Starość i niezliczone zmartwienia.
Po zdiagnozowaniu zespołu Alzheimera, życie 76-letniej Han Dingrong, mieszkającej w Chongqing w Chinach, i jej dzieci wywróciło się do góry nogami. Wyniszczająca choroba sprawiła, że straciła kontrolę nad swoim zachowaniem, nieustannie rozbijając przedmioty, a nawet atakując swoje dwie córki za każdym razem, gdy próbowały ją wykąpać.
Tang Tao, jedna z dwóch córek, ze łzami w oczach wspominała kryzys: „Moja rodzina zatrudniła w sumie cztery opiekunki. Ale każda z nich wytrzymywała tylko kilka dni, zanim uciekła w strachu, bo presja była zbyt duża. W tamtym czasie byliśmy naprawdę w ślepej uliczce i wyczerpani”.
Nie mogąc rzucić pracy, by być przy niej 24/7 i nie chcąc zostawiać matki samej w niebezpiecznej sytuacji, Tang Tao bezradnie zwróciła się o pomoc do mediów społecznościowych. W aplikacji Xiaohongshu natknęła się na konto o nazwie „Jiujiu Elderly Care Manager”, obiecujące rodzinom „znalezienie odpowiednich rozwiązań opiekuńczych”. Po uiszczeniu niewielkiej opłaty konsultacyjnej w wysokości 99 juanów (około 300 000 VND), tej samej nocy Tang Tao otrzymała szczegółowy plan przedstawiający wady i zalety pięciu domów opieki w jej okolicy, które najlepiej odpowiadały stanowi jej matki.
W lutym 2025 roku, po tygodniowym okresie próbnym dla matki w rekomendowanej placówce, Tang Tao i jej siostra wiedziały, że podjęły właściwą decyzję. Pierwotny koszt był wyższy, ale dzięki rządowym dotacjom z ubezpieczenia społecznego dla osób starszych i chorych, rzeczywista kwota, którą rodzina musiała zapłacić z własnej kieszeni, wyniosła zaledwie 4800 juanów, co odpowiada około 17 milionom VND miesięcznie. W zamian ich matka otrzymała opiekę w czystym, bezwonnym środowisku, a co najważniejsze, personel medyczny traktował ją z szacunkiem i zrozumieniem.
„Wcześniej koncepcja zarządzania opieką nad osobami starszymi w ogóle nie istniała. Jeśli chciałeś znaleźć dom opieki, mogłeś zapytać tylko znajomych, a informacje były skąpe i niejasne. Ten zawód wyrósł na wzór pośrednika w obrocie nieruchomościami. Słuchają twoich rzeczywistych potrzeb i proponują ci najbardziej odpowiednie opcje” – powiedział Tang Tao.
Rozwój zawodu „pośrednika w obrocie domami opieki”.
Historia rodziny Tang Tao nie jest wyjątkowa. Do końca 2025 roku w Chinach będzie ponad 323 miliony osób w wieku 60 lat i starszych, co stanowi prawie jedną piątą całkowitej populacji kraju. Szczególnie w megamiastach, takich jak Szanghaj, wskaźnik ten sięga 37,6%. Ta fala starzenia się społeczeństwa zbiega się z wejściem w wiek średni pierwszego pokolenia jedynaków, urodzonych w ramach polityki planowania rodziny. Ponoszą oni ciężar ekonomiczny związany z wychowywaniem dzieci, jednocześnie opiekując się obojgiem rodziców, bez rodzeństwa, które dzieliłoby się obowiązkami.

Wskaźnik obłożenia łóżek w chińskich domach opieki nie przekracza 50%.
Statystyki pokazują, że chociaż do końca 2024 roku w Chinach było 40 000 zarejestrowanych domów opieki z ponad 5 milionami łóżek, wskaźnik obłożenia wyniósł mniej niż połowę. Ten paradoks wynika z chaosu na rynku. W gąszczu informacji o cenach, jakości usług i infrastrukturze, rodziny są całkowicie zagubione. To stwarza podatny grunt dla rozwoju „pośredników w obrocie domami opieki”, takich jak Jiu Jiu.
Jiu Jiu, której prawdziwe nazwisko brzmi He Renmei, prowadzi obecnie kanał Douyin (chiński TikTok) z 18 000 obserwujących w Chongqing. Miesięcznie otrzymuje około 500 próśb o poradę z różnych miejsc. Jego codzienna praca polega na osobistym odwiedzaniu domów opieki, inspekcji kamerą wideo każdego zakamarka, od holu głównego i sypialni po toalety, sprawdzaniu antypoślizgowych poręczy; ocenie programu żywieniowego, możliwości personelu medycznego na miejscu oraz ogólnych kosztów.
Aby zdobyć to stanowisko, He Renmei przeszła długą i żmudną drogę. Wywodząca się z branży projektowej, pracowała jako dyrektor handlowy i przez osiem lat zajmowała się edukacją wczesnoszkolną, zanim objęła stanowisko dyrektora ds. marketingu w dużym domu opieki. Po tym, jak była świadkiem wielu tragicznych wypadków z udziałem osób starszych w domu, spowodowanych napiętymi harmonogramami ich dzieci, w 2021 roku otworzyła sklep oferujący specjalistyczny sprzęt dla osób starszych i oficjalnie przeszła do zarządzania opieką zawodową po zdaniu rządowych egzaminów certyfikacyjnych na asesora i pracownika socjalnego.
He Renmei podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat swojego zawodu: „To nie był spontaniczny pomysł, ale wynik lat obserwacji. Zauważyłam, że rodziny zawsze znajdują się pod ogromną presją psychologiczną, gdy stają przed wyborem opieki. Brakuje im informacji i boją się podjąć złe decyzje, które mogłyby zaszkodzić ich rodzicom”.

