
Autobus uszkodzony w ataku ukraińskiego drona w obwodzie briańskim w Rosji, 17 czerwca 2026 r. (Zdjęcie: Telegram)
Białoruskie władze opublikowały 2 lipca informacje o ataku drona na autobus. Autobus, przewożący 19 pasażerów, jechał ze stolicy Białorusi Mińska do kurortu Anapa, gdy został zaatakowany w pobliżu przejścia granicznego Krasnyj Kamień w obwodzie briańskim w Rosji .
P.o. gubernatora obwodu briańskiego, Jegor Kowalczuk, poinformował, że siły ukraińskie użyły dronów w ataku lotniczym, który określił jako „celowy atak” na ludność cywilną.
Dwóch białoruskich kierowców zostało rannych odłamkami. Białoruskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało później o rannym pasażerze. Na miejsce zdarzenia wysłano ekipy ratunkowe. Pasażerowie zostali ewakuowani do tymczasowego schronienia, gdzie zapewniono im ciepłe posiłki i wsparcie psychologiczne. Obywatele Białorusi zostali następnie przewiezieni do obwodu homelskiego, a sześciu Rosjan pozostało w ośrodku w obwodzie briańskim.
Przejście graniczne w Krasnym Kamieniu zostało tymczasowo zamknięte po ataku bezzałogowego statku powietrznego, co spowodowało długotrwałe utrudnienia w ruchu dla samochodów i autobusów.

Ukraińscy żołnierze z Brygady Chartyjskiej obsługują bezzałogowy statek powietrzny w Charkowskim Centrum Dowództwa Obwodowego, 26 czerwca 2026 r. (Zdjęcie: AP)
Rosyjski Komitet Śledczy oskarża ukraińskie wojsko o przeprowadzenie kolejnego ataku na ludność cywilną. Śledczy twierdzą, że pracują nad ustaleniem rodzaju i modelu użytego drona.
Mińsk stanowczo potępił atak. Białoruski deputowany Oleg Gajdukiewicz nazwał go kolejną próbą Kijowa, mającą na celu wciągnięcie Białorusi w szerszy konflikt rosyjsko-ukraiński. Stwierdził, że Białoruś nie da się sprowokować i że „wszyscy zaangażowani w terroryzm i ekstremizm zostaną pociągnięci do odpowiedzialności”.
Do incydentu doszło nieco ponad dwa tygodnie po tym, jak inny ukraiński dron zaatakował autobus przewożący młodzieżową drużynę piłkarską Białorusi w obwodzie briańskim, w wyniku czego zginęła żona trenera, a kilka innych osób, w tym dzieci, zostało rannych.
Białoruś określiła atak mianem „przestępstwa”, a jej prezydent Aleksander Łukaszenka nazwał go celową prowokacją.
Ukraina zaprzecza jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Do ostatniego ataku dronów doszło po serii gróźb prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego pod adresem Białorusi. W czerwcu Zełenski zażądał od Mińska demontażu rzekomych stacji przekaźnikowych dronów zlokalizowanych w pobliżu granicy, ostrzegając, że Kijów je zniszczy, jeśli Białoruś nie podejmie działań.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow ostrzegł Kijów przed eskalacją konfliktu, zapewniając, że Moskwa jest gotowa bronić Białorusi na mocy układu o wzajemnym bezpieczeństwie, który zawiera postanowienia dotyczące użycia broni jądrowej.
Źródło: https://vtv.vn/xe-bus-cho-khach-cua-belarus-bi-trung-uav-100260703120033674.htm







