Ziemia wyeksploatowana przez intensywną uprawę rolną
Gmina Nam An Phu (miasto Kinh Mon, dawne Hai Duong ) to miejscowość o największym obszarze uprawy cebuli w Hai Phong, o powierzchni około 900 hektarów. Od dawna mieszkańcy uprawiają ją z bardzo dużą intensywnością, z dwoma zbiorami ryżu i jednym zbiorem cebuli rocznie, przez co ziemia praktycznie nie ma czasu na odpoczynek.
Pan Nguyen Van Sinh, mieszkaniec wioski Phuong Quat, który od wielu lat uprawia cebulę i czosnek na powierzchni 3 sao, powiedział: „Cebula i czosnek przynoszą dziesiątki razy więcej dochodu niż ryż. Najlepszy ryż daje 2,5 kwintala na sao, co jest warte ponad milion VND. Po odliczeniu kosztów niewiele zostaje. Ale jeśli 1 sao czosnku zbierze obfite plony i zostanie sprzedane we właściwym czasie pod koniec marca po wysokiej cenie, całkowity dochód może sięgnąć 15–20 milionów VND, co jest normalne”.

Stolica uprawy cebuli, Nam An Phu, jest w sezonie. Zdjęcie: Dinh Muoi.
Pan Nguyen Van Rieng, który uprawia 5 sao pól ryżowych w wiosce Phuong Quat, powiedział również, że obecnie uprawia ryż głównie po to, by „utrzymać pola” i używać słomy do przykrycia grządek cebuli. „Świeży ryż sprzedawany jest na polu po 7000 VND/kg. Zatrudnienie kogoś do zbioru i sadzenia z pewnością poniesie straty. Dlatego cebula i czosnek stanowią główne źródło dochodu tutejszej ludności. W ubiegłym roku, pomimo niskiej ceny, cebula sprzedawana luzem, łącznie z korzeniami i liśćmi, kosztowała około 13 000 VND/kg, a każdy sao przyniósł ponad 10 milionów VND” – obliczył pan Rieng.
Całoroczny płodozmian przynosi wysokie dochody mieszkańcom Nam An Phu, ale jednocześnie wyjaławia ziemię. Nadmierne stosowanie środków chemicznych powoduje degradację gleby, a szkodniki i choroby uodparniają się na pestycydy, tworząc błędne koło: im więcej nawozów chemicznych jest stosowanych, tym twardsza staje się gleba, tym słabsze stają się rośliny i tym więcej pestycydów trzeba stosować.
„Gleba jest teraz znacznie uboższa w składniki odżywcze niż wcześniej. Jest twarda i uboga w składniki odżywcze z powodu ciągłej, intensywnej uprawy. Jeśli chcemy, aby cebula dobrze rosła, musimy dodać więcej piasku, podnieść grządki i użyć więcej nawozów i pestycydów niż wcześniej, aby rośliny mogły rosnąć” – powiedziała pani Le Thi Nguyet (37 lat, wieś Phuong Quat).
Zmiany początkowe
Zdając sobie sprawę z ryzyka wyczerpania gruntów rolnych, w związku ze zbiorami zimowymi w sezonie 2025–2026, Ludowy Komitet gminy Nam An Phu nawiązał współpracę ze spółką akcyjną Vang Agricultural Development Joint Stock Company w celu wdrożenia ekologicznego modelu uprawy cebuli i zastosowania zintegrowanego zarządzania zdrowiem roślin (IPHM) na obszarze 12 hektarów, w którym uczestniczyło 70 gospodarstw domowych.
Pan Dang Van Phan, sołtys wioski Phuong Quat, powiedział, że w całej wiosce 430 gospodarstw domowych uprawia cebulę na powierzchni 32 hektarów. Zmiana praktyk rolniczych nie jest łatwa, ale konieczna. „Cebula to główna uprawa, która karmi całą wioskę. Aby zapewnić zrównoważoną produkcję, musimy zmienić podejście od podstaw” – powiedział pan Phan.

