Napięcia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi nadal rosną, ponieważ Teheran oficjalnie odpowiedział na propozycję pokojową Waszyngtonu, mającą na celu zakończenie trwającego ponad dwa miesiące konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jednak Stany Zjednoczone szybko odrzuciły wiele żądań Iranu, co sprawiło, że perspektywa zawieszenia broni stała się bardzo krucha.
Według Associated Press, odpowiedź Iranu została przekazana za pośrednictwem Pakistanu, który pełni rolę mediatora między obiema stronami. Teheran oświadczył, że obecna faza powinna skupić się przede wszystkim na zakończeniu działań wojennych i zapewnieniu bezpieczeństwa morskiego w Cieśninie Ormuz, strategicznym szlaku żeglugowym, którym transportuje się około 20% światowej ropy naftowej.

Inne źródła międzynarodowe wskazują, że Iran domaga się od USA zniesienia sankcji gospodarczych , zakończenia blokady morskiej i zobowiązania się do powstrzymania się od dalszych ataków militarnych. Teheran odrzuca również żądania całkowitego demontażu swoich obiektów jądrowych i zaprzestania programu wzbogacania uranu.
Prezydent USA Donald Trump nazwał reakcję Iranu „całkowicie nie do przyjęcia” i ostrzegł, że Waszyngton może wznowić naloty, jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem. Amerykańskie media zacytowały wypowiedź Trumpa, który stwierdził, że w niedawnej operacji wojskowej zniszczono około 70% kluczowych celów wojskowych Iranu.
Tymczasem premier Izraela Beniamin Netanjahu oświadczył, że kampania militarna przeciwko Iranowi „nie dobiegła końca”, ponieważ zagrożenie ze strony programu nuklearnego Teheranu nadal istnieje. Izrael zapewnił również, że będzie nadal utrzymywał wysoki stan gotowości bojowej na Bliskim Wschodzie.
Według źródeł cytowanych przez liczne międzynarodowe media, sytuacja bezpieczeństwa w Zatoce Perskiej jest nadal złożona, a w ostatnich dniach doszło tam do serii ataków dronów na Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar. W pobliżu strategicznych szlaków żeglugowych zapalił się również statek towarowy, co budzi obawy o potencjalne zakłócenia w globalnym transporcie ropy naftowej i gazu.

na paradzie wojskowej.
Obserwatorzy uważają, że Cieśnina Ormuz pozostaje punktem zapalnym. Iran wielokrotnie ostrzegał, że odpowie na ataki, jeśli USA lub ich sojusznicy będą dalej ingerować w działania morskie w regionie. Teheran sprzeciwia się również brytyjskim i francuskim planom rozmieszczenia w tym rejonie morskich sił patrolowych.
W tym kontekście Rosja podobno odgrywa rolę mediatora dyplomatycznego, aby zmniejszyć ryzyko eskalacji konfliktu. Omawianych jest również kilka propozycji dotyczących kontroli irańskiego wzbogaconego uranu. Analitycy uważają jednak, że różnice interesów między stronami pozostają znaczące, a ryzyka wznowienia działań wojennych na Bliskim Wschodzie nie można wykluczyć.
Źródło: https://khoahocdoisong.vn/xung-dot-iran-my-cang-thang-leo-thang-dam-phan-hoa-binh-bap-benh-post2149099703.html







Komentarz (0)