
Jest to efekt miesięcy ciężkiej pracy, potu i łez oraz ukoronowanie ogromnej miłości do tradycyjnej sztuki prowincji Quang Nam.
Rozpoczęcie kariery w teatrze
Po ukończeniu Da Nang College of Culture and Arts (obecnie Da Nang College) w 1997 roku młody artysta Nguyen Tan Dong dołączył do Nguyen Hien Dinh Traditional Opera Theatre z wielkimi ambicjami.
„Bardzo lubię tradycyjną wietnamską operę, jestem nią zafascynowany. Widząc nauczycieli i doświadczonych aktorów, myślałem, że od razu dam radę. Ale tak nie było. Kiedyś siedziałem za kulisami i uczyłem się, potem nauczyciele mnie prowadzili, korygowali moje ruchy, a ja stopniowo ćwiczyłem i zdobywałem doświadczenie. Były chwile, kiedy chciałem rzucić pracę, bo czułem, że nie nadaję się do tego zawodu, że nie dam rady. Ale kiedy coś kochasz, nie możesz tego puścić, więc po prostu działasz dalej” – powiedział Zasłużony Artysta Nguyen Tan Dong.
Po ponad 10 latach pracy w zawodzie, artysta Nguyen Tan Dong otrzymał swoją pierwszą rolę „nazwaną w scenariuszu”, choć był to tylko fragment, co uznano za przełomowy moment w jego karierze. Choć szkolony do odgrywania ról pozytywnych, świetnie grał czarne charaktery i odnalazł swoje powołanie w tym typie postaci. Zachęta i wsparcie ze strony kolegów i publiczności były jego siłą napędową.
Z perspektywy czasu jest dumny, że choć nie był głównym bohaterem, to został wybrany do typowych ról złoczyńców. Te czarne charaktery miały mnóstwo czasu ekranowego, zróżnicowane osobowości i bogate niuanse, co dało mu możliwość zaprezentowania swoich unikalnych umiejętności aktorskich i pełnego zanurzenia się w postaci. Jego niestrudzone wysiłki w zawodzie przyniosły mu tytuł Zasłużonego Artysty w 2023 roku.

Cicho zachowując rzemiosło w rzemiośle.
Oprócz niestrudzonego poświęcenia swoim rolom, zasłużony artysta Nguyen Tan Dong jest również uwielbiany przez swoich kolegów i młodych artystów za dbałość o charakteryzację w tradycyjnej wietnamskiej operze.
Według zasłużonego artysty Nguyen Tan Donga, w tradycyjnej operze wietnamskiej (tuong) makijaż nie służy jedynie upiększaniu postaci, ale stanowi system symboli teatralnych, kształtowany przez pokolenia. Wystarczy spojrzeć na kolory, rysy twarzy czy styl zarostu, aby rozpoznać, czy postać jest lojalnym ministrem, zdradzieckim ministrem, czy generałem. Na przykład klasyczne postacie, takie jak Kim Lan, Dao Tam Xuan, Cao Hoai Duc czy Linh Ta, mają własne wzorce makijażu, które zostały przestudiowane i zachowane przez poprzednie pokolenia.
„Nauczyciele z przeszłości studiowali to bardzo uważnie. Teraz samo utrzymanie precyzji i piękna jest już trudne. Mimo to, w ramach tego standardu, każdy artysta ma swój unikalny charakter. Tę samą rolę może zagrać inna osoba, w zależności od jej twarzy, oczu czy pociągnięć pędzla podczas nakładania makijażu. Dziesięć osób grających Linh Tá będzie miało dziesięć różnych stylów. Wspólne elementy muszą zostać zachowane, ale istota tkwi w aktorze” – wyjaśnił Zasłużony Artysta Nguyen Tan Dong.
Przez wiele lat swojej kariery artystycznej, Zasłużony Artysta Nguyen Tan Dong dyskretnie pielęgnował swoje „rzemiosło w rzemiośle” – technikę tworzenia bród dla postaci w tradycyjnej operze wietnamskiej. Na scenie, dzięki swoim umiejętnościom i technice, wciela się w różnorodne role. Za światłem reflektorów, dłonie cierpliwie splatają każdy kosmyk brody, skrupulatnie dbając o każdy, nawet najdrobniejszy szczegół. W sztuce opery wietnamskiej broda to nie tylko rekwizyt, ale także „język wizualny”, który wyraża temperament postaci: lojalny lub zdradziecki, silny lub łagodny, prawy lub zły.
Według niego rekwizyty sceniczne nie tylko służą celom przedstawienia, ale są również powiązane z duchem i historią każdej postaci. „Mężczyzna z długą brodą musi mieć dokładnie taką samą długą brodę, generał musi mieć dokładnie takiego samego generała. Nie może być mowy o pomyłce” – stwierdził Zasłużony Artysta Nguyen Tan Dong.
Źródło: https://baodanang.vn/yeu-tuong-theo-cach-cua-nguyen-tan-dong-3336917.html







Komentarz (0)