipy, na których piłkarze Tottenhamu nie stosowali się do poleceń trenera. Legendy Tottenhamu nazwały to „haniebnym” i niedopuszczalnym.
Kryzys trwa.
Kiedy te nagrania stały się viralem w internecie, stało się jasne, że dzień zwolnienia Franka jest bliski. I ta przepowiednia sprawdziła się w połowie lutego, kiedy Frank został zwolniony, a Tottenham mianował Igora Tudora na jego miejsce.
Zespoły zmieniają menedżerów i ich losy się zmieniają, ale Tottenham zdaje się mieć coraz mniej szczęścia z każdą zmianą menedżera. Igor Tudor nie tylko nie poprawił gry „Kogutów”, ale wręcz pogłębił ich problemy. Warto pamiętać, że chociaż Frank nie pomógł Tottenhamowi w osiągnięciu dobrych wyników na szczeblu krajowym, londyński klub zrobił wrażenie i dotarł do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Pochopne zwolnienia i późniejsze mianowanie nowych menedżerów sprawiły, że Tottenham jest pozbawiony kierunku, niestabilny i konsekwentnie podejmuje złe decyzje. Nikt nie dostrzega w tej drużynie jasnej, długoterminowej strategii rozwoju. Łatwo zrozumieć, dlaczego taka drużyna traci kierunek.
Co jeszcze bardziej godne uwagi, zaraz po porażce z Atletico Madryt prasa huczała od doniesień, że Tottenham rozważa zwolnienie trenera Igora Tudora, przygotowując się do mianowania Robbiego Keane'a na jego następcę. Informacja ta pokazuje, że pośpiech w Tottenhamie nie ma końca, co tylko pogłębia niestabilność zespołu.
Są decyzje, które chwali się jako niezbędne zdecydowanie i pilność. Ale ciągła stanowczość i pilność to ewidentnie pochopne i niecierpliwe działania. Żaden klub na świecie nie zyskał siły w ten sposób.
Source: https://tuoitre.vn/tottenham-tra-gia-vi-thieu-kien-nhan-20260312095226618.htm






Komentarz (0)