Atletico może śmiało sprzedać Juliana Alvareza tego lata. |
Antoine Griezmann właśnie przedłużył swój kontrakt do 2027 r., a Viktor Gyokeres jest łączony z nowym nabytkiem, przez co linia ofensywna Diego Simeone zmaga się z poważnym przeciążeniem – problemem, o którym marzyłby każdy zespół, ale z którym też by się zmagał.
Przedłużenie kontraktu Griezmanna - duży zastrzyk gotówki, ale z konsekwencjami.
Decyzja o zatrzymaniu Griezmanna na kolejny sezon, pozornie zasłużona nagroda dla doświadczonego zawodnika, stwarza teraz dylemat taktyczny dla Atletico. Trener Diego Simeone, który twardo trzyma się klasycznego ustawienia 4-4-2, ma teraz do dyspozycji trzech czołowych napastników: Griezmanna, Álvareza i Alexandra Sorlotha – nie wspominając o możliwości przybycia Gyokeresa w najbliższych dniach. Kto więc będzie musiał ustąpić miejsca?
W systemie, który dopuszcza tylko dwa miejsca w ataku, nikt nie chce być „trzecim”. A ze wszystkich opcji, to właśnie Alvarez – mimo że jest najskuteczniejszym napastnikiem w tym sezonie – jest tym, którego przyszłość stoi pod znakiem zapytania.
Przybywając z Man City za 75 milionów euro, Alvarez szybko podbił serca kibiców „Rojiblancos”. Z 29 golami i 7 asystami w swoim pierwszym sezonie, nie tylko udowodnił swoją wartość transferową, ale także pokazał klasę w wymagającym środowisku piłkarskim, takim jak La Liga.
Umiejętność strzelania goli, inteligentne poruszanie się i żywiołowy styl gry Alvareza uczyniły z niego niezastąpione ogniwo w zespole Simeone’a – aż do momentu, gdy zmiany personalne spowodowały niepewność.
Atletico wyraźnie wskazało Gyokeresa jako swój priorytetowy cel na letnie okno transferowe. |
Atletico jasno wskazało Gyokeresa jako swój priorytetowy cel w letnim oknie transferowym. Szwedzki napastnik przeżywa przełomowy sezon w Sportingu Lizbona i jest uważany za idealnego kandydata do ofensywnego stylu gry, który Simeone próbuje ożywić. Problem w tym, że jeśli Gyokeres dołączy do drużyny, nie starczy miejsca dla wszystkich.
Simeone nie jest typem trenera, który lubi rotację w składzie, a już na pewno nie jest osobą, która łatwo zmienia swoją filozofię taktyczną. To sprawia, że utrzymanie Griezmanna, Gyokeresa, Álvareza i Sorlotha wydaje się niepraktyczne. Jeden zawodnik będzie musiał odejść – a zgodnie z logiką rynkową, zawodnik o najwyższej wartości transferowej jest zazwyczaj brany pod uwagę jako pierwszy.
120 milionów euro – czy to wystarczy, żeby zniechęcić Atlético Madryt?
Kontrakt Alvareza zawiera klauzulę odstępnego o wartości 120 milionów euro. Biorąc pod uwagę jego występy, taka kwota jest w zasięgu europejskich gigantów, takich jak Chelsea, PSG czy Bayern Monachium – drużyn, którym brakuje wszechstronnego napastnika, który może grać zarówno jako środkowy napastnik, jak i cofnięty pomocnik, jak Alvarez.
Z ekonomicznego punktu widzenia, sprzedaż Alvareza u szczytu formy mogłaby przynieść ogromny zysk. Atletico Madryt nie dysponuje takimi samymi zasobami finansowymi jak Real Madryt czy Barcelona, dlatego optymalizacja aktywów jest zawsze kluczowym elementem ich działalności.
Zatrzymanie Alvareza oznaczałoby porzucenie lub ograniczenie roli Griezmanna lub Gyokeresa – co z symbolicznego i długoterminowego punktu widzenia strategicznego jest wysoce nieprawdopodobne. Ale sprzedaż Alvareza oznaczałaby również oddanie jednego z najbardziej kompletnych i konsekwentnych młodych napastników, jakich obecnie można znaleźć – takiego zawodnika trudno będzie znaleźć ponownie.
W kontrakcie Alvareza zawarto klauzulę odstępnego o wartości 120 milionów euro. |
Chociaż prezydent Enrique Cerezo zapewnił: „Dorośnie i przejdzie na emeryturę w Atlético”, współczesny futbol nie opiera się na emocjonalnych deklaracjach. Biorąc pod uwagę obecne okoliczności, możliwość odejścia Alvareza z Madrytu tego lata jest całkowicie prawdopodobna – o ile w negocjacjach zostanie zaproponowana rozsądna cena.
Atletico stoi na rozdrożu. Zatrzymanie Álvareza oznacza zachowanie części ich przyszłości. Jednak jego sprzedaż mogłaby otworzyć silny cykl reinwestycyjny, sprzyjając planom podboju La Liga i zbliżających się Klubowych Mistrzostw Świata.
Niezależnie od wybranej opcji, transfer Alvareza bez wątpienia stanie się jednym z najbardziej oczekiwanych „przebojów” transferowych lata 2025 roku.
Source: https://znews.vn/atletico-ban-alvarez-khong-phai-tro-dua-post1557921.html







Komentarz (0)