
Według pana Au Van Nghi, zastępcy sekretarza Komitetu Partii w gminie Dam Rong 1, wsie Pang Dung, Pang Pa i Da Bin (dawniej gmina Da K'Nang) to obszary zamieszkane przez ludność Dao i inne mniejszości etniczne z północnego regionu górskiego. Na tym obszarze znajduje się około 600 gospodarstw domowych, w których mieszka około 3300 mieszkańców.
Dzięki ciężkiej pracy, lud Dao stopniowo ustabilizował swoje życie i rozwinął gospodarkę , a wiele gospodarstw domowych osiągnęło wysokie dochody. Ponadto, zachowali i promowali swoją tradycyjną kulturę.
Miejscowi powszechnie nazywają ten obszar Wioską Dao. Mieliśmy okazję odwiedzić Wioskę Dao 14. dnia 7. miesiąca księżycowego, a atmosfera Święta Środka Jesieni była żywa w każdym domu. Pan Dang Phuoc Toan z wioski Pang Dung w gminie Dam Rong 1 powiedział, że Święto Środka Jesieni jest jednym z największych świąt w roku dla grupy etnicznej Dao.
W tym roku rodzina pana Toana przygotowała również kilka uczt, aby zaprosić krewnych, przyjaciół i sąsiadów do dzielenia się radością. W rozmowach pana Toana z mieszkańcami, w pytaniach i opowieściach o zmianach w życiu każdego z nich, dało się wyczuć radość i ekscytację.
Ponad 20 lat temu pan Toan i jego mała, czteroosobowa rodzina przemierzyli tysiące kilometrów z Lang Son, aby rozpocząć nowe życie. „Życie jest inne, ale o wiele wygodniejsze niż w domu. Ziemia jest bardziej płaska i żyzna. Klimat też nie jest surowy. Najważniejsze jest to, że gdziekolwiek się jest, trzeba ciężko pracować” – powiedział pan Toan.
Według pana Toana, pierwsi mieszkańcy plemienia Dao osiedlili się w Dam Rong 1 na początku lat 90. XX wieku. W tamtym czasie nie tylko istniały różnice kulturowe, ale także sposób życia i praktyki rolnicze tutejszych mieszkańców były mu obce. „Byliśmy przyzwyczajeni jedynie do uprawy ryżu i kukurydzy na wysokich zboczach. Kiedy tu przybyliśmy, zobaczyliśmy żyzną, płaską ziemię i łagodny klimat. Wszystkim się to spodobało i zaczęliśmy marzyć o nowym życiu” – wspominał pan Toan.
Dzięki ciężkiej pracy i chęci do nauki mieszkańcy wioski szybko zapoznali się z uprawami górskimi, takimi jak kawa, orzechy makadamia i morwa. Zeszłoroczne zbiory kawy, zebrane na powierzchni ponad 3 hektarów, przyniosły rodzinie pana Toana ponad miliard VND – kwotę, o jakiej on i jego rodzina nigdy wcześniej nie śmieli marzyć.
Nie tylko pan Toan, ale wiele gospodarstw domowych w okolicy śmiało przeszło na inne struktury upraw, podążając za wytycznymi rządu, dzięki czemu ich życie się poprawiło. Z zaledwie kilku rozproszonych domów, wioska Lang Dao jest teraz gęsto zaludniona, a wiele rodzin buduje przestronne domy na palach i posiada samochody.
Pan Ban Nguyen Vien z wioski Pang Dung powiedział: „Początkowo planowałem przyjechać tu tylko w interesach, ale dostrzegając potencjał, sprowadziłem tu całą rodzinę. Moje dzieci dorastają w bezpiecznym środowisku i otrzymują pełne wykształcenie. Swój dzisiejszy sukces zawdzięczam wskazówkom i pomocy tych, którzy byli tu przede mną”.
Według przywódców gminy Dam Rong 1, życie ludu Dao i innych północnych grup etnicznych w tym regionie staje się coraz bardziej stabilne. Wiele rodzin szybko rozwija gospodarkę i osiąga dobrobyt; społeczności etniczne są zjednoczone i wspierają się nawzajem, tworząc bogatą i odrębną kulturę oraz wnosząc pozytywny wkład w rozwój społeczno-gospodarczy.
Po 30 latach życia w górach, dostatnie życie jest widoczne w charakterystycznych domach na palach. Wiele rytuałów, wierzeń i tradycyjnych potraw wciąż jest zachowanych; ludzie nadal posługują się językiem dao na co dzień i noszą tradycyjne stroje podczas ważnych okazji.
Spacerując po wiosce Lang Dao, z łatwością dostrzeżesz kiście złotej kukurydzy związane i zwisające z okapów domów. Te kiście kukurydzy nie tylko konserwują żywność, ale także symbolizują nadzieję na obfite plony i dostatnie, szczęśliwe życie.
Źródło: https://baolamdong.vn/am-no-o-xom-lang-dao-hom-nay-390688.html






Komentarz (0)