Delta Mekongu, najbardziej charakterystyczny obszar dystryktu Hai Lang, znana jest nie tylko jako spichlerz ryżowy prowincji, ale także jako region rzeczny bogaty w wyjątkowe ryby i krewetki. W porze suchej mieszkańcy przechylają swoje pola, aby zebrać wodę z rzeki O'Lau i zasiać ryż. W porze powodzi stają się rybakami na rozległych polach. Mieszkańcy żyją w harmonii z naturą, wykorzystując żyzną glebę aluwialną po każdej powodzi, aby uzyskać dorodne, mleczne ziarna ryżu.
Obszar Hội Điền otoczony jest rozległymi zbiornikami wodnymi - Zdjęcie: MT
Wczesnym rankiem powróciłem na nizinny teren dystryktu Hai Lang, płynąc promem legendarną rzeką O'Lau. Świt wstający na horyzoncie zwiastował słoneczny dzień. Ludzie przychodzili na brzeg, by prać ubrania i zajmować się swoimi codziennymi sprawami, a ich śmiech niósł się echem po rzece. W przypływie natchnienia przewoźnik skierował łódź w piękny łuk. Po drugiej stronie fale uderzały o brzeg, a mieszkańcy Hue, wiosek Phuoc Tich i Ha Vien w gminach Phong Hoa oraz Phong Binh w dystrykcie Phong Dien zakrzykiwali: „Kto tak żartuje?”. Przewoźnik wrócił na tę stronę rzeki, a ja usłyszałem ciężki akcent Quang Tri mieszkańców wiosek Van Quy i Hung Nhon w gminie Hai Phong w dystrykcie Hai Lang: „Hej, jesteś taki sprytny, że ośmielasz się z nami drażnić!”. Tak właśnie jest, rzeka O'Lau, skrzyżowanie dwóch odrębnych kultur, przesiąknięte bogatą historią brzegu i dawnego promu. Rzeka niesie ciężki muł, odżywiając pola ryżowe nizinnego regionu.
Wspomnienia przeszłości...
Legenda głosi, że ponad 500 lat temu, podczas podróży, podczas której poszerzali swoje terytorium i zakładali wioski, nasi przodkowie wybrali ziemię na wschód od dystryktu Hai Lang, gdzie rozległe pola ryżowe rozciągały się aż po horyzont, a rzeka O'Lau miała swój początek w majestatycznych górach Truong Son, aby rozwijać swoją produkcję i przestrzeń życiową. Niektórzy mieszkańcy gmin Hai Tho, Hai Hoa, Hai Chanh, Hai Tan i Hai Thanh (Hai Lang) przybyli na nisko położone pola ryżowe za wioskami, nad rzeką O'Lau, aby się osiedlić i zarobić na życie. Osady te nazywano „cang”. Było ich w sumie siedem, w tym: Cay Da, Hung Nhon, An Tho, My Chanh, Hoi Dien, Cau Nhi i Trung Don.
Rzeka O'Lau, miejsce historycznego romansu, gdzie krzyżują się kultury prowincji Quang Tri i Thua Thien Hue – zdjęcie: MT
Pewnego razu, podczas podróży służbowej do portu An Tho, widzieliśmy rolników pospiesznie zbierających dojrzewający ryż i przywożących go do domu, aby go wysuszyć. Po zapytaniu dowiedzieliśmy się, że zbierają swój letni i jesienny plon ryżu, aby uciec przed wczesnymi powodziami. Starszy rolnik z długą, białą brodą podzielił się: „Możemy teraz zebrać tylko 5 lub 6 części plonu. Po odliczeniu wszystkich kosztów, to praktycznie klęska. Ale patrząc w niebo, wiemy, że za około dziesięć dni wczesne powodzie zaleją pola i nie zostanie ani jedno ziarenko ryżu. Lepiej zbierać, gdy ryż jest jeszcze zielony, niż pozwolić mu zwiędnąć na polu”.
Zgodnie z przewidywaniami, zaledwie pięć dni później, gwałtowne powodzie zalały pola, całkowicie zalewając tysiące domów wraz z ich zawartością. Nieckowaty teren w okolicach Thac Ma, O Lau, O Khe, Tan Vinh Dinh i Cuu Vinh Dinh sprawia, że są one podatne na powodzie wywoływane przez rzekę. Produkcja rolna jest stale zagrożona klęskami żywiołowymi, szczególnie w okresie trzech największych powodzi. Mniejsza powódź występuje co roku od 15 maja do 15 czerwca.
