
Cristiano Ronaldo jest pod ogromną presją i ma wobec niego duże oczekiwania. Zdjęcie: FIFA.
Mistrzostwa Świata w 2026 roku skupiły uwagę na pierwszym meczu grupy K pomiędzy Portugalią a Kongo. Już przed rozpoczęciem meczu, uwaga kibiców skupiła się nie na miażdżącej przewadze Portugalii ani na powrocie Kongo na mundial po 52 latach, ale na historii Cristiano Ronaldo. Kibice byli najbardziej zainteresowani tym, czy CR7 (pseudonim Cristiano Ronaldo) znajdzie się w wyjściowym składzie trenera Roberto Martineza, a jeśli tak, to jak sobie poradzi.
Te pytania pojawiły się po meczu towarzyskim Portugalii z Nigerią kilka dni temu. W tym meczu Ronaldo zmarnował dwie bardzo dobre okazje, co jest rzadkością w przypadku napastnika uważanego niegdyś za najgroźniejszą maszynę do zdobywania bramek na świecie . W wieku 41 lat każde jego działanie jest poddawane wnikliwej analizie, zwłaszcza że to niemal na pewno jego ostatnie mistrzostwa świata.
Mistrzostwa Świata w 2026 roku mają dla Ronaldo szczególne znaczenie. To jego szósty występ na największym turnieju piłkarskim na świecie, bezprecedensowe osiągnięcie w historii współczesnej piłki nożnej. Po 228 występach w reprezentacji, CR7 zdobył niemal wszystkie najważniejsze tytuły, ale wciąż brakuje mu trofeum Mistrzostw Świata. Dlatego motywacja portugalskiej gwiazdy nigdy nie osłabła.
Oprócz Ronaldo, Portugalia dysponuje bardzo silną kadrą, łączącą doświadczenie z młodością. Bruno Fernandes, Bernardo Silva, Rafael Leao i Joao Neves są u szczytu swoich karier. Trener Roberto Martinez ma dobrze zbilansowany skład we wszystkich trzech formacjach i jest uważany za jednego z głównych kandydatów do mistrzostwa.
Jednak historia pokazuje, że Portugalia nie zawsze dobrze rozpoczyna Mistrzostwa Świata. Wygrała tylko jeden z ostatnich czterech meczów otwarcia – 3:2 z Ghaną w 2022 roku. To po części ilustruje ogromną presję psychologiczną w pierwszych kilku meczach, co stanowiło nie lada wyzwanie dla reprezentacji Półwyspu Iberyjskiego.
Tymczasem Kongo przystąpiło do turnieju z zupełnie innym nastawieniem. Po 52 latach oczekiwania od ostatniego występu na Mistrzostwach Świata w 1974 roku pod nazwą Zair, reprezentant Afryki powrócił na największą scenę światowego futbolu. Zwycięstwo 1:0 nad Jamajką w barażach pozwoliło im napisać nowy rozdział w historii.
Mimo że Kongo nie ma wielu gwiazd światowej klasy, wciąż ma takich wybitnych zawodników jak Aaron Wan-Bissaka, Chancel Mbemba i Yoane Wissa. Pod okiem trenera Sebastiena Desabre, afrykańska drużyna opiera się na dyscyplinie, sprawności fizycznej i silnym duchu walki.
Przed tym właśnie ostrzegał były gwiazdor, Luis Figo. Według niego, outsiderzy często wybierają defensywny styl gry z wieloma zawodnikami za piłką, co stwarza spore trudności dla pretendentów do tytułu. Aby wygrać, Portugalia potrzebuje momentów geniuszu swoich gwiazd.
Dlatego ten mecz to nie tylko mecz otwarcia Portugalii, ale także test dla Ronaldo. Jeśli CR7 odzyska formę strzelecką, portugalski zespół będzie miał więcej pewności siebie w drodze po mistrzostwa świata w 2026 roku. Jeśli jednak CR7 nadal będzie marnował swoje okazje, pytanie o jego miejsce w wyjściowym składzie z pewnością będzie pojawiać się coraz częściej.
Mimo to, biorąc pod uwagę ich wyższą jakość składu, Portugalia wciąż jest uważana za zdolną do zdobycia wszystkich trzech punktów. Kongo może stworzyć frustrującą grę w obronie w pierwszych minutach, ale klasa ich europejskich gwiazd prawdopodobnie zrobi różnicę. A tam wszyscy czekają, jak Ronaldo rozwieje wątpliwości.
Source: https://nongnghiepmoitruong.vn/world-cup-2026-ronaldo-con-du-suc-dan-dat-bo-dao-nha-d816687.html










