Członkowie 3. Zespołu Inżynieryjnego i 6. Szpitala Polowego Poziomu 2 wyruszają na misję – zdjęcie: NAM TRAN
W blasku złotego jesiennego słońca września mundury żołnierzy sił pokojowych pokrywały lotnisko 371. Dywizji (Obrona Powietrzna - Siły Powietrzne), przygotowujących się do podróży do Afryki, aby tam wypełnić swoją misję.
Jest to największa w tym roku rotacja żołnierzy w siłach pokojowych Wietnamu.
W ramach tej misji 184 oficerów i personelu z Zespołu Inżynieryjnego 3 zastąpi Zespół Inżynieryjny 2 w UNISFA (rejon Abyei). Tymczasem Szpital Polowy Poziomu 2 nr 6, liczący 63 członków, zastąpi Szpital Polowy Poziomu 2 nr 5 w misji UNMISS w Sudanie Południowym.
Kapitan Hoang Huu Cong Thanh i jego żona, starszy porucznik Nguyen Thi Nguyet Ha, biorą udział w operacjach pokojowych w Afryce – zdjęcie: NAM TRAN
„Podróżujemy tą podróż jako para.”
Wśród serdecznych pożegnalnych uścisków i wymiany prezentów, kapitan Hoang Huu Cong Thanh i starszy porucznik Nguyen Thi Nguyet Ha szli ręka w rękę. Pani Nguyet Ha, która poznała się i została parą podczas wspólnej służby w tej samej jednostce, powiedziała, że łączyło ich wzajemne zrozumienie i szacunek. Wspólny wyjazd do Afryki na służbę był ich wspólnym marzeniem.
Żołnierze sił pokojowych wyruszają na misję – zdjęcie: NAM TRAN
Kapitan Cong Thanh poinformował, że w latach 2022-2023 pełnił funkcję obserwatora wojskowego w Sudanie Południowym w ramach misji pokojowej. Po zakończeniu misji z dala od ojczyzny nieco ponad rok temu, kapitan Thanh zwierzył się żonie, prosząc ją o udział w kolejnej misji pokojowej.
Podczas tej podróży pan Thanh będzie pełnić funkcję koordynatora ds. relacji wojskowo-cywilnych i łączności, natomiast pani Ha zajmie się pracą administracyjną 3. Zespołu Inżynieryjnego.
„Byliśmy pierwszą parą z 3. Batalionu Inżynieryjnego, która pojechała razem na tę wyprawę. Bardzo się cieszę, że dzięki temu wyjazdowi moja żona również zdobyła większą wiedzę i praktyczne doświadczenie w pracy wojskowej”.
„Jesteśmy z żoną małżeństwem od prawie roku. W tym roku będziemy obchodzić rocznicę ślubu w Afryce (30 września). To będzie najbardziej pamiętna rocznica ślubu, imponujący kamień milowy w naszym życiu” – powiedział Thành.
Pracując w dziale spraw wojskowych w Departamencie Misji Pokojowych w Wietnamie, Nguyet Ha była świadkiem corocznych wahań w liczebności żołnierzy, widziała też, jak jej towarzysze jeden po drugim wyjeżdżali i wracali, co zmotywowało ją do determinacji i przyłączenia się do misji.
„Naprawdę chcę wziąć udział, aby lepiej zrozumieć misję pokojową, którą realizują moi koledzy. Mam nadzieję, że zdobyta wiedza i praktyczne doświadczenie pomogą mi w pracy, kiedy wrócę do jednostki” – powiedziała pani Ha.
Poduszka mojego syna
Kapitan Bui Anh Dong, pomocnik budowlany w 3. Batalionie Inżynieryjnym, po raz drugi wykonywał zadanie z dala od domu, przygotowując się do wyjazdu w towarzystwie żony i syna.
Szczególnym przedmiotem, który pan Dong przywiózł ze sobą na tę misję, była niebieska poduszka podarowana mu przez syna. Wsparcie żony i syna jest dla niego największą motywacją, zapewniając mu silne wsparcie w wypełnianiu misji powierzonej mu przez Partię i państwo.
„Moje dziecko jest za małe, żeby zrozumieć prawdziwy sens podróży służbowej taty, ale prawdopodobnie wyobraża sobie, że to jakaś specjalna misja… Tata będzie z dala od domu przez kilka miesięcy, a potem wróci do mamy i dziecka” – zwierzyła się Dong.
Kapitan Bui Anh Dong przygotowuje się do długiej podróży służbowej z dala od domu, w otoczeniu rodziny - Zdjęcie: NAM TRAN
Misja ma potrwać 12 miesięcy. Choć kapitan Dong wie, że będzie to trudne, ma nadzieję wrócić do Abyei, aby pomóc miejscowej ludności, która wciąż boryka się z wieloma trudnościami i niedoborami.
Źródło: https://tuoitre.vn/vo-chong-son-cung-di-gin-giu-hoa-binh-o-chau-phi-20240926120444667.htm






Komentarz (0)