To sezon zbiorów ryżu zimowo-wiosennego oraz sezon sadzenia ryżu letnio-jesiennego. Wczesne powodzie występują w okresie sadzenia zimowo-wiosennego, od 15 do 31 grudnia. Wczesne powodzie występują w okresie zbiorów ryżu letnio-jesiennego, od 20 sierpnia do 10 września. W dystrykcie Hai Lang, każdego roku w głównym sezonie powodziowym, występuje 4-5 umiarkowanych lub niewielkich powodzi, które zalewają niemal wszystkie obszary uprawy ryżu, uprawy i niektóre obszary mieszkalne. Cechą wspólną jest to, że powodzie pojawiają się szybko, ale ustępują bardzo powoli ze względu na nisko położony teren i fakt, że istnieje tylko jeden kierunek odpływu: laguna Tam Giang.
Pan Tran Ngoc Son, dyrektor portu Cay Da w wiosce Dien Truong w gminie Hai Tho, żartobliwie zauważył: „Ludzie mówią o powodziach w rejonie portu jak o pijackim sloganie: »trzech napływa, siedmiu wypływa«. Każda mała powódź trwa 2-3 dni, a duża – 4-5 dni. Ale powódź trwa kolejne 3-7 dni, zanim poziom wody spadnie do normalnego poziomu”.
Ludziom skończyły się środki blokujące rzekę...
W przeszłości mieszkańcy nisko położonego regionu Hai Lang często recytowali ludową pieśń: „Tylko gdy powstanie wysoki wał, moi ludzie przestaną blokować rzekę workami z piaskiem”. Nie wiadomo dokładnie, kiedy dokładnie, ale praktyka wzmacniania wałów i zapobiegania powodziom w celu ratowania wioski stała się głęboko zakorzenionym zwyczajem rolników z tego nisko położonego obszaru. To pragnienie stało się rzeczywistością, gdy w 2010 roku, w ramach Projektu Zarządzania Ryzykiem Katastrof Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a konkretnie Podprojektu Kontroli Powodzi dla Niziny Hai Lang, został wdrożony przez Ludowy Komitet Prowincji Quang Tri w celu budowy nowoczesnego betonowego wału przeciwpowodziowego, którego całkowity koszt wyniósł ponad 200 miliardów VND.
Zacumowaliśmy w porcie Hoi Dien. Przewoźnik celowo jechał betonową drogą łączącą groblę z portem, mierząc poziom wody tyczką. Westchnął: „Uderzenie tajfunu nr 4 spowodowało zalanie betonowej drogi o około 2 metry, a pola ryżowe są zalane znacznie głębiej. To bardzo niebezpieczne”. Podczas gdy ludzie w innych portach sprzątali domy i suszyli ryż w palącym słońcu, tutaj woda była wciąż ogromna. Naprawdę zrozumiałe było, co pan Son miał na myśli, mówiąc: „Wpływ 3, wypływ 7”.
Lekcja w szkole zdalnej - Zdjęcie: MT
Wioska Hoi Dien liczy 42 gospodarstwa domowe, liczące blisko 200 osób i 30 uczniów na różnym poziomie edukacji. W porze deszczowej rodzice dowożą uczniów motorówką. Wcześniej, gdy wał przeciwpowodziowy był ziemny, uczniowie opuszczali szkołę przez miesiące w okresie powodzi. Teraz, dzięki solidnemu wałowi, który pełni również funkcję szlaku transportowego, nauka jest przerywana tylko podczas dużych powodzi. Ze względu na tę „specyficzną” cechę, Hoi Dien jest jedyną wioską uznawaną za równorzędną z wioską, a jej przywódca korzysta z przywilejów sołtysa; pozostałych sześć wiosek nie. Spośród siedmiu wiosek w dystrykcie Hai Lang, gmina Hai Phong ma cztery: Hoi Dien, An Tho, Hung Nhon i Cau Nhi.
Według Cai Van Cu, wiceprzewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Hai Phong: „Całkowita powierzchnia upraw ryżu w gminie wynosi 1132 hektary, z czego prawie 100 hektarów znajduje się na czterech nizinnych obszarach. Plony ryżu sięgają 70 kwintali/hektar/sezon. Mieszkańcy nizinnego obszaru Hai Lang są bardzo wdzięczni rządowi za budowę solidnego systemu wałów chroniących ich domy i uprawy, a także dróg służących mieszkańcom i umożliwiających działania ratownicze podczas powodzi. To kluczowe narzędzie rozwoju społeczno-gospodarczego siedmiu nizinnych obszarów”.
Aby udowodnić swoją rację, pan Cu pożyczył swój motocykl i zawiózł mnie na każdy odcinek gładkiego nabrzeża. Pozwólcie, że dodam trochę więcej o tym wiceprzewodniczącym gminy. Piętnaście lat temu pracowałem w gminie Hai Hoa podczas ogromnej powodzi. Wtedy, około godziny 3:00 nad ranem 4 września 2009 roku, pan Nguyen Manh, przewodniczący Ludowego Komitetu Gminy Hai Hoa, pokryty błotem i brudem, obudził mnie ochrypłym głosem: „Śluza w Ha Mieu pękła z powodu niezwykle silnego przypływu wody z góry…”
Podążając za panem Manhem, zobaczyłem tłum ludzi, którzy używali bambusa, słomy, ziemi i gabionów do naprawy zniszczonego mostu, ale wszyscy zostali porwani przez wodę. W jasnym świetle elektrycznych latarni, wysoki mężczyzna z gołą klatką piersiową, ubrany w szorty, stał pośrodku rwącej powodzi, namawiając ludzi do utworzenia „ludzkiej bariery”, aby zmniejszyć siłę naporu wody i móc opuścić gabiony, aby naprawić zniszczony most.
