Silne pocenie się podczas zapisywania się na egzamin.
Po latach wdrażania, niedociągnięcia w organizacji oddzielnych egzaminów nie są już odosobnionymi incydentami, lecz stały się problemem strukturalnym. Jednak do tej pory nie ma jasnego rozwiązania, które pozwoliłoby wyeliminować przyczynę problemu. Pani NTT, mieszkanka okręgu Hoang Mai ( Hanoi ), wyraziła swoją frustrację, opowiadając o procesie rejestracji syna na egzamin kompetencyjny w 2026 roku. Nawet pomijając przygotowania i sam egzamin, pani T uznała proces rejestracji za prawdziwą „bitwę”.
Wiedząc o doświadczeniu swojego siostrzeńca z poprzedniego roku, pani T. zabrała swoje dziecko do kafejki internetowej bardzo wcześnie, docierając tam prawie dwie godziny przed rozpoczęciem rejestracji. Miejsce egzaminu zostało wcześniej ustalone przez wychowawcę klasy jej dziecka na podstawie odległości od domu do miejsca egzaminu. Po raz pierwszy zachęciła dziecko do legalnego korzystania z kafejki internetowej, mając bardzo jasny powód: połączenie internetowe w domu nie było wystarczająco silne, co ułatwiało „wypadnięcie” z egzaminu w połowie. Rzeczywistość pokazała, że jej obawy były uzasadnione. Kafejka internetowa w pobliżu jej domu była prawie pełna, a prawie 100% klientów stanowili rodzice i uczniowie rejestrujący się na egzamin.
Po otwarciu portalu rejestracyjnego matka i córka rozdzieliły się, pracując na dwóch komputerach. Jeśli jeden się zepsuł, natychmiast przełączały się na drugi. Połączenie internetowe było czasami wolne i urywane, a czasami całkowicie zawieszone. Po 30 minutach kandydaci i rodzice byli dopiero na początkowym etapie procesu rejestracji. Po godzinie zmagań i telefonów do doświadczonych krewnych z prośbą o pomoc, rejestracja w końcu dobiegła końca. Największą radością było nie tylko ukończenie rejestracji, ale… wybór preferowanej godziny i miejsca egzaminu.
W innym kącie kawiarni sporo uczniów wciąż miało problemy. Niektórzy wykrzykiwali: „Nauczycielu, proszę mi pomóc!”. Ale nawet rodzice, którzy właśnie pomyślnie się zarejestrowali, nie wiedzieli, jak „pomóc”.
Takie historie nie są rzadkością. W grupach rodzicielskich liczących setki tysięcy członków atmosferę panującą podczas rejestracji opisuje się typowymi słowami: napięta, nerwowa, dramatyczna. Niektórzy rodzice „wybuchają potem”, podczas gdy inni porównują to uczucie do „nakręcania się jeszcze bardziej niż podczas wyprzedaży”. Jeden z rodziców opowiedział o chwili, gdy przytulił się i rozpłakał z radości po pomyślnej rejestracji dziecka u rodziny nieznajomego dzięki wspólnemu połączeniu internetowemu.

Po jednym dniu od rozpoczęcia rejestracji, system Uniwersytetu Narodowego w Hanoi odnotował około 92 000 kandydatów do testu predyspozycji w 2026 roku. Liczba ta częściowo odzwierciedla rosnącą atrakcyjność tego odrębnego egzaminu w procesie rekrutacji na uniwersytety. Pokazuje ona jednak również ogromną presję, jaka ciąży na systemie, który nie został zaprojektowany, aby całkowicie zastąpić egzamin maturalny.
Pod koniec stycznia w pierwszej rundzie testu predyspozycji na Uniwersytecie Nauki i Technologii w Hanoi wzięło udział ponad 17 000 osób.
Sto kwiatów rozkwita
Zauważono, że w tym roku odbędzie się kilka dodatkowych odrębnych egzaminów oprócz tych zorganizowanych w latach ubiegłych (test predyspozycji dwóch uniwersytetów krajowych, test oceniający umiejętności myślenia Uniwersytetu Nauki i Technologii w Hanoi, test oceniający oparty na komputerze (V-SAT), test predyspozycji Uniwersytetu Pedagogicznego w Hanoi oraz test oceniający Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego ), takich jak test predyspozycji Uniwersytetu Pedagogicznego II w Hanoi oraz test predyspozycji Ministerstwa Obrony Narodowej.
Zasadniczo dywersyfikacja metod rekrutacji to rozsądna polityka mająca na celu wzmocnienie pozycji uniwersytetów i zmniejszenie ich zależności od jednego egzaminu. Jednak gdy każdy uniwersytet lub grupa uniwersytetów organizuje własny egzamin, z różnymi harmonogramami, strukturami i procedurami rejestracyjnymi, ciężar spoczywa niemal całkowicie na kandydatach i ich rodzinach.
W obliczu rosnącej liczby prywatnych egzaminów wstępnych, dr Pham Hiep, dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych i Transferu Wiedzy na Uniwersytecie Thanh Do, argumentuje, że rolą Ministerstwa Edukacji i Szkolenia powinno być nie tylko udzielanie wskazówek, ale także jasne określenie swojego stanowiska w zakresie ustalania zasad gry, regulowania ryzyka i zapewniania uczciwości wobec studentów. Dr Hiep proponuje, aby Ministerstwo Edukacji i Szkolenia opublikowało zestaw standardów i kryteriów dotyczących organizacji prywatnych egzaminów wstępnych, obejmujących wszystko, od infrastruktury i warunków organizacyjnych po treść egzaminu. Uczelnie, które nie spełniają tych kryteriów, nie powinny mieć prawa do organizowania prywatnych egzaminów.
Uczniowie ostatnich klas szkół średnich nie tylko uczą się programu nauczania, ale także muszą opracowywać strategie egzaminacyjne, decydując, ile egzaminów zdawać, do których szkół aplikować i kiedy. Rodzice, pełniąc rolę logistyczną, są zmuszeni do głębokiego zaangażowania w ten proces, od wyszukiwania informacji i przygotowywania się technicznie, po bezpośrednie monitorowanie komputera niczym improwizowany pracownik komisji rekrutacyjnej.
Niepokojące jest to, że nierówności stopniowo stają się coraz bardziej widoczne. Rodziny z dostępem do technologii, informacji i kontaktów często mają przewagę. Tymczasem uczniowie z obszarów wiejskich i górskich, gdzie infrastruktura internetowa jest ograniczona, będą musieli zmierzyć się z jeszcze większymi trudnościami, począwszy od procesu rejestracji, nie wspominając o dojazdach do dużych miast na egzaminy.
Bez terminowych korekt, oddzielny system egzaminacyjny mógłby łatwo odejść od swojego pierwotnego celu, jakim była ocena kompetencji, stając się wyścigiem umiejętności technicznych, logistycznych i psychologicznych. Czas, aby organ zarządzający zmierzył się z rzeczywistością; każdy sezon rekrutacyjny nie może stać się testem sił dla rodziców i uczniów narażonych na ryzyko systemowe. Standaryzacja, wzajemna integracja, a nawet ograniczenie liczby oddzielnych egzaminów to opcje, które wymagają poważnej dyskusji, a nie tylko zachęty czy wskazówek.
Source: https://tienphong.vn/ap-luc-ky-thi-rieng-de-nang-thi-sinh-post1818518.tpo






Komentarz (0)