Przedstawiciele giganta e-commerce Amazon 12 listopada oświadczyli, że humanoidalne roboty, które przyciągnęły uwagę na tegorocznym Lisbon Web Summit, wciąż mają długą drogę do zrewolucjonizowania pracy fizycznej w fabrykach i magazynach.
Tye Brady, dyrektor ds. robotyki w firmie Amazon, uważa, że wiele współczesnych projektów robotów „wykorzystuje technologię na pokaz”, skupiając się na estetyce bardziej niż na rozwiązywaniu rzeczywistych problemów.
Twierdził, że roboty mają wartość tylko wtedy, gdy spełniają określone funkcje i zadania.
Chociaż główną atrakcją Web Summit były wykonujące breakdance roboty chińskiej firmy Unitree, Brady podkreślił, że Amazon wdrożył w swoim systemie handlu elektronicznego ponad milion robotów, w tym chwytaki, sortowniki i roboty przemieszczające się po magazynach, wyposażone w czujniki pozwalające unikać kolizji z ludźmi.
Według Międzynarodowej Federacji Robotyki w 2024 roku w Chinach działało około 2 milionów robotów przemysłowych, podczas gdy na świecie było ich ponad 4,5 miliona.
Brady twierdzi, że świat znajduje się dopiero na „wczesnym etapie robotyki” i „nie jest jeszcze w 100% zautomatyzowany”.
Roboty Amazona, opracowane w Massachusetts (USA), mają pomagać ludziom i eliminować żmudne, powtarzalne zadania.
Choć Brady przyznał, że niektóre aspekty robotów humanoidalnych — takie jak poruszanie się na dwóch nogach — mogą okazać się przydatne w złożonych środowiskach, podkreślił, że ich prawdziwa wartość nadal leży w ich zdolności do manipulowania, wykrywania i przetwarzania obiektów.
Twierdzi, że firmy zbyt szybko spieszą się z wprowadzaniem robotów humanoidalnych na rynek. Przykładem jest amerykański startup 1X, który niedawno rozpoczął przedsprzedaż robota domowego o wartości 20 000 dolarów, ale wymaga on „specjalistycznego trybu sterowania” obsługiwanego zdalnie przez ludzi do wykonywania złożonych zadań.
Amazon testuje obecnie robota Vulcan, który ma zdolność wykrywania siły, aby zapobiegać uszkodzeniom towarów i może obsłużyć około 75% produktów z katalogu firmy. Jest to jednak nadal duży, stacjonarny system, a nie elastyczny, humanoidalny robot.
Brady doszedł do wniosku, że przyszłość będzie świetlana, jeśli twórcy gier skupią się na funkcjonalności – połączeniu mobilności i manipulacji – zamiast gonić za powierzchownością.
Źródło: https://www.vietnamplus.vn/amazon-robot-hinh-nguoi-van-con-xa-moi-co-the-thay-the-lao-dong-pho-thong-post1076950.vnp








Komentarz (0)