Środkowy pomocnik Ilkay Gundogan oficjalnie dołączył do Barcelony z Manchesteru City na zasadzie wolnego transferu. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Kapitan Gundogan rozegrał w zeszłym sezonie 51 meczów dla Man City we wszystkich rozgrywkach, strzelając 11 bramek. Zdjęcie: SMH
Kontrakt Gundogana z Barceloną obowiązuje od 1 lipca. Można śmiało powiedzieć, że Barcelona pozyskała „perłę”, podczas gdy Manchester City stracił legendę.
W rzeczywistości Manchester City próbował zatrzymać Gundogana od końca ubiegłego roku, oferując mu roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Gundogan miał otrzymywać maksymalnie 16 milionów euro rocznie po opodatkowaniu, czyli mniej niż jego obecne wynagrodzenie. Klub Gundogana nie zaakceptował tej propozycji i negocjacje były kontynuowane, ale nie przyniosły większych postępów.
W tym kontekście zagraniczne kluby, a zwłaszcza Barcelona, zaczęły wykazywać zainteresowanie Gundoganem. Po nieudanej próbie pozyskania byłego piłkarza Lionela Messiego, sztab szkoleniowy Barcelony uznał Gundogan za swój priorytet. Barcelona uznała, że nie ma lepszego wzmocnienia niż Gundogan, biorąc pod uwagę jego umiejętności i kondycję finansową klubu (bezpłatny transfer). To zmotywowało Barcelonę do dalszych starań. W swojej drugiej ofercie Barcelona zaproponowała Gundoganowi dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Zaoferowano by mu pensję ponad 9 milionów euro za sezon, wyższą niż 7 milionów euro oferowane w pierwszej umowie. Chociaż musiałby rozegrać ponad 60% meczów Barcelony w swoim drugim sezonie, aby klauzula przedłużenia obowiązywała, Gundogan zgodził się dołączyć do panującego mistrza La Liga.
Czas trwania kontraktu był jednym z czynników, które przyczyniły się do sukcesu transakcji. Gundogan został ojcem w marcu tego roku, wraz z narodzinami syna. Od tego czasu stabilność długoterminowego projektu stała się jeszcze bardziej atrakcyjna, a ten czynnik odegrał kluczową rolę w decyzji niemieckiego reprezentanta. Dodatkowo, istniała chęć gry w nowym środowisku. Po siedmiu latach spędzonych w Manchesterze City, 32-letni gwiazdor uznał, że to idealny moment na podjęcie nowego wyzwania, zwłaszcza że właśnie zdobył potrójną koronę z angielskim klubem.
Przedstawiciele Gundogana zapewnili również, że pieniądze nie były najważniejszym czynnikiem, ponieważ w ostatnich tygodniach piłkarz otrzymał wiele ofert z Arabii Saudyjskiej, znacznie atrakcyjniejszych od tych od Man City i Barcelony.
Trener Barcelony Xavi i dyrektor sportowy Jordi Cruyff odegrali kluczową rolę w sprowadzeniu Gundogana do Hiszpanii. Xavi zamierzał wystawiać nowego nabytku głównie jako ofensywnego pomocnika lub na innej pozycji, aby stworzyć dodatkowe zagrożenie w ostatniej tercji boiska. Xavi zauważył, że jego zespół staje się zbyt zależny od Pedriego, a biorąc pod uwagę historię kontuzji 20-latka w ciągu ostatnich dwóch sezonów, hiszpański trener chciał mieć więcej opcji.
Link źródłowy






Komentarz (0)