Pani He Renmei odwiedza dom opieki w dzielnicy Yubei w Chongqing w 2025 roku. Zdjęcie udostępnione przez panią He Renmei.
Obecnie He Renmei współpracuje z 200 domami opieki w Chongqing. Działa jako niezależny filtr informacji. Ta relacja przynosi korzyści wszystkim trzem stronom: rodziny znajdują bezpieczną opiekę; domy opieki rozwiązują problem ze znalezieniem klientów; a broker otrzymuje prowizję w wysokości około 20% opłaty za pierwszy miesiąc od domu opieki po pomyślnej transakcji.
Pani Zhou Xuemei, dyrektor domu opieki Kangyi Yiyuan (dużego ośrodka z ponad 400 łóżkami w Chongqing), potwierdziła: „Od czasu nawiązania współpracy z He Renmei pod koniec 2022 roku, zapoznała nas z ponad 180 potencjalnymi klientami, z których ponad 50 zdecydowało się na stały pobyt. To bardzo skuteczny i oszczędny kanał marketingowy”.
Niewidoczna presja kryjąca się za etykietą „łatwa praca, wysokie wynagrodzenie”
Nie tylko w Chongqing, ale także w Changsha (Hunan), zawód opiekuna i opiekuna osób starszych przeżywa rozkwit. Pani Yang Yang (37 lat), wieloletnia pracownica, powiedziała, że jej klientami są głównie młodzi ludzie na skraju załamania.
„Wiele osób krytykuje dzieci za oddawanie rodziców do domów opieki, twierdząc, że to niesprawiedliwe. Ale w rzeczywistości istnieją rodziny, które pomimo napiętych budżetów, wciąż mają trudności z opłacaniem domów opieki. Bo jeśli tego nie zrobią, będą zmuszone rzucić pracę, aby opiekować się rodzicami, a wtedy cały system rodzinny się zawali. Nie mają innego wyboru” – wyjaśniła pani Yang.

Zrzuty ekranu postów w mediach społecznościowych dotyczących zawodu menedżera usług opieki nad osobami starszymi. Źródło: Xiaohongshu.
Rozkwit tego zawodu przyniósł również negatywne konsekwencje, a liczne posty w mediach społecznościowych „romantyzują” tę pracę, przekształcając ją w „modny zawód z ogromnymi dochodami i sposobem na szybką zmianę życia”. Wielu młodych ludzi podejmuje się nauki i pracy w tym zawodzie z powierzchownym nastawieniem.
Pani Yang zapewniła jednak: „Ten zawód wymaga długotrwałej wytrwałości i ogromnego współczucia dla osób starszych. Nie ma dróg na skróty dla tych, którzy chcą tylko surfować po sieci, żeby zarobić pieniądze”.
Granica między świadczeniem pomocy a sprzedażą informacji jest cienka.
Chociaż przewiduje się, że zapotrzebowanie na pośredników w domach opieki w Chinach będzie nadal rosło, pionierzy tacy jak He Renmei zachowują czujność wobec pokus wypaczeń w tym zawodzie. Rozpoczęła ekspansję, uruchamiając ogólnokrajowy program szkoleniowy i budując sieć międzymiastową, ale zawsze kieruje się podstawową zasadą.
„Jeśli chcemy, aby ten zawód przetrwał i cieszył się szacunkiem społecznym, musimy zawsze wspierać rodziny pacjentów, stawiając ich potrzeby na pierwszym miejscu. Musimy bezwzględnie unikać bycia jedynie pośrednikami, którzy kupują i sprzedają informacje wyłącznie dla zysku” – podkreśliła pani He.

Starsza kobieta gra na keyboardzie w domu opieki w Jinhua, w prowincji Zhejiang, w 2025 roku. Zdjęcie: Duong My Thanh/VCG
Co więcej, szczerze przyznała się do ograniczeń bycia swatką: „Podstawową wartością domu opieki jest jakość opieki i zaangażowanie personelu pielęgniarskiego, a nie moje reklamy czy filmy. Nie mogę zmienić charakteru placówki; mogę jedynie pomóc rodzinom zebrać wystarczającą ilość informacji, aby mogły podjąć jak najbardziej świadomą decyzję”.
Ostatecznie, tym, co utrzymuje tych opiekunów w zawodzie, są nie tylko dochody, ale także humanistyczne wartości, które pozostawiają społeczeństwu. Podziękowania od dzieci mieszkających daleko i zdjęcia ukazujące spokojne uśmiechy osób starszych u schyłku życia są nieocenionym źródłem wsparcia emocjonalnego. W nowoczesnym, chaotycznym i samotnym społeczeństwie pomagają oni scalać rozbite kawałki, umożliwiając wielu rodzinom niepełnym odnalezienie drogi powrotnej na ścieżkę pokoju.
Source: https://phunuvietnam.vn/trung-quoc-nghe-moi-gioi-vien-duong-lao-len-ngoi-238260521124953399.htm








Komentarz (0)