W dniach poprzedzających Nowy Rok Księżycowy warsztat produkujący maski papierowe pani Huyen Trang (35 lat) w okręgu Hoi An w mieście Da Nang pracuje na pełnych obrotach, aby na czas dostarczyć na rynek setki produktów.
W tym roku warsztat Tranga proaktywnie ograniczył produkcję masek o dużych rozmiarach, koncentrując się zamiast tego na mniejszych, bardziej kompaktowych projektach.

Pani Huyen Trang ze swoją maseczką na twarz (zdjęcie: Huyen My).
Według pani Trang, małe maski są nie tylko niedrogie, ale także wygodne dla turystów jako pamiątki. Większe maski służą głównie do ekspozycji, stanowiąc centralny punkt sklepu.
Papierowe maski w pracowni pani Trang występują w szerokiej gamie wzorów, od rdzennych postaci i bóstw, po maski o groźnym wyglądzie i stylizowane wzory dla dzieci. Wszystkie są starannie ręcznie wykonane, od ramek z papieru, bambusa i rattanu po ręczne malowanie. W zależności od stopnia skomplikowania, cena każdego produktu waha się od 250 000 VND do kilku milionów VND.
Pani Trang powiedziała, że w ostatnich dniach większość klientów warsztatu to turyści zagraniczni. Wiele rodzin z niecierpliwością oczekuje również możliwości, aby ich dzieci mogły doświadczyć malowania twarzy bezpośrednio w warsztacie.
Warto zauważyć, że największą popularnością cieszą się maski z groźnymi wzorami, ponieważ zgodnie z wierzeniami ludowymi symbolizują one moc odstraszania złych duchów i przynosić spokój do domu w nowym roku.

Oczy maski są zawsze pomalowane na czarno, co pozwala uzyskać efekt potęgi (zdjęcie: Huyen My).
Opowiadając o tym, jak rozpoczęła swoją przygodę z tym zawodem, pani Trang powiedziała, że jej ojcem jest rzemieślnik Nguyen Hung, który od ponad 30 lat zajmuje się w Hoi An wytwarzaniem masek, lwich głów i niebiańskich głów psów. Od najmłodszych lat dorastała w otoczeniu zapachu papieru i bambusa, a rzemiosła tego nauczył się od ojca.
Według pani Trang, w Hoi An dawniej wystawiano głównie tradycyjne opery, ale później opracowano maski specjalnie do ich wykorzystania. Jej ojciec był jednym z pierwszych, którzy szyli proste białe maski i sprzedawali je na zamówienie artystom operowym.
Później rodzina zaczęła sama udoskonalać produkty, głównie malując je na zamówienie dla teatrów. Czasami powstawały setki sztuk, które rozdawano gościom po każdym przedstawieniu.
Dużą maskę eksponuje pani Trang w swoim sklepie (zdjęcie: Huyen My).
Odnosząc się do techniki malowania, pani Trang wyjaśniła, że maski zazwyczaj nie mają wyciętych oczu, lecz są malowane bezpośrednio, zgodnie z przekonaniem, że „malowanie oczu nadaje masce ducha i duszę”. W szczególności oczy są zawsze malowane na czarno, aby uzyskać mocny i urzekający efekt. Każda maska jest jednocześnie dziełem sztuki, odzwierciedlającym emocje rzemieślnika.
„Jeśli mój nastrój jest niestabilny, nie mogę malować. Więc nawet jeśli klient zamówi setki obrazów, nigdy nie ma dwóch identycznie pomalowanych” – powiedział Trang.
Huyen My
Źródło: https://dantri.com.vn/tet/xuong-mat-na-giay-soi-dong-dip-tet-20260206173426597.htm






Komentarz (0)