W tym samym regionie dwie drużyny z wysokimi oczekiwaniami stworzyły dwie zupełnie odmienne historie. Z jednej strony, Ho Chi Minh City Police FC znalazł się w pierwszej piątce, z drugiej, Becamex Ho Chi Minh City FC spotkał gorzki los spadku do First Division w następnym sezonie.
Radość Klubu Policyjnego Ho Chi Minh City.
Kiedy Klub Piłkarski Policji Ho Chi Minh City został reaktywowany i wszedł do V-League w sezonie 2025-2026, niewielu spodziewało się, że drużyna od razu odniesie sukces. Początkowy cel był całkiem realistyczny: zbudować fundamenty, ustabilizować organizację i stopniowo konkurować z czołowymi drużynami. Dzięki stabilnym zasobom finansowym i rozsądnej polityce selekcji personelu, policja szybko zbudowała wysoce konkurencyjny skład, w którego skład weszli zawodnicy zagraniczni i wietnamscy z zagranicy o wysokich umiejętnościach zawodowych. Sztab szkoleniowy priorytetowo traktował zawodników w szczytowej formie, harmonijnie łącząc ich z ambitnymi młodymi talentami.
Najbardziej godnym uwagi aspektem klubu Ho Chi Minh City Police FC w tym sezonie jest jego stabilność, pomimo konieczności zmiany trenera, gdy Le Huynh Duc przekazał stery swojemu asystentowi, Phung Thanh Phuongowi. Choć nie może pochwalić się tak wieloma gwiazdami jak policja Hanoi, Cong Viettel , Ninh Binh czy Hanoi, Ho Chi Minh City Police FC utrzymuje stabilną formę przez cały sezon dzięki praktycznemu doświadczeniu i zrozumieniu tożsamości zespołu, a to dzięki strategom, którzy kiedyś grali w Ho Chi Minh City Police FC.

Ho Chi Minh City Police FC znalazło się w pierwszej piątce V-League 2025-2026 w swoim pierwszym sezonie po powrocie. (Zdjęcie: QUANG LIEM)
Kluczowe zwycięstwa nad bezpośrednimi rywalami pomogły im stopniowo awansować do czołowej grupy. W pewnym momencie drużyna grająca na stadionie Thong Nhat zdominowała pierwszą trójkę tabeli ligowej w pierwszej połowie sezonu. Statystyki sezonu pokazały również nieustępliwą wolę walki policji Ho Chi Minh City, która grała na równych prawach z silnymi przeciwnikami w V-League.
Trener Phùng Thanh Phương skomentował: „Najbardziej pozytywnym aspektem Klubu Policji Ho Chi Minh City w tym sezonie jest nie tylko ich pozycja w rankingu, ale sposób, w jaki cały zespół zbudował swoją tożsamość. Zespół wybrał zorganizowany styl gry, znając swoje mocne i słabe strony oraz optymalnie wykorzystując dostępne zasoby”.
Miejsce w pierwszej piątce to zasłużone osiągnięcie w pierwszym sezonie po powrocie. Co ważniejsze, Ho Chi Minh City Police FC udowodniło, że ma potencjał, by stać się nową siłą w wietnamskiej piłce nożnej w nadchodzących latach. Zaraz po zakończeniu sezonu drużyna planowała rekrutację kilku zawodników reprezentacji narodowej w ramach przygotowań do sezonu 2026-2027.
Jeśli klub będzie nadal inwestował w głębię składu, doda utalentowanych graczy na kluczowe pozycje i utrzyma obecną stabilność, cel, jakim jest rywalizacja o mistrzostwo V-League w sezonie 2026–2027, będzie w pełni w zasięgu Ho Chi Minh City Police FC.
Rozczarowanie nazwane Becamex Ho Chi Minh City
Mało kto spodziewał się, że drużyna, która wielokrotnie zdobyła mistrzostwo kraju, miała bogatą tradycję i dysponowała znacznymi środkami finansowymi, pożegna się z V-League po 22 latach z rzędu. Jednak patrząc wstecz na cały sezon, taki wynik nie jest całkowicie zaskakujący.
