![]() |
Oczekuje się, że Wirtz nadal będzie błyszczał. |
Dwie drużyny, które obecnie cieszą się imponującymi seriami bez porażki, zmierzą się ze sobą na początku nowego roku. Jest to dla nich szansa na rozpoczęcie roku 2026 w jak najbardziej pozytywny sposób, biorąc pod uwagę, że każda z nich ma zupełnie inne cele.
Wydaje się, że Liverpool przezwyciężył niepokojący kryzys. Podopieczni Arne Slota zakończyli rok 2025 trzema zwycięstwami z rzędu w Premier League i czterema z rzędu we wszystkich rozgrywkach, potwierdzając tym samym swoją pozycję pretendenta do gry w Lidze Mistrzów.
Jednak, jako obrońcy tytułu, samo dążenie do miejsca w pierwszej czwórce wciąż uważa się za niewystarczające, aby sprostać oczekiwaniom na Anfield. Historia jest po stronie „The Kop”, którzy są niepokonani w ostatnich dziewięciu meczach domowych w nowym roku (sześć zwycięstw, trzy remisy).
Z kolei Leeds United jedzie do Merseyside w stosunkowo spokojnych nastrojach po pięciu meczach bez porażki w Premier League (dwa zwycięstwa, trzy remisy), ostatnio remisując 1:1 z Sunderlandem. Różnica w stosunku do strefy spadkowej się powiększyła, ale menedżer Daniel Farke rozumie, że zagrożenie spadkiem nie zniknęło całkowicie.
Słabe wyniki w meczach noworocznych (tylko 1 zwycięstwo w ostatnich 6 meczach) w połączeniu ze słabą formą na wyjazdach oznaczają, że „The Whites” raczej nie unikną bycia outsiderami na Anfield.
W drużynie Liverpoolu Florian Wirtz w końcu rozładował presję, strzelając swojego pierwszego gola dla klubu w meczu z Wolves. Z drugiej strony, napastnik gości, Dominic Calvert-Lewin, jest w szczytowej formie, strzelając gole w sześciu kolejnych meczach, a wszystkie trzy gole w karierze przeciwko Liverpoolowi strzelił po przerwie.
Dobrą wiadomością dla menedżera Arne Slota jest to, że Cody Gakpo i Dominik Szoboszlai są gotowi wrócić do drużyny, co znacznie zwiększy siłę składu gospodarzy.
Dla Leeds największym zmartwieniem jest defensywa, ponieważ Joe Rodon prawdopodobnie opuści mecz z powodu kontuzji, której doznał w remisie z Sunderlandem. Ta nieobecność może znacząco wpłynąć na zdolność gości do wytrzymania silnej presji ze strony ataku Liverpoolu na Anfield.
Źródło: https://znews.vn/truc-iep-liverpool-vs-leeds-post1615303.html








Komentarz (0)