I natychmiast dziesiątki ludzi rzuciły się do niego. Stali ramię w ramię, tworząc solidną barierę, która spowolniła szalejącą powódź. Ten mężczyzna powiedział mi: „Wiem, że to zagraża życiu i poniosę odpowiedzialność, jeśli coś pójdzie nie tak, ale nie ma innego wyjścia, bo za mną są tysiące ludzi na nisko położonych terenach, tysiące hektarów nieużytków pól ryżowych, które są zalewane…”. Tym odważnym człowiekiem był Cai Van Cu.
Pozostaje wiele wątpliwości.
Spotkałem się z wodzami wsi: Tran Ngoc Sonem z wioski Cay Da, Cai Van Thoi z wioski An Tho i Le Van Linh z wioski Hung Nhon. Wszyscy oni podkreślali ważną rolę systemu wałów przeciwpowodziowych w życiu mieszkańców wioski.
Wał, przypominający gigantycznego smoka, wije się wzdłuż brzegów rzek O Lau, O Khe, Tan Vinh Dinh i Cuu Vinh Dinh, rozciągając się od gminy Hai Son przez tereny nizinne do gminy Hai Thanh w dystrykcie Hai Lang. Wał jest wzmocniony z trzech stron grubymi płytami betonowymi po przejściu przez warstwę trwałego materiału filtracyjnego. Szerokość wału wynosi średnio 4 metry, a miejscami sięga 5 metrów. Zbocza i grzbiety wału zaprojektowano tak, aby zachowały stabilność podczas głównych powodzi. Odcinki wału, które służą również jako drogi dojazdowe w porze deszczowej, posiadają przestronne wiaty dla pojazdów co 500 metrów.
Przed wjazdem na tereny nizinne rozmawiałem z panem Duong Viet Hai, wiceprzewodniczącym Ludowego Komitetu Dystryktu Hai Lang, i podzieliłem się obawami przywódców dystryktu. Pan Hai powiedział, że system wałów zapobiegł powodziom na początku i na końcu sezonu, chroniąc obszary produkcyjne 12 nisko położonych gmin w Hai Lang. Jednak niezwykle ulewne deszcze pod koniec marca i na początku kwietnia 2024 roku przekroczyły możliwości przeciwpowodziowe tego systemu wałów. Po każdej porze deszczowej brzegi rzeki ulegają silnej erozji, a niektóre odcinki zapadają się aż do podstawy wału, tworząc ubytki. Zbocza wałów wzdłuż wału, wybrukowane betonowymi płytami, pękają. Dystrykt zwraca się do władz o podniesienie poziomu wałów i systemu pomp drenażowych, aby zapewnić kontrolę powodzi i chronić uprawy na obszarze około 5000 hektarów nizinnego obszaru Hai Lang.
Zadzwoniłem do sympatycznego przewoźnika, żeby umówić się z panem Cu na powrót motocyklem do centrum dystryktu Hai Lang. Robiło się ciemno i słyszałem, że wał przeciwpowodziowy został uszkodzony – czy to nie niebezpieczne? Martwiłem się. „Proszę się nie martwić” – powiedział pan Cu. „Mam ponad 20 lat doświadczenia jako wiceprzewodniczący Komitetu Ludowego gminy (wcześniej pan Cu był wiceprzewodniczącym gminy Hai Hoa, teraz Hai Hoa i Hai Tan połączyły się, tworząc gminę Hai Phong, i on zajmuje to stanowisko). To droga, którą przez te wszystkie lata jeździłem do dystryktu na spotkania, więc pamiętam każdy kamyk i każdą uszkodzoną płytę. Mieszkańcy chcą, aby rząd lub organizacje sponsorowały instalację energii słonecznej wzdłuż wału, aby ułatwić podróżowanie. Początkowo moglibyśmy ustawić słup energetyczny co 50 metrów, a jeśli finansowanie się utrzyma, możemy zwiększyć odstępy” – podzielił się pan Cu.
Zgadzam się z uzasadnionymi aspiracjami mieszkańców strefy przygranicznej, a także z pełnym pasji i odpowiedzialności sercem tego wiceprzewodniczącego gminy.
Minh Tuan
Źródło: https://baoquangtri.vn/tro-lai-vung-cang-190731.htm






Komentarz (0)