![]() |
| Właściciele sadów w Vinh An są zajęci zbiorem pomarańczy. |
Odwiedzając Vinh An w dzisiejszych czasach, można naprawdę poczuć gwar i zamieszanie, gdy dojrzewają sady pomarańczowe, długie rzędy ciężarówek zaparkowanych wzdłuż głównej betonowej drogi prowadzącej do centrum wioski, gdzie znajdują się największe i najbardziej wydajne sady pomarańczowe, czekające na przewóz pomarańczy na sprzedaż; dźwięk motocykli wiozących pomarańcze do punktu skupu; nawoływania „tragarzy pomarańczy” – osób, które specjalizują się w zbiorze pomarańczy do wynajęcia; śmiech i dyskusje właścicieli sadów na temat plonów, produkcji i jakości pomarańczy…
Rodzinny sad pomarańczowy pani Do Thi Liep jest jednym z największych w wiosce Vinh An. Rośnie w nim ponad 1000 drzew pomarańczowych (na powierzchni około 2,2 hektara), a plony szacowane są na prawie 40 ton. Sad cieszy się co roku dużym uznaniem wśród handlarzy ze względu na wysoką jakość owoców i atrakcyjny wygląd. Dzieje się tak, ponieważ wszystkie drzewa mają 10-13 lat; są zdrowe, mają szerokie korony i rodzą jednolite, pięknie wybarwione owoce. Obecnie sad sprzedał ponad 20 ton, a handlarze płacą 14 600 VND/kg za owoce kupowane bezpośrednio z sadu.
Pani Liep dodała: „Chociaż pogoda w tym roku była niesprzyjająca, a plony spadły o około 20% w porównaniu z rokiem ubiegłym, cena jest nadal wysoka, więc oczekuje się, że sad nadal przyniesie około 600 milionów VND, a po odliczeniu kosztów produkcji zysk wyniesie 50%. Wcześniej w sadzie rosły tylko palmy, kukurydza i ryż, a roczny dochód wynosił zaledwie 1/10 w porównaniu z uprawą pomarańczy”.
Rodzina pana Nguyen Thanh Do posiada 400 drzew pomarańczowych (prawie 1 hektar), których spodziewany plon to około 15 ton. Chociaż pomarańcze zaczęły dojrzewać, rodzina nie jest jeszcze gotowa do sprzedaży, czekając na wzrost cen. „W porównaniu z poprzednimi latami, sad pomarańczowy mojej rodziny przyniósł w tym roku prawie 10 ton mniej plonów, a koszty nawozów znacznie wzrosły. Dlatego nie jestem jeszcze gotowy do sprzedaży, czekam na dalszy wzrost cen, mimo że wiem, że ryzyko jest wysokie. Wystarczy jeden kwaśny deszcz, aby pomarańcze opadły, co doprowadziłoby do dużych strat, ale sprzedaż w tym czasie nie przyniosłaby dużego zysku” – powiedział pan Nguyen Thanh Do.
Sołtys wioski Vinh An, Dang Thi Mung, powiedział: „Obecnie zebrano już około 50% owoców z sadów pomarańczowych w wiosce. Ponad 80% ze 186 gospodarstw domowych w wiosce uprawia pomarańcze. Od około 20 lat, odkąd drzewa pomarańczowe zaczęto powszechnie sadzić w Vinh An, pomimo wzlotów i upadków, można stwierdzić, że dzięki uprawie pomarańczy życie mieszkańców stopniowo się zmieniło. W całej wiosce jest teraz tylko 10 ubogich gospodarstw domowych”.
Opuściliśmy Vinh An w momencie, gdy ciężarówki załadowane złotymi pomarańczami ruszyły na rynki hurtowe w północnych prowincjach i miastach. Chociaż tegoroczne zbiory pomarańczy zostały zakłócone przez klęski żywiołowe, co spowodowało niskie plony, drzewa pomarańczowe pozostają główną uprawą, przyczyniając się do poprawy warunków życia lokalnej ludności. Mieszkańcy Vinh An nadal pielęgnują i uprawiają złote pomarańcze, mając nadzieję, że każdy sezon przyniesie im jeszcze większą wartość.
Tekst i zdjęcia: Duy Tuan
Źródło: https://baotuyenquang.com.vn/kinh-te/202512/vinh-an-vao-vu-cam-27515a3/







Komentarz (0)