Lekcja 1: Dziennik dyżurów świątecznych
Późnym wieczorem 29. dnia Księżycowego Nowego Roku, przy słupku granicznym 270 na lądowej granicy Wietnamu i Kambodży, oficerowie i żołnierze placówki Tram, pod dowództwem Dowództwa Wojskowego Vinh Te Ward, spokojnie wykonywali swoje obowiązki pośród rozległych pól ryżowych i lasów melaleuca. Pham Minh Ngoc, dowódca placówki, stacjonuje tutaj od wybuchu pandemii COVID-19. To jego pierwszy raz, kiedy świętuje Tet w placówce i nie mógł ukryć smutku. Jako najmłodsze dziecko, przyzwyczajone do ciepłej atmosfery dużej rodziny podczas święta wiosny, pełnienie służby na granicy w czasie Tet przygnębiało go.
Zaglądając do środka, widząc jasne światła i fajerwerki rozkwitające na niebie, strasznie tęskniłem za domem. Ale przełożeni przydzielili mi zadanie, więc musiałem je dobrze wykonać za wszelką cenę. Z biegiem czasu smutek stopniowo ustępował miejsca swojskości. Uważam placówkę za swój dom, a towarzyszy za swoją rodzinę. Podczas Tet (Księżycowego Nowego Roku) wszyscy na zmianę przygotowują posiłki z mnóstwem kleistych ciasteczek ryżowych, duszonej wieprzowiny i marynowanej cebuli… Po patrolu zbieramy się wszyscy razem, opowiadamy historie o naszych rodzinach i motywujemy się nawzajem do jak najlepszego wykonania zadań” – powiedział Ngoc.

Major Thai Gia Luat – zastępca komisarza politycznego dowództwa wojskowego okręgu Vinh Te – składa noworoczne życzenia żołnierzom w placówce Tram w sylwestra. Zdjęcie: GIA KHANH
Do Ngoca dołącza Le Hong Phat. W wieku 19 lat, gdy wielu jego przyjaciół spotykało się z rodzinami, Phat postanowił dołączyć do milicji, aby przyczynić się do utrzymania pokoju na granicy. To pierwsze święto Tet (Księżycowy Nowy Rok) Phata z dala od rodziny, podczas którego skupia się na ochronie granicy. „Świętowanie Tet w placówce bardzo różni się od świętowania w domu – jest ciszej, mniej rozmów i śmiechu, ale cieszę się, bo wykonuję ważną pracę dla lokalnej społeczności. Moim największym życzeniem na Nowy Rok jest zdrowie moich rodziców” – powiedział Phat.
W sylwestra delikatny wiosenny wiatr powiał przez las melaleuca. Gdy z odległych terenów śródlądowych dobiegał odgłos fajerwerków, major Thai Gia Luat, zastępca komisarza politycznego dowództwa wojskowego okręgu Vinh Te, osobiście odwiedził placówkę, aby złożyć oficerom i żołnierzom noworoczne życzenia, instruując ich: „Bez względu na okoliczności, musicie być zdeterminowani, aby utrzymać pokój na granicy, aby ludzie mogli cieszyć się bezpiecznym i spokojnym Nowym Rokiem”. Po noworocznych życzeniach, z troską wręczył żołnierzom jaskrawoczerwone koperty z pieniędzmi. Choć nie był to duży dar, zawierał on głęboką troskę dowódcy i wsparcie dla żołnierzy pełniących służbę na linii frontu. Ta chwila ukoiła ich tęsknotę za domem i dodała im nowej motywacji do wejścia w Nowy Rok z jeszcze większą determinacją. Zaraz po uściskach dłoni i noworocznych życzeniach, patrol kontynuował podróż. Latarki oświetlały każdą ścieżkę, a odgłos kroków wciąż rozbrzmiewał w nocnej mgle.
Jako kluczowa siła odpowiedzialna za zarządzanie i ochronę granicy, straż graniczna pełni swoje obowiązki przez cały rok. Nawet wśród odgłosów fajerwerków rozbrzmiewających wiosną z lądu, ich zmiany trwają jak zwykle. Za każdą wartą kryje się spokój wiosek i zaufanie, jakim darzą je mieszkańcy. Strzeżenie granicy to nie tylko obowiązek, ale także uroczysta obietnica honoru – twardo bronić każdego skrawka ziemi, podtrzymywać zaufanie ludzi, aby wiosna na granicy pozostała spokojna i ciepła.
Po wielu latach pracy na wyspie, przyzwyczajony do przebywania daleko od domu, major Tran Nhu Y po raz pierwszy w tym roku świętuje Tet (Księżycowy Nowy Rok) w swojej nowej jednostce, pełniąc funkcję sekretarza partii i komisarza politycznego posterunku straży granicznej Tien Hai (położonego na wyspie Tien Hai). Utrzymanie personelu na służbie opiera się na zasadzie zarówno rozsądnej, jak i empatycznej: oficerowie i żołnierze z regionu północnego i centralnego mogą wcześniej wrócić do domu na Tet, podczas gdy ci, którzy mieszkają bliżej, mogą świętować później.
