| Czy wiceprezydent USA Kamala Harris, kandydatka Demokratów na prezydenta, mogłaby pomóc w przyspieszeniu negocjacji pokojowych między Rosją a Ukrainą? |
W obliczu ciągłych doniesień Rosji o zwycięstwach na froncie na Ukrainie, znalezienie rozwiązania konfliktu pozostaje trudnym problemem dla prezydenta Ukrainy Wołodymira Zełenskiego.
W wywiadzie dla CBS udzielonym na początku tego tygodnia wiceprezydent USA Kamala Harris wyraziła swój pogląd na temat możliwości bezpośrednich rozmów z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w celu rozwiązania konfliktu na Ukrainie.
Wykluczyła możliwość negocjacji z prezydentem Rosji, jeśli Ukraina nie zostanie włączona w ten proces.
„To nie jest umowa dwustronna bez Ukrainy, nie. Ukraina musi mieć głos w swojej przyszłości” – powiedział Harris.
Pomysł nawiązania dialogu z prezydentem Rosji w celu rozwiązania konfliktu poprzez negocjacje dyplomatyczne zrodził się w głowie byłego prezydenta USA Donalda Trumpa.
Jednak według Kamali Harris jest to znak „poddania się”.
„Powiedział: »Och, może skończyć pierwszego dnia«. Wiecie, o co chodzi? Chodzi o poddanie się” – powiedział Harris.
Harris twierdził, że gdyby Donald Trump został prezydentem Stanów Zjednoczonych, prezydent Putin „siedziałby teraz w Kijowie”.
W czerwcu tego roku prezydent Putin oświadczył, że Rosja jest gotowa ogłosić natychmiastowe zawieszenie broni i rozpocząć negocjacje pokojowe, jak tylko Ukraina zacznie wycofywać swoje wojska z obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego oraz zrezygnuje z planów przystąpienia do NATO.
Później jednak wykluczył jakiekolwiek negocjacje, dopóki wojska ukraińskie będą również okupować część obwodu kurskiego.
Nie tylko USA, ale nawet administracja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego konsekwentnie odrzuca możliwość „negocjacji” z Rosją.
W zeszły weekend Zełenski potwierdził, że zamierza kontynuować swój „plan zwycięstwa” wspólnie ze swoimi zachodnimi zwolennikami.
Lista celów, którą Zełenski przedstawił w USA w zeszłym miesiącu, wyciekła do mediów. Pięciopunktowy plan obejmuje zwiększenie zachodniej pomocy finansowej i gospodarczej dla Kijowa, przystąpienie Ukrainy do NATO i UE oraz autoryzację ataków rakietowych dalekiego zasięgu na terytorium Rosji.
Jak podaje Bloomberg, plany te nie zrobiły wrażenia na amerykańskich urzędnikach przed nadchodzącymi wyborami. Niektórzy anonimowi urzędnicy ocenili je jako „całkiem niejasne” i „w dużej mierze stanowiące jedynie listę życzeń”.
Kijów oświadczył również, że nie planuje rozmów pokojowych podobnych do tych, które odbyły się w Szwajcarii w czerwcu, gdzie Rosja, mimo że była stroną konfliktu, nie została zaproszona. Drugie spotkanie było zaplanowane na listopad, ale Ukraina potwierdziła, że je odwoła.
Starszy doradca prezydent Ukrainy Darii Zariwnej powiedział mediom 8 października: „Drugi szczyt pokojowy nie odbędzie się w listopadzie”.
W ekskluzywnym wywiadzie dla The New Yorker udzielonym w zeszłym miesiącu w sali konferencyjnej w Kijowie prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski oświadczył, że negocjacje z Rosją są niemożliwe.
„Po pierwszym szczycie pokojowym nasi partnerzy dostrzegli, że Rosja nie jest w ogóle przygotowana do negocjacji – to potwierdziło moje przesłanie do nich i moje podkreślenie, że bez wzmocnienia Ukrainy nigdy nie zmuszą Putina do negocjacji na uczciwych i równych warunkach. Nikt mi nie uwierzył. Mówili, że zaprosimy Rosję na drugi szczyt i Rosja będzie musiała się na to rzucić”.
„Tak, planujemy teraz drugi szczyt i nie wydaje się, żeby Rosja miała zamiar uciekać” – powiedział Zełenski w wywiadzie.
Czy negocjacje pokojowe między Rosją a Ukrainą mogą odbyć się przy wsparciu przyszłego prezydenta USA? Odpowiedź pozostaje otwarta.
Giaoducthoidai.vn
Source: https://giaoducthoidai.vn/ba-harris-va-du-dinh-bat-ngo-voi-nga-post704005.html





Komentarz (0)