
Według WHO, prowincja Ituri – epicentrum epidemii – zmaga się z poważnym brakiem bezpieczeństwa. Przemoc zmusiła mieszkańców i pracowników służby zdrowia do ewakuacji, utrudniając śledzenie kontaktów, testowanie i potwierdzanie przypadków.
Według UN News , wstępne wykrycie zakażeń nastąpiło z opóźnieniem. Wynikało to z faktu, że testy w Bunii koncentrowały się głównie na bardziej powszechnym szczepie Ebola Zaire, podczas gdy przypadki wywołane przez szczep Bundibugyo pozostawały niewykryte przez tygodnie.
Biorąc pod uwagę złożony rozwój epidemii, władze wschodniego Konga zintensyfikowały kontrole stanu zdrowia na punktach kwarantanny wokół Bunii, w szczególności w przypadku osób przybywających z górniczego miasta Mongbwalu, które uznano za główne epicentrum epidemii.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że wysiłki mające na celu opanowanie epidemii wirusa Ebola we wschodnim Kongo napotykają na liczne przeszkody z powodu braku bezpieczeństwa, ciągłych przesiedleń ludności, słabego systemu opieki zdrowotnej, braku konkretnych szczepionek i cięć w pomocy międzynarodowej.
Źródło: https://baoquangninh.vn/who-ghi-nhan-hon-900-ca-nghi-nhiem-ebola-tai-congo-3408817.html








Komentarz (0)