Ćwiczenia zostały zatwierdzone przez rząd Wenezueli. To pierwsze amerykańskie ćwiczenia wojskowe w tym kraju od czasu porwania byłego prezydenta Nicolasa Maduro i jego żony.
W ćwiczeniach wzięły udział dwa samoloty MV-22B Osprey Korpusu Piechoty Morskiej USA, które wylądowały w pobliżu ambasady USA, a także okręty wojenne wkraczające na wody terytorialne Wenezueli na Morzu Karaibskim.
Delegacja USA udostępniła nagranie wideo pokazujące lądowanie samolotu w pobliżu kompleksu i oświadczyła, że było to „ćwiczenie reagowania wojskowego”.
„Zapewnienie zdolności armii do szybkiego reagowania jest kluczowym elementem jej gotowości do wykonywania misji zarówno w Wenezueli, jak i na całym świecie ” – głosi oświadczenie ambasady.
Oznaczenia na samolocie wskazują, że należał on do 263. Dywizjonu Średnich Robotów Przechylających Korpusu Piechoty Morskiej.
Jednostka ta stacjonuje na okręcie desantowym USS Iwo Jima, operującym obecnie na Karaibach. To właśnie ten statek przywiózł Maduro i jego żonę do Stanów Zjednoczonych wkrótce po ich porwaniu.
Działania Pentagonu wywołały niewielki protest w mieście. Prawie 100 aktywistów zebrało się, aby potępić ćwiczenia jako „obrazę” dla narodu.
Protestujący nieśli wenezuelskie flagi z napisem „Sprzeciw wobec amerykańskich ćwiczeń wojskowych”.
Porwanie byłego prezydenta Wenezueli uczyniło kraj całkowicie zależnym od Stanów Zjednoczonych.
Tymczasowy rząd kraju aktywnie współpracował ze Stanami Zjednoczonymi od czasu nalotu.
Maduro jest nadal przetrzymywany w Stanach Zjednoczonych pod licznymi zarzutami, w tym za handel narkotykami. Zdecydowanie zaprzecza wszystkim zarzutom, nazywając siebie „jeńcem wojennym”.
Źródło: https://giaoducthoidai.vn/xem-may-bay-osprey-my-luon-lo-tren-thu-do-venezuela-post779045.html








Komentarz (0)