Włoska piłka nożna była bardzo blisko zapisania się w historii tegorocznej Ligi Mistrzów. Mistrz Serie A, Napoli, odpadł w rundzie kwalifikacyjnej, a wicemistrz Europy, Inter Mediolan, niespodziewanie przegrał z Bodø/Glimt.

Atalanta stawiła Dortmundowi zacięty opór.
Tymczasem zarówno Juventus, jak i Atalanta są w niekorzystnej sytuacji po dotkliwych porażkach w pierwszym meczu barażowym. Ostatni raz w 1/8 finału najważniejszych klubowych rozgrywek na kontynencie całkowicie zabrakło reprezentantów Serie A w sezonie 1987/1988, kiedy turniej nosił jeszcze nazwę Pucharu Europy.
W rewanżowym meczu barażowym, rozegranym wczesnym rankiem 26 lutego, Juventus zaliczył mocny powrót, ale nadal nie zdołał odmienić losów meczu z mistrzem Turcji, Galatasaray.
W tym kontekście Atalanta, najmniej efektowna z trzech drużyn Serie A walczących o baraże, stała się ostatnią nadzieją włoskiej dumy.

Lazar Samardzic wykorzystał rzut karny, pomagając Atalancie zapewnić sobie awans do 1/8 finału.
Przegrywając dwoma golami po pierwszym meczu z Borussią Dortmund, drużyna z Bergamo przystąpiła do meczu rewanżowego pod ogromną presją psychologiczną.
Statystycznie rzecz biorąc, włoskim klubom nigdy nie udało się odwrócić losów meczu w podobnej sytuacji w najważniejszych europejskich rozgrywkach. Jednak drużyna trenera Raffaele Palladino walczyła dzielnie aż do ostatniego gwizdka.
Przez ponad połowę meczu rewanżowego Atalanta strzeliła trzy gole z rzędu. Kiedy Dortmund niemal wymusił dogrywkę na 30 minut golem Karima Adeyemiego, drużyna Serie A zachowała spokój i zapewniła sobie awans do kolejnej rundy dzięki rzutowi karnemu Lazara Samardžicia w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry.
To emocjonujące zwycięstwo nie tylko pomogło Atalancie awansować do 1/8 finału, ale miało też znaczenie wykraczające poza ramy jednego klubu.
Od czasu przywrócenia 1/8 finału Ligi Mistrzów w sezonie 2003-2004 Serie A zawsze miała na tym etapie co najmniej jednego przedstawiciela.
W tak burzliwym sezonie jak obecny, występy drużyny z Bergamo stały się „kołem ratunkowym” dla całej włoskiej piłki nożnej.
Co ciekawe, Atalanta nie jest tradycyjnie silną siłą w najważniejszych europejskich rozgrywkach. Inter Mediolan i Juventus zdobyły łącznie 5 tytułów Ligi Mistrzów, a najlepszym wynikiem Atalanty był ćwierćfinał w sezonie 2019-2020.

Osiągnięcie Atalanty uratowało dumę włoskiej piłki nożnej.
Pomimo wygrania Ligi Europy w sezonie 2023-2024, tej drużynie nie udało się jeszcze powrócić do fazy pucharowej Ligi Mistrzów w dwóch ostatnich występach.
Dlatego też zwycięstwo nad Dortmundem dodało pewności siebie trenerowi Raffaele Palladino i jego zespołowi, zwłaszcza że ich następnym przeciwnikiem będzie Arsenal lub Bayern Monachium.
Source: https://nld.com.vn/tu-bo-vuc-tham-hoa-atalanta-cuu-ca-serie-a-196260226111941373.htm







Komentarz (0)