Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Sztuczna inteligencja stanowi „zagrożenie” dla wyborów w USA.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên17/05/2023

[reklama_1]

Eksperci ds. sztucznej inteligencji i politolodzy zajmujący się technologią biją na alarm w związku z nieprzewidywalną naturą narzędzi do generowania sztucznej inteligencji, takich jak ChatGPT, przed wyborami prezydenckimi w USA w 2024 r.

„Stany Zjednoczone nie są na to przygotowane”.

Fox News poinformował 15 maja, że ​​AJ Nash, wiceprezes ds. sztucznej inteligencji w ZeroFox, firmie zajmującej się cyberbezpieczeństwem z siedzibą w Minnesocie, ostrzegł Amerykanów, że nie są przygotowani na perspektywę styczności z generatywną sztuczną inteligencją. Według niego, generatywna sztuczna inteligencja mogłaby nie tylko szybko tworzyć e-maile, SMS-y i klipy wideo na potrzeby kampanii wyborczych, ale także mogłaby zostać wykorzystana jako niebezpieczne narzędzie.

Rządy na całym świecie prześcigają się w znalezieniu sposobów na regulację narzędzi sztucznej inteligencji.

„Generatywna sztuczna inteligencja to znaczący krok naprzód w zakresie tworzenia treści audio i wideo. Kiedy będzie można to robić na dużą skalę i rozpowszechniać na platformach mediów społecznościowych, technologia ta będzie miała ogromny wpływ” – wyjaśnił Nash. Wśród wielu możliwości, jakie oferuje generatywna sztuczna inteligencja, taka jak ChatGPT, jest sporo takich, które mogłyby znacząco wpłynąć na wybory i głosowanie w nowoczesnym kraju, takim jak Stany Zjednoczone.

AI tao sinh 'đe dọa' bầu cử Mỹ - Ảnh 1.

ChatGPT może wygenerować dużą ilość treści w krótkim czasie.

Zdjęcie ilustracyjne: REUTERS

Na przykład ChatGPT może generować automatyczne wiadomości głosowe imitujące głosy kandydatów, instruując wyborców, aby głosowali w niewłaściwym dniu; publikować fałszywe nagrania kandydatów przyznających się do popełnienia przestępstw lub tworzących treści rasistowskie; a także tworzyć klipy wideo z przemówieniami lub wywiadami, które nigdy nie miały miejsca. Ponadto mogą pojawiać się obrazy generowane komputerowo na podstawie lokalnych doniesień, zawierające mylące informacje, takie jak ogłoszenie wycofania się kandydata z wyścigu.

„Co by się stało, gdyby miliarder Elon Musk osobiście zadzwonił i namówił cię do głosowania na konkretnego kandydata?” – pytał dr Oren Etzioni, były dyrektor generalny i założyciel Allen Institute for AI (z siedzibą w stanie Waszyngton, USA). „Wiele osób by go posłuchało. Ale to nie on wykonał ten telefon; to była sztuczna inteligencja” – zauważył dr Etzioni.

Groźby ze strony przeciwnej.

Petko Stoyanov, globalny dyrektor ds. technologii w firmie Forcepoint (z siedzibą w Teksasie, USA) zajmującej się cyberbezpieczeństwem, ostrzegł, że mocarstwa zagraniczne mogą wykorzystać sztuczną inteligencję do próby zakłócenia wyborów prezydenckich w USA w 2024 roku. „Co się stanie, jeśli mocarstwo zagraniczne, organizacja cyberprzestępcza lub państwo spróbuje podszyć się pod kogoś? Jakie będą tego skutki? Czy otrzymamy odpowiedź?” – postawił Stoyanov. Według niego Stany Zjednoczone doświadczą fali dezinformacji z zagranicznych źródeł w okresie wyborczym.

Senator Pete Ricketts (Nebraska) ostrzegł również przed ryzykiem wykorzystania przez organizacje prochińskie deepfake'ów (technologii, która tworzy sfabrykowane obrazy i filmy, które wyglądają i brzmią jak prawdziwi ludzie i wydarzenia) w sezonie wyborczym 2024. „Zdecydowanie mają taką możliwość i musimy na nią bardzo uważać” – powiedział Ricketts w wywiadzie dla Fox News.

Już od początku roku fałszywe newsy generowane przez sztuczną inteligencję wielokrotnie wywoływały poruszenie w mediach społecznościowych. Przykładami są sfałszowany klip wideo przedstawiający Bidena atakującego osoby transpłciowe czy sfabrykowane zdjęcia przedstawiające dzieci uczące się satanizmu w bibliotekach. Wiele osób ślepo uwierzyło w internet po tym, jak w policyjnych aktach pojawiły się zdjęcia byłego prezydenta Donalda Trumpa, mimo że nigdy nie został sfotografowany podczas popełniania przestępstwa. Inne obrazy generowane przez sztuczną inteligencję przedstawiały Trumpa stawiającego opór aresztowaniu i oczywiście również były fałszywe.

Przedstawicielka Yvette Clarke (Nowy Jork) przedstawiła projekt ustawy zobowiązującej kandydatów do informowania wyborców o obrazach reklamowych generowanych przez sztuczną inteligencję. Clarke była również współautorem projektu ustawy zobowiązującej osoby tworzące obrazy kompozytowe do dodania znaku wodnego wyraźnie wskazującego źródło obrazu. Kilka stanów przedstawiło również własne propozycje mające na celu rozwiązanie problemu deepfake'ów.

Senator Ricketts z kolei zasugerował, że obecnie można zwiększyć świadomość Amerykanów na temat zagrożeń, jakie stwarzają obrazy generowane przez sztuczną inteligencję. Argumentował, że rząd USA mógłby współpracować z uniwersytetami, aby poprawić ich zdolność wykrywania fałszywych obrazów przed rozpoczęciem wyborów.

Uaktualniono ChatGPT.

Według Mashable, OpenAI (Kalifornia, USA) właśnie wprowadziło znaczącą aktualizację ChatGPT, umożliwiając narzędziu łączenie się i przeglądanie stron internetowych podczas pracy. Dzięki temu ChatGPT może aktualizować się o najnowsze informacje i udzielać dokładniejszych odpowiedzi. Obecnie korporacje takie jak Amazon zatrudniają inżynierów AI do tworzenia i integracji interfejsów, takich jak ChatGPT, do komunikacji z klientami.



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Homar z sosem czosnkowo-maślanym

Homar z sosem czosnkowo-maślanym

przyjaciel

przyjaciel

Poświęcony

Poświęcony