Van Hau świętuje Tet (Księżycowy Nowy Rok), „aby zrekompensować” go świętem Hai My.
Po powrocie z AFC Champions League 2 Doan Van Hau spędził kilka dni świętując Tet ze swoją piękną żoną Hai My i synem, po czym dołączył do CAHN, aby kontynuować rywalizację w V-League w sezonie 2025/26.
VietNamNet•21/02/2026
Przed świętem Tet Van Hau skorzystał z okazji, by wrócić do rodzinnego miasta z Hai My i ich synem, aby pomóc w przygotowaniu banh chung (tradycyjnych wietnamskich ciasteczek ryżowych). Następnie, wraz z klubem CAHN, wziął udział w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów AFC z Tampines Rovers (Singapur). Mecz odbył się drugiego dnia Księżycowego Nowego Roku. Po powrocie do Wietnamu Van Hau zabrał żonę i dzieci, aby świętować Nowy Rok Księżycowy. Skorzystał z pięknej, słonecznej pogody w czasie święta Tet, aby wybrać się na spacer z żoną i synem. Szczęśliwa rodzina Van Hau. 24 lutego Van Hau i CAHN rozegrają przełożony mecz 10. kolejki V-League przeciwko Thanh Hoa FC. Van Hau odzyskuje formę dzięki silnemu wsparciu ze strony rodziny. Zawodnik urodzony w 1999 roku ma szansę na powołanie do reprezentacji Wietnamu przez trenera Kima Sang Sika. Van Hau obiecuje, że rok 2026 będzie udany.
Komentarz (0)