Ciągła płodozmian przez cały rok sprawia, że ziemia na obszarze uprawy cebuli w gminie Nam An Phu praktycznie nigdy nie ma odpoczynku. Zdjęcie: Dinh Muoi.
Zastosowany tutaj proces IPHM nie zaczyna się od opryskiwania chemikaliami, lecz od „diagnostyki” gleby. Inżynierowie z powiązanej firmy pobrali próbki gleby do analizy, na podstawie której opracowali formułę organicznego nawozu mikrobiologicznego, który ma zrównoważyć pH i przywrócić pożyteczne mikroorganizmy w glebie.
Pan Nguyen Van Rieng – gospodarstwo domowe biorące udział w modelu – z entuzjazmem powiedział: „Dzięki inwestycji firmy w nawozy organiczne widzę wyraźną różnicę. Gleba jest bardziej porowata, nie jest już tak twarda jak przy stosowaniu chemicznego azotu i fosforu. Patrząc na grządki z dymką, duże, solidne pionowe rury, wiem, że rośliny są zdrowe. Zdrowe rośliny naturalnie są mniej narażone na szkodniki i choroby, co pozwala zaoszczędzić pieniądze na pestycydach”.
Oprócz stosowania nawozów organicznych, w procesie IPHM standaryzowano również tradycyjne techniki ściółkowania słomą, aby zatrzymać wilgoć i ograniczyć chwasty, minimalizując w ten sposób stosowanie toksycznych herbicydów. Największym zmartwieniem plantatorów cebuli i czosnku od wielu lat jest refren: „dobre zbiory, niska cena”. Na przykład rodzina pani Le Thi Nguyet z wioski Phuong Quat, pomimo dużych inwestycji w zbiory cebuli w 2024 roku, musiała „sprzedać” w styczniu zarówno korzenie, jak i łodygi po 13 000 VND/kg z obawy przed spadkiem cen.
Pan Nguyen Kien Cuong, przewodniczący rady dyrektorów spółki akcyjnej Vang Agricultural Development Joint Stock Company, powiedział: „Dostarczamy standardowe materiały wejściowe, monitorujemy proces produkcji i zobowiązujemy się do zakupu produktów od rolników po cenie o 15% wyższej niż cena rynkowa. Jedynym warunkiem jest przestrzeganie przez rolników procesu IPHM i prowadzenie dziennika polowego w celu zapewnienia braku pozostałości środków chemicznych”.

Pani Bui Thi Vui, właścicielka gospodarstwa domowego z największym obszarem uprawy cebuli na polu we wsi Phuong Quat w gminie Nam An Phu, nawozi cebulę. Zdjęcie: Dinh Muoi.
Zmiany w produkcji w Nam An Phu nie ograniczają się tylko do zmian technicznych, ale również do nastawienia. Od rozdrobnionej produkcji i stosowania środków chemicznych, ludzie przechodzą na odpowiedzialne rolnictwo, traktując zdrowie gleby jako fundament produktywności i jakości, torując drogę eksportowi cebuli Hai Phong na wymagające rynki, takie jak Japonia i Korea.
Pani Nguyen Thi Thanh Nhan – wiceprzewodnicząca Komitetu Ludowego Gminy Nam An Phu – powiedziała, że miejscowość ta ma największy obszar uprawy cebuli w Hai Phong. Rolnicy z gminy mają doświadczenie w intensywnej uprawie cebuli, ale uprawa ta wciąż opiera się na przyzwyczajeniach, bez systematycznego i zsynchronizowanego procesu produkcji. Dlatego dla mieszkańców najważniejszy jest bezpieczny proces produkcji, budujący markę cebuli i przyczyniający się do poprawy wydajności, jakości produktu i efektywności ekonomicznej kluczowych lokalnych produktów rolnych.
Pani Bui Thi Vui, która uprawia cebulę na ponad hektarze w wiosce Phuong Quat, powiedziała: „Dochody mojej rodziny zależą tylko od tego hektara pola ryżowego, więc zawsze staramy się go maksymalnie wykorzystać na intensywną uprawę, ale jednocześnie bardzo się martwimy, ponieważ ziemia staje się coraz bardziej jałowa. My, rolnicy, liczymy najbardziej na wsparcie ze strony państwa i przedsiębiorstw w postaci systematycznych inwestycji i wskazówek dotyczących zrównoważonych procesów produkcyjnych. Jeśli nawóz jest dobry, gleba luźna, plony cebuli sięgają 8-9 kwintali/sao, a firmy skupują po wysokich cenach, ludzie będą ściśle przestrzegać organicznego, zrównoważonego procesu produkcji, chroniąc ziemię przez długi czas”.
Źródło: https://nongnghiepmoitruong.vn/tu-duy-moi-tai-thu-phu-hanh-mien-bac-d786496.html






Komentarz (0)