Według serwisu PhoneArena firma Apple podobno zamierza rozwiązać problem nagrzewania się nadchodzącej serii iPhone 16, w szczególności wdrażając środki mające pomóc w obniżeniu temperatury pracy iPhone'a 16 Pro.
Apple preferuje stosowanie grafenu zamiast komór parowych.
Analityk TF International Ming-chi Kuo powiedział, że część problemu z nagrzewaniem się iPhone'a 15 Pro może wynikać z zastosowania w jego obudowie tytanu, który jest gorszym przewodnikiem ciepła niż stal.
Opierając się na doświadczeniu Apple, Samsung wprowadził niedawno zmianę w nowym Galaxy S24 Ultra, aby zrekompensować dodatkowe ciepło generowane przez telefon z powodu zastosowania tytanu. Aby poprawić odprowadzanie ciepła, Samsung zwiększył rozmiar komory parowej zastosowanej w Galaxy S24 Ultra o 92% w porównaniu z rozmiarem komory parowej w Galaxy S23 Ultra.
Chociaż Kuo zasugerował, że Apple może zastosować komorę parową w przyszłych modelach iPhone'a, nie wydaje się to trafne, a przynajmniej nie dotyczy iPhone'a 16 Pro. Dzieje się tak, ponieważ komory parowe mają za zadanie odprowadzać ciepło z procesora telefonu, gdzie może ono spowodować poważne uszkodzenia. Komora parowa to płaskie metalowe pudełko wypełnione cieczą; gdy telefon nagrzewa się od wewnątrz, ciecz zamienia się w gaz, schładza się i skrapla. Kanał wtórny odprowadza następnie ciecz z powrotem do pierwotnego źródła ciepła.
Jednak niektóre ostatnie doniesienia wskazują, że Apple ma dwa inne rozwiązania problemu przegrzewania się iPhone'a 16 Pro. Firma zastosuje metalową obudowę baterii w serii iPhone 16 Pro lub warstwę grafenu przymocowaną do procesora telefonu, co pomoże odprowadzać ciepło z układu i skuteczniej je rozpraszać niż obecnie stosowane arkusze grafitu.
Apple najwyraźniej preferuje rozwiązanie grafenowe zamiast komór parowych, ponieważ nie zwiększyłoby ono wagi modeli iPhone'a 16 Pro. Niezależnie od tego, czy Apple użyje grafenu, czy doda komory parowe, cel będzie ten sam: zapobieganie przegrzewaniu się iPhone'a 16 Pro i 16 Pro Max.
Link źródłowy







Komentarz (0)