
W przeciwieństwie do tradycyjnych metod gotowania, takich jak gotowanie, pieczenie czy grillowanie, kaczka gotowana w bambusie oferuje zupełnie inne doznania, zarówno rustykalne, jak i bogate w tożsamość kulturową. Lud Tay z Nghia Do ma bliską więź z lasami bambusowymi i krystalicznie czystymi strumieniami. To właśnie z praktyki rolniczej, polegającej na uprawianiu roli z dala od domu i spędzaniu długich dni na polach, ich przodkowie stworzyli wyrafinowaną i innowacyjną metodę gotowania w bambusowych tubach.

Dusza dania pochodzi od rodzimej rasy kaczek piżmowych. Są to kaczki o krótkich szyjach i małych nogach, ważące zaledwie około 2 kg po osiągnięciu dojrzałości. Dzięki hodowli na wolnym wybiegu, częstemu pływaniu i żerowaniu wzdłuż strumieni i stawów, mięso kaczek jest jędrne, o niskiej zawartości tłuszczu, a po ugotowaniu zachowuje delikatną słodycz i charakterystyczny aromat.

Aby uzyskać idealne danie z jagnięciny, dobór bambusowych rurek jest również procesem wymagającym dużej staranności. Zgodnie z doświadczeniem miejscowej ludności, bambus używany do jej przygotowania nie może mieć złamanej górnej części, nie może być ani za stary, ani za młody, musi mieć grubą warstwę wewnętrzną i zachować biały, proszkowy nalot. Dopiero wtedy, po podgrzaniu, aromat z bambusowej rurki uwolni się i przeniknie każde włókno potrawy.


Piękno ludu Tay tkwi w tym, jak „opakowują” smaki gór i lasów w bambusowe tuby. „Po oczyszczeniu mięsa kaczki, chude części są oddzielane, krojone na kawałki wielkości kęsa, a następnie marynowane w nasionach dổi, dzikiej papryce, imbirze, trawie cytrynowej i szczypiorku, a także w odrobinie glutaminianu sodu i sosie rybnym dla bogatszego smaku. Wszystkie przyprawy pochodzą z naszego przydomowego ogrodu i zboczy wzgórz, są drobno mielone i mieszane z mięsem kaczki przez około 30 minut, a następnie umieszczane w bambusowych tubach do grillowania” – powiedziała pani Ma Thi Dep z wioski Muong Kem.

Sekret wyjątkowej kaczki Nghia Do tkwi w technice pakowania. Zamiast umieszczać mięso kaczki bezpośrednio w bambusowych tubach, zawija się je w warstwę świeżych, zielonych liści bananowca, po czym wkłada do środka, dodaje odrobinę wody, a następnie zamyka kolejną porcją liści bananowca. Ta metoda pomaga zachować soczystość mięsa i zapobiega jego nadmiernemu zepsuciu przez dym kuchenny.

Proces gotowania mięsa na otwartym ogniu wymaga cierpliwości i wprawy. Bambusowe rurki umieszcza się pod kątem na kamiennym stojaku, a ogień należy utrzymywać na umiarkowanym poziomie – ani za mocny, ani za słaby. Kucharz pilnuje ognia, regularnie obracając rurkę, aby zapewnić równomierne rozprowadzanie ciepła.

Pan Hoang Minh Chuan z wioski Na Khuong podzielił się swoim sekretem: „Ta metoda z bambusową rurką robi różnicę. Bambusowa rurka zatrzymuje ciepło i parę, pomagając mięsu równomiernie piec się od środka, zapobiegając jego wysychaniu, a jednocześnie zachowując jego delikatność i słodycz. Jednocześnie, podczas grillowania, aromat bambusowej rurki przenika mięso, tworząc niepowtarzalny aromat – smak, którego nie da się uzyskać nowoczesnymi metodami gotowania”.

Po upieczeniu przez odpowiedni czas, kaczka jest przekładana na talerz, gdzie delikatny dym rozprzestrzenia się, niosąc ze sobą ciepły, aromatyczny posmak ziół. Proste w przygotowaniu danie jest ucieleśnieniem skarbnicy wiedzy ludowej.

Odwiedzając Nghia Do po raz pierwszy, pani Pham Thanh Xuan, turystka z Ho Chi Minh , z radością powiedziała: „Jestem pod ogromnym wrażeniem Nghia Do, jej spokojnej scenerii i przyjaznych ludzi. Danie z duszonej kaczki jest szczególnie imponujące; mięso jest słodkie, delikatne i ma bardzo charakterystyczny aromat imbiru, trawy cytrynowej i nasion dổi. Miejscowi są niezwykle zręczni w doborze przypraw. Na pewno tu wrócę”.
W 2025 roku „Ludowa wiedza ludu Tay z gminy Nghia Do na temat przyrządzania kaczki w bambusowych tubach, grillowania ryb na dwóch ogniskach oraz wina ziołowego” zostanie wpisana na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. To pierwsze kulinarne dziedzictwo Lao Cai uhonorowane w tym stopniu.


Uznanie tego dziedzictwa otwiera możliwości jego ochrony, powiązane z rozwojem turystyki lokalnej. Przewodniczący Komitetu Ludowego Gminy Nghia Do, Do Van Luu, zapewnił: „To wielki zaszczyt, a zarazem ważny fundament dla rozwoju lokalnej turystyki. Będziemy nadal promować ochronę dziedzictwa, włączając tradycyjne potrawy do festiwali i konkursów kulinarnych”.

Konserwowanie dania z kaczki pieczonej w bambusowych tubach to nie tylko zachowanie przepisu, ale także zachowanie „nici” łączącej przeszłość z teraźniejszością.

Dziś odwiedzający Nghia Do mogą nie tylko rozkoszować się smakami gór i lasów, ale także bezpośrednio doświadczać procesu przygotowywania potraw z lokalnymi mieszkańcami. To połączenie stworzyło niepowtarzalny urok, dzięki któremu każdy wyjeżdża z miłymi wspomnieniami tej spokojnej wsi i jej niezapomnianych, rustykalnych potraw.
Źródło: https://baolaocai.vn/vit-lam-ong-nua-dam-da-hon-que-post898101.html






Komentarz (0)