22 września policja gminy Tan Thanh, dystryktu Lam Ha, prowincji Lam Dong , we współpracy z innymi właściwymi agencjami, wszczęła dochodzenie w sprawie aktów wandalizmu w ogrodzie z marakują należącym do miejscowego mieszkańca.
Według doniesień, rankiem 20 września, podczas wizyty w ogrodzie, pan Vu Dinh Dung (42 lata, mieszkaniec wioski Tan Hop w gminie Tan Thanh) i jego żona z przerażeniem odkryli, że wiele pędów marakui zostało ściętych przy pniu. Pan Dung odkrył również, że trzy sekcje jego ogrodzenia z siatki drucianej B40 zostały przecięte.

Rośliny marakui należące do rodziny pana Vu Dinh Dunga zostały wycięte przez wandali (zdjęcie: Tu Linh).
Podczas inspekcji pan Dung odkrył, że 325 krzewów marakui zostało wyciętych i nie można ich było odtworzyć. Wszystkie uszkodzone krzewy znajdowały się w fazie zbiorów.
Według pana Dunga, jego rodzina posadziła łącznie 450 roślin marakui na 0,5-hektarowym ogrodzie, z czego 325 zostało wyciętych. Przed zniszczeniem rodzina pana Dunga zbierała ponad tonę owoców dziennie, sprzedając je do skupu po cenie 20 000 VND/kg.
Źródło: https://dantri.com.vn/lao-dong-viec-lam/vuon-chanh-day-dang-thu-hoach-bi-ke-gian-chat-pha-20240922120623113.htm






Komentarz (0)