Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Truong Sa w moim sercu

TP: Niektóre podróże w życiu dziennikarza nie są długie, ale wspomnienia z podróży pozostają na lata. Dla mnie podróż do Truong Sa była jedną z takich podróży.

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong21/06/2026

Emocje rosną

Na początku maja 2026 roku statek Trường Sa 571 wypłynął z międzynarodowego portu Cam Ranh ( prowincja Khanh Hoa ), kierując się prosto na archipelag Trường Sa. Gwizdy i machające ręce stopniowo ucichły. Na pokładzie statku ponad 200 delegatów z Grupy Zadaniowej nr 14 dzieliło się mieszaniną ekscytacji i obaw przed podróżą do Trường Sa i południowego szelfu kontynentalnego.

Wyraźnie pamiętam ceremonię podniesienia flagi na wyspie Truong Sa. Hymn narodowy rozbrzmiewał wśród szumu fal i wiatru. Żołnierze stali uroczyście w słońcu. Wielu członków delegacji w milczeniu ocierało łzy.

Jako dziennikarze często rejestrujemy emocje innych. Ale w tym momencie sami staliśmy się częścią historii. Aparat w dłoni pstrykał bez przerwy, ale nasze serca rezonowały z każdym wersem. „Wietnamska armia maszeruje dalej…”. Pośród rozległego morza Truong Sa, te słowa miały większą wagę niż kiedykolwiek wcześniej.

2-cac-nhabao-tac-nghiep-tai-truong-sa.jpg
Autor (drugi od lewej) i jego kolega pracujący na wyspie Truong Sa.

A potem, podczas tej podróży, łzy lały się strumieniami, gdy uczestniczyliśmy w ceremonii upamiętniającej bohaterskich męczenników, którzy polegli w obronie suwerenności morza i wysp Co Lin-Len Dao-Gac Ma oraz południowego szelfu kontynentalnego, tuż przy platformie DK1. Na rozległej przestrzeni oceanu, na powierzchnię wody puszczano wieńce. Ci, którzy spoczywają w morzu, przyczynili się do zapisania nieśmiertelnej historii narodu.

Dzięki ich poświęceniu czerwona flaga z żółtą gwiazdą wciąż powiewa wysoko nad wyspami archipelagu Truong Sa. Jako dziennikarze rozumiemy, że niektórych historii nie da się uchwycić jedynie piórem. Trzeba je poczuć sercem.

Wspomnienia, które pozostaną na zawsze

Może ci się spodobać
Najnowsza skala wynagrodzeń dla lekarzy, asystentów medycznych i pielęgniarek, obowiązująca od 1 lipca 2026 r., po wprowadzeniu nowych stawek wynagrodzeń.
Najnowsza skala wynagrodzeń dla lekarzy, asystentów medycznych i pielęgniarek, obowiązująca od 1 lipca 2026 r., po wprowadzeniu nowych stawek wynagrodzeń.GĐXH - Od 1 lipca 2026 r. pensja zasadnicza wzrośnie do 2,53 mln VND miesięcznie, a co za tym idzie, zmieni się także skala wynagrodzeń dla lekarzy, asystentów medycznych i pielęgniarek.
Indonezyjskie media ostro reagują na pomyłkę flag narodowych na 33. Igrzyskach Azji Południowo-Wschodniej.
Indonezyjskie media ostro reagują na pomyłkę flag narodowych na 33. Igrzyskach Azji Południowo-Wschodniej.(Gazeta Dan Tri) - Indonezyjskie media wypowiedziały się na temat nieprawidłowego umieszczenia indonezyjskiej flagi w harmonogramie kobiecych rozgrywek futsalu.
Pobieranie próbek szczątków poległych żołnierzy na cmentarzach męczenników.
Pobieranie próbek szczątków poległych żołnierzy na cmentarzach męczenników.16 czerwca Komitet Sterujący ds. Poszukiwań, Gromadzenia i Identyfikacji Szczątków Męczenników w Prowincji Phu Tho zorganizował zbiórkę szczątków do badań DNA na cmentarzach w gminach Hy Cuong i Binh Phu. Akcja została przeprowadzona uroczyście, zgodnie z obowiązującymi procedurami, z dbałością o dokładność i pilność, a także z wyrazem głębokiej wdzięczności bohaterskim męczennikom, którzy poświęcili życie za niepodległość i wolność Ojczyzny.

Od Song Tu Tay, przez Son Ca, Da Lon, Nam Yet, Da Lon B, Truong Sa Dong, Truong Sa, aż po peron DK-1/16, to była podróż pełna wspomnień. Praca reportera jest już sama w sobie żmudna, ale w Truong Sa wszystko staje się jeszcze bardziej wyjątkowe. Bywały dni, kiedy słońce prażyło mnie tak mocno, że parzyło skórę, a moja koszula była przesiąknięta potem. Aparaty i sprzęt wideo trzeba było starannie chronić przed słonym morskim powietrzem.

Małe łodzie transportowały załogę ze statku na wyspę pośród wzburzonego morza. Za każdym razem, gdy wchodzili do łodzi, musieli utrzymać równowagę wśród kołyszących się fal. Ale to właśnie te trudności sprawiały, że każde zdjęcie i każdy artykuł prasowy były jeszcze cenniejsze.

Podczas podróży dziennikarz Le Thanh, reporter Głosu Wietnamu (VOV), odżył wspomnienia swojej pierwszej podróży sprzed 17 lat. Thanh wspominał, że w 2009 roku, kiedy po raz pierwszy pracował w Truong Sa, niósł ze sobą entuzjazm i ciekawość młodego reportera na temat tego świętego morza i wyspiarskiego regionu Wietnamu.

