Według ekspertów z kanału Telegram „Rybar”, którzy donieśli 14 czerwca, do połowy 2026 roku taktyka Ukrainy w zakresie zaskakujących ataków dronów na terytorium Rosji ulegnie znaczącej zmianie. Rosyjskie systemy obrony powietrznej będą wówczas ostrzeliwać nieszkodliwe drony.
Teraz ukraińskie drony nie atakują już bezładnie, lecz są celniejsze, działają na większą skalę i mają większy zasięg.
W artykule zauważono, że postęp technologiczny w dziedzinie bezzałogowych statków powietrznych pozwolił ukraińskim dronom zwiększyć zasięg, co oznacza, że chociaż wcześniej narażone na ataki były jedynie obszary przygraniczne Rosji, teraz ukraińskie drony mogą dotrzeć aż do Syberii.
Jednak w miarę jak ataki dronów stają się coraz powszechniejsze, rosną również ich koszty.
Wystrzelenie setek gotowych do walki dronów samobójczych jest niezwykle kosztowne, dlatego Ukraina musi stosować wszelkiego rodzaju wabiki i nieuzbrojone bezzałogowe statki powietrzne, aby odwrócić uwagę rosyjskiej obrony powietrznej.
Podczas pierwszych ataków wystrzelono niezwykle proste atrapy pocisków, aby zneutralizować system obrony powietrznej. Problem polegał na tym, że rosyjskie systemy obrony powietrznej nie były w stanie od razu odróżnić, które drony są wyposażone w głowice bojowe, a które nie. W związku z tym były zmuszone zestrzelić je wszystkie.
Według danych kanału Telegram „Rybar”, nawet 60% ukraińskich dronów zestrzelonych w maju przez rosyjską obronę przeciwlotniczą nie przenosiło głowic bojowych.
Ukraina nie tylko zmieniła oszukańczą taktykę stosowania dronów, ale także jej taktyka ofensywna uległa zmianie i stała się bardziej wyrafinowana.
Zanim Ukraina wysłała bezzałogowe statki powietrzne w stronę rosyjskich celów, otrzymała aktualne dane z zachodnich satelitów i samolotów rozpoznawczych NATO na temat lokalizacji rosyjskich stacji obrony powietrznej i radarów. Na tej podstawie ustalono trasy i metody omijania rosyjskich systemów obrony powietrznej.
W maju 2026 roku Ukraina przeprowadziła ataki dronów na obwód leningradzki, wykorzystując maksymalnie trzy trasy lotu.
Wiadomo, że główna trasa przebiega wzdłuż granicy z Białorusią i państwami bałtyckimi, natomiast alternatywne trasy obejmują trasę omijającą Smoleńsk i inną, przebiegającą przez obwód nowogrodzki, wzdłuż granicy rosyjskiej strefy obrony powietrznej.
Eksperci na tym kanale Telegram stwierdzili również, że spekulacje na temat wystrzelenia przez państwa bałtyckie bezzałogowych statków powietrznych w kierunku obwodu leningradzkiego pozostają niepotwierdzone.
Wszystkie drony wystartowały wcześniej z terytorium Ukrainy, ale część z nich wleciała w przestrzeń powietrzną tych krajów, zanim przeprowadziła ataki na terytorium Rosji.
Celem jest przede wszystkim zapewnienie dostępu do portów w Zatoce Fińskiej drogą wodną, gdzie nie ma dużego zagęszczenia systemów obrony powietrznej ani sprzętu do wykrywania radarowego.
Source: https://giaoducthoidai.vn/ukraine-lua-phong-khong-nga-vai-dan-vao-mo-uav-gia-post781616.html








