W wieku 48 lat Van Nistelrooy przyznał, że praca trenera jest o wiele trudniejsza, niż się spodziewał. |
Van Nistelrooy powiedział po meczu: „To naprawdę rozczarowujące. Od tygodni walczyliśmy o każdą iskierkę nadziei. Teraz drużyna musi nadal jak najlepiej wykorzystać pozostałe mecze, aby zakończyć sezon w najlepszy możliwy sposób”.
Wieczorem 20 kwietnia Leicester City oficjalnie spadło z powrotem do Championship po porażce 0:1 u siebie z Liverpoolem. „Van Gol” zdradził również, że wciąż nie jest pewien swojej przyszłości w klubie.
Van Nistelrooy przejął Leicester City od menedżera Steve'a Coopera w listopadzie, ale holenderski strateg odniósł tylko dwa zwycięstwa w 21 meczach Premier League.
Zapytany o swoją przyszłość, Van Nistelrooy, który ma kontrakt z Leicester do 2027 roku, powiedział: „Koncentruję się na pracy, dając z siebie wszystko dla przyszłości i przyszłego sezonu. Występy takie jak przeciwko Brighton i Liverpoolowi pokazują, że piłkarze są gotowi dać z siebie wszystko. Musimy wziąć na siebie odpowiedzialność i to właśnie zamierzam robić przez następne pięć tygodni. Potem zobaczymy”.
Holenderski menedżer ujawnił również, że nie ma jeszcze konkretnego harmonogramu rozmów z kierownictwem klubu, ale spodziewa się, że rozmowy na temat jego przyszłości wkrótce się rozpoczną. W 21 meczach pod wodzą „Van Gola” Leicester zdołał zdobyć zaledwie 8 punktów, w porównaniu z 10 punktami w 12 meczach pod wodzą jego poprzednika, Coopera.
Leicester City zostało pierwszą drużyną w historii angielskiej ekstraklasy, która rozegrała dziewięć kolejnych meczów u siebie bez strzelenia gola, a ostatnią bramkę u siebie strzeliła w grudniu ubiegłego roku. Mimo to Van Nistelrooy zapewnia, że nie żałuje swojego czasu spędzonego w Leicester City.
Były gwiazdor Manchesteru United powiedział: „Robię wszystko dla dobra klubu, więc nie, nie chcę niczego zmieniać. Moim zadaniem jest podejmowanie decyzji przed meczem, a nie po nim. Wtedy można ocenić, czy ta decyzja była słuszna, czy nie. Decyzje, które podejmuję ze wszystkimi w klubie, mają jeden cel: zdobywanie punktów. Niczego z tego nie żałuję”.
Źródło: https://znews.vn/tuong-lai-bat-on-cua-nistelrooy-post1547511.html






Komentarz (0)