W tamtych czasach, za każdym razem, gdy stawiał stopę na wyspie, za każdym razem, gdy dotykał krystalicznie czystej, błękitnej wody morskiej pośrodku oceanu, budziło to w nim niezapomniane emocje. Truong Sa wydawał się jednocześnie odległy i bliski; jednocześnie surowy, ale i pełen ludzkiej życzliwości.

Wracając do Truong Sa, emocje Thanha pozostały równie silne, jak pierwszego dnia. Jedyną różnicą było to, że oprócz emocji, był zdumiony ogromnymi zmianami, jakie zaszły na archipelagu na czele fal.

Podczas gdy w 2009 r. wiele wysp było nadal dość surowym terenem, z niewielką ilością roślinności, a warunki życia oficerów, żołnierzy i mieszkańców były trudne, dziś Truong Sa wygląda zupełnie inaczej.

„Każda podróż do Truong Sa to wyjątkowa podróż. Zawsze staram się uchwycić jak najbardziej autentyczne obrazy tamtejszego życia. Należą do nich opalone twarze żołnierzy strzegących morza i nieba, zdecydowane oczy wyspiarzy oraz czerwone flagi z żółtymi gwiazdami powiewające na morskiej bryzie. Każde zdjęcie to nie tylko dokument, ale także opowieść o silnej woli, wierze i miłości do ojczyzny”. – Dziennikarz Le Thanh

Dziennikarka Le Van (Gazeta Wiadomości i Grupy Etniczne, Wietnamska Agencja Informacyjna) odważnie przepłynęła wyspy Truong Sa, nie mniej niż jej koledzy. Pokonując chorobę morską na statku, wydawała się jeszcze bardziej energiczna i ożywiona po dotarciu na wyspę.

Dziennikarz Pham Tuan (magazyn „Photography and Life”) wykonał tysiące zdjęć podczas rejsu. Powiedział: „Rozumiem, że każda podróż to nie tylko reporterska wyprawa, rejestrująca wydarzenia czy realne obrazy. To także odpowiedzialność, by przekazać czytelnikom prawdziwe historie o niezłomnej woli, duchu pokonywania trudności i cichym poświęceniu żołnierzy i mieszkańców Truong Sa”.

Może ci się spodobać
Intelektualiści wietnamscy mieszkający za granicą są całym sercem oddani swojej ojczyźnie.
Intelektualiści wietnamscy mieszkający za granicą są całym sercem oddani swojej ojczyźnie.Wietnam stoi przed ogromną szansą na rozwój gospodarki, nauki i technologii, ponieważ wietnamska społeczność intelektualna za granicą staje się coraz liczniejsza i bardziej wykwalifikowana. Jej przedstawiciele są zawsze gotowi do wniesienia wkładu w rozwój swojej ojczyzny.
Cykle pokoju na „krainie ognia”
Cykle pokoju na „krainie ognia”Miłośnicy kolarstwa z całego kraju i zagranicy zebrali się niedawno w Quang Tri z okazji Dnia Kolarstwa dla Pokoju 2026. Na drogach tej „krainy ognia” szerzą pragnienie pokoju poprzez swoje pełne emocji występy kolarskie i ducha solidarności.
Współczujące serca pracowników służby zdrowia z rozległych gór.
Współczujące serca pracowników służby zdrowia z rozległych gór.SKĐS - Przez ostatnie 10 lat ślady dobroczynnej działalności doktora Nguyen Quoc Tiena były widoczne we wsiach gminy Ia Chim w prowincji Quang Ngai.

Mam nadzieję, że poprzez każde słowo i każdy obraz, wizerunek dumnego i pełnego życia Truong Sa dotrze do opinii publicznej, przyczyniając się do pielęgnowania miłości do morza i wysp, wzbudzając dumę narodową i zaszczepiając w każdym człowieku poczucie odpowiedzialności za ochronę świętej suwerenności morza i wysp Ojczyzny.

5-nha-bao-dang-thanh-phong-in-va-tang-anh-cho-chien-si-o-dao-da-lon-b.jpg
Dziennikarz Dang Thanh Phong wydrukował i podarował zdjęcia żołnierzom na wyspie Da Lon B.

Dziennikarz Dang Thanh Phong (z gazety Bóng đá) przyniósł ze sobą miniaturową drukarkę fotograficzną. Robił zdjęcia i drukował je na miejscu dla oficerów i żołnierzy pełniących służbę w placówkach na wyspie, gdzie zatrzymała się delegacja. Drobny gest, ale niezwykle znaczący. Widok młodych żołnierzy ustawiających się w kolejce, a nawet niewinnie grających w kamień-nożyce, by jako pierwsi otrzymać zdjęcia, a następnie starannie wkładających je do notesów i plecaków jako pamiątkę z pobytu na odległych wyspach, sprawił, że każdy, kto był tego świadkiem, jeszcze bardziej docenił ten drobny, ale znaczący gest dziennikarza.

Źródło: https://tienphong.vn/truong-sa-trong-tim-post1852852.tpo

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
Dzień Niepodległości w rodzinnym mieście generała.

Dzień Niepodległości w rodzinnym mieście generała.

Radość uczenia się tradycyjnego rzemiosła.

Radość uczenia się tradycyjnego rzemiosła.

lane żelazo

lane żelazo