Becamex TP HCM rozpoczął sezon z istotnymi zmianami personalnymi. Decyzja o rozstaniu z kilkoma doświadczonymi, kluczowymi zawodnikami, takimi jak Tien Linh, Minh Trong i innymi, którzy mieli istotny wpływ na styl gry zespołu, pozbawiła drużynę kluczowego trzonu. Tymczasem transfery rezerwowe nie spełniły oczekiwań. Wielu zagranicznych zawodników zaprezentowało się słabo, wnosząc ograniczony wkład w grę, ale stanowiąc znaczną część budżetu wynagrodzeń. W licznych meczach atakowi brakowało precyzji, a obrona wielokrotnie popełniała błędy indywidualne.

Becamex Ho Chi Minh City FC rozczarowany spadkiem. (Zdjęcie: QUOC AN)
Ekspert piłkarski Doan Minh Xuong stwierdził: „Becamex Ho Chi Minh City poniósł porażkę z powodu błędnych decyzji w zarządzaniu personelem. Nie udało im się zatrzymać kluczowych zawodników, ale nie udało im się też pozyskać zawodników o odpowiednim kalibrze, aby ich zastąpić. To jest główny powód ich upadku”.
Przez cały sezon zespół stale zmieniał taktykę, ale nie udało mu się znaleźć konsekwentnej formuły zwycięstwa, o czym świadczy seria dziewięciu meczów bez zwycięstwa, w tym sześć porażek w finale. W finałach, pomimo największych starań, Becamex TP HCM nie zdołało uciec z dolnej części tabeli.
Smutek jest tym większy, że drużyna, niegdyś ikona futbolu Południa, dysponowała doskonałą infrastrukturą i finansowaniem porównywalnym z wieloma rywalami. Brakowało im nie pieniędzy, ale skutecznej strategii wykorzystania zasobów. W meczu finałowym wielu kibiców długo czekało na trybunach swojego domowego stadionu, Go Dau, po ostatnim gwizdku. Nie winili zawodników, lecz żałowali straty drużyny, która przyniosła im tyle pięknych wspomnień.
Jako osoba znajoma, głęboko zaangażowana w ruchy kibiców piłki nożnej w Ho Chi Minh City, pan Tran Huu Nghia ze smutkiem powiedział: „Spadek to ogromny szok dla drużyny nazywanej „Wschodnim Wicherem”, ale być może musimy spojrzeć prawdzie w oczy. Becamex Ho Chi Minh City FC popełnił zbyt wiele błędów od początku sezonu. Miejmy nadzieję, że będzie to okazja do solidniejszej odbudowy”.
W rzeczywistości spadek do Pierwszej Ligi niekoniecznie oznacza koniec. Wiele wietnamskich drużyn przeszło przez trudne okresy, zanim wróciło silniejsze. Ważne jest, aby Becamex Ho Chi Minh City dokonał gruntownej analizy swojego modelu operacyjnego i odbudował skład w oparciu o fundamentalne wartości, zamiast gonić za krótkoterminowymi rozwiązaniami.
Przyszłość piłki nożnej w Ho Chi Minh City rysuje się zatem w dwóch odmiennych kierunkach. Ho Chi Minh City Police FC wchodzi w nowy sezon jako czołowy pretendent. Z kolei Becamex Ho Chi Minh City musi rozpocząć odbudowę z Pierwszej Ligi, mierząc się z presją jak najszybszego powrotu na najwyższy poziom rozgrywek.
Jeden sezon, dwa losy. Jedna strona opowiada historię rozwoju dzięki właściwej strategii, druga o lekcji nieskutecznych decyzji w zarządzaniu i budowaniu zespołu. Przede wszystkim jednak obie drużyny przyczyniają się do kształtowania oblicza futbolu w Ho Chi Minh City – miejscu, w którym kibice zawsze mają nadzieję na rychły powrót klubów z południa na wietnamską mapę piłkarską.
Źródło: https://nld.com.vn/v-league-va-nhung-gam-mau-doi-lap-196260608204949521.htm