W sylwestra oficerowie i żołnierze zebrali się, aby wysłuchać noworocznych życzeń prezydenta , z entuzjazmem grając w gry takie jak „zrywanie kwiatów dla demokracji”, stając się jak rodzina, by ukoić tęsknotę za domem. „W tamtym momencie byłem wzruszony, przypominając sobie słowa piosenki »A life, a forest of trees«. Każdy oficer i żołnierz poświęcił część swoich osobistych interesów, całym sercem wypełniając swój obowiązek ochrony pokoju i bezpieczeństwa mórz i wysp naszej ojczyzny. Życząc moim towarzyszom i współżołnierzom Szczęśliwego Nowego Roku, podziękowałem każdej osobie obecnej w jednostce i przesłałem wszystkim żołnierzom życzenia pokoju i bezpieczeństwa w tej świętej chwili” – powiedział major Tran Nhu Y.
Dalej, na południowo-zachodnim szlaku morskim, gotowe do walki łodzie patrolowe Stałego Eskadry Milicji (Prowincjonalnego Dowództwa Wojskowego) cicho kotwiczą, z dziobami skierowanymi prosto w morze – w typowej pozie żołnierzy marynarki wojennej, zawsze w gotowości. Jedyną różnicą w stosunku do normalnych dni jest kilka starannie zawiązanych doniczek z kwiatami na pokładzie, sygnalizujących nadejście nowej wiosny rozprzestrzeniającej się po oceanie. Nguyen Tan Tai, zastępca dowódcy Stałego Eskadry Milicji, powiedział: „Podczas Tet wykonujemy wiele zadań jednocześnie: regularne patrole, koordynację z 4. Regionem Straży Przybrzeżnej w celu kontroli nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych (NNN) połowów; oraz dyżury na dalekim morzu, w tym na bezludnych wyspach”.
Na morzu żołnierze rozumieją, że ich ciche poświęcenie jest nieodzownym elementem zapewnienia, że kontynent będzie mógł w pełni świętować Nowy Rok Księżycowy. Tran Huu Ly, który dołączył do eskadry w czerwcu 2021 roku, spędził pięć lat na długich rejsach. „Kiedy po raz pierwszy świętowaliśmy Tet na morzu, widząc moich towarzyszy wracających do domu, by spotkać się z rodzinami, poczułem smutek, strasznie tęskniąc za żoną i dwójką małych dzieci. Ale to właśnie w tych chwilach koleżeństwo stało się silnym wsparciem duchowym. Bardzo się o siebie troszczyliśmy, łowiąc razem ryby, aby uzupełnić nasze posiłki. Brak rodzinnej miłości rekompensowała nam koleżeńska więź” – powiedział Ly.
Pułkownik Nguyen Thanh An, zastępca dowódcy Prowincjonalnego Dowództwa Wojskowego, powiedział, że od czasu utworzenia Stałego Eskadry Morskiej Milicji, Komitet Partii i Prowincjonalne Dowództwo Wojskowe przykładały szczególną wagę do zapewnienia pełnych świadczeń i polityki dla oficerów i żołnierzy. Szczególnie w okresie Nowego Roku Księżycowego, Prowincjonalne Dowództwo Wojskowe aktywnie doradzało Prowincjonalnemu Komitetowi Partii, Prowincjonalnej Radzie Ludowej, Prowincjonalnemu Komitetowi Ludowemu i Prowincjonalnemu Komitetowi Wietnamskiego Frontu Ojczyzny w organizowaniu wizyt i wspieraniu oficerów i żołnierzy pełniących służbę na morzu oraz w porcie w ramach gotowości bojowej. Oprócz dodatkowych środków żywnościowych, zgodnie z przepisami Ministerstwa Obrony Narodowej, każdy okręt otrzymał również dary od prowincji, 9. Regionu Wojskowego i Prowincjonalnego Dowództwa Wojskowego.
Duch gotowości bojowej był obecny w każdym miejscu i przez cały czas trwania święta Tet, zwłaszcza na linii frontu. Tet nie oznacza odpoczynku; należy raczej wzmóc czujność i utrzymać gotowość do radzenia sobie z każdą pojawiającą się sytuacją. Na przykład, po południu czwartego dnia Tet, w chronionym lesie na górze Tuong w wiosce Thanh Luong w gminie Ba Chuc wybuchł pożar lasu. Ogień rozprzestrzenił się na około 2 hektary lasu, niszcząc bambusowe ogrody i naturalne drzewa leśne. Podpułkownik Nguyen Van Ngoc Hoa, oficer polityczny placówki straży granicznej Lac Quoi, powiedział: „Ponad 40 oficerów i żołnierzy, w tym policjanci, wojskowi, strażnicy graniczni, strażnicy leśni i członkowie Zarządu Gospodarki Leśnej, wraz z wieloma mieszkańcami, połączyło siły, aby ugasić pożar. Od południa do popołudnia prawie nie oddalaliśmy się z miejsca zdarzenia. Na szczęście pożar został opanowany na czas, nie powodując ofiar w ludziach”.
Tet (Księżycowy Nowy Rok) na wyspach i w placówkach granicznych może nie obfitować w rodzinne spotkania i chwile spędzone pod wspólnymi dachami, ale nie brakuje w nim koleżeństwa; nie brakuje troski ze strony komitetu partyjnego, dowódców i władz lokalnych; ani zaufania, jakim ludzie darzą żołnierzy. Poświęcenie tych żołnierzy sprawiło, że wiosna na pograniczu i na wyspach stała się jeszcze pełniejsza. Ludzie świętują Tet w radości, jedności i pokoju.
(Ciąg dalszy nastąpi)
GIA KHANH
Źródło: https://baoangiang.com.vn/xuan-phen-giau-a477578.html







Komentarz (0)