Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wyprzedać, zrealizować zyski i co dalej?

VietNamNetVietNamNet20/08/2023

[reklama_1]

Co więc dzieje się z rynkiem akcji, kiedy krajowi inwestorzy wyprzedają swoje akcje za wszelką cenę, powodując gwałtowny spadek wartości tysięcy akcji, w tym 275, które osiągnęły dolną granicę, podczas gdy zagraniczni inwestorzy odwracają się i znów masowo kupują?

Portal PV VietNamNet przeprowadził rozmowę z panem Vicente Nguyenem, dyrektorem ds. inwestycji (CIO) funduszu AFC Vietnam Fund, na temat rzadkiego spadku cen związanego z ustanowieniem kilku nowych rekordów, a także na temat perspektyw przepływów kapitałowych i wietnamskiego rynku akcji.

Realizacja zysków + słaba psychologia prowadząca do paniki

- Giełda odnotowała gwałtowny spadek 18 sierpnia, indeks VN spadł o 55,5 punktu, co odpowiada spadkowi o 4,5%. To rzadka i znacząca strata w ostatnich latach. Co Pana zdaniem doprowadziło do tak silnej wyprzedaży?

Pan Vicente Nguyen: Realizacja zysków jest jednym z głównych powodów. Po tym, jak wielu brokerów zrealizowało zyski, namawiali klientów do sprzedaży akcji. Słaby sentyment, w połączeniu z nastrojami na rynku, doprowadził do wyprzedaży po południu 18 sierpnia. Fundamentalnie ani ekonomicznie , nie ma w tym nic nowego.

Konkretnie, która grupa akcji/kodów akcji zdominowała ten gwałtowny spadek?

Ponad 270 akcji osiągnęło dolny limit, a niemal każdy sektor odnotował równie gwałtowne spadki. Jednak bliższa analiza ujawnia, że ​​sektor nieruchomości jest prawdopodobnie najbardziej dotknięty, ponieważ ta grupa przyciągnęła ostatnio znaczny kapitał spekulacyjny i odnotowała wzrost pomimo słabej koniunktury.

- Czy w trakcie sesji miały miejsce jakieś wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego, czy też istnieje możliwość, że będą miały miejsce w kolejnych sesjach, proszę pana?

Rynek spadł zaledwie o 4,5%, co nie jest wystarczające, aby wywołać powszechne wezwanie do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego, ale może wpłynąć na kilka konkretnych akcji, których wartość już znacząco spadła. Dalszy spadek o 5-7% w kolejnych sesjach może być jedynym sposobem na wywołanie powszechnego wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego.

- Płynność w sesji 18 sierpnia osiągnęła 42 000 mld VND (około 1,75 mld USD), prawie dwukrotnie więcej niż ostatnia średnia sesyjna. To bardzo duża liczba. Jak Pan wyjaśni ten nagły wzrost płynności?

Tak działa rynek: są kupujący i sprzedający. Kiedy sprzedający panikują i sprzedają za wszelką cenę, są też kupujący, którzy chcą kupić dobre akcje po niskich cenach. W takim momencie płynność gwałtownie wzrośnie.

Na przykład, w takich sytuacjach wyprzedaży większość sprzedających to inwestorzy indywidualni, a kupujący to instytucje, zarówno krajowe, jak i zagraniczne. Dlatego wysoka płynność jest zjawiskiem normalnym.

Giełda zaliczyła gwałtowny spadek 18 sierpnia. (Zdjęcie: HH)

VinFast to dobry znak.

- Wejście VinFast na giełdę w USA przyniosło pozytywny impuls dla grupy akcji „Vin”. Jednak od tego czasu akcje VinFast gwałtownie spadły. Jak ocenia Pan wejście VFS na giełdę w USA i jego wpływ na rynek krajowy?

Notowanie VFS na giełdzie to bardzo pozytywny sygnał dla Vingroup Group oraz dla wietnamskiej sytuacji finansowej i gospodarczej. Dla Vingroup wydarzenie to zwiększa dostęp do międzynarodowych rynków kapitałowych, a tym samym możliwości pozyskania kapitału.

Ponieważ VFS zdecydowało się na notowanie za pośrednictwem SPAC, a nie tradycyjnej oferty publicznej.

To wydarzenie ma ogromny wpływ promocyjny na gospodarkę i finanse Wietnamu. Wielu inwestorów dowie się o Wietnamie i jego gospodarce.

Ponadto notowanie to stanowi również istotny impuls dla innych wietnamskich przedsiębiorstw, które chcą wejść na giełdę lub pozyskać kapitał międzynarodowy.

- Co sądzisz o cenie akcji VinFast na zamknięciu sesji 17 sierpnia - około 20 dolarów za akcję, co odpowiada kapitalizacji rynkowej wynoszącej 46 miliardów dolarów?

To, czy wycena jest wysoka, czy niska, zależy od perspektywy i podejścia każdego inwestora. Opierając się wyłącznie na zyskach i obecnej sytuacji, wycena ta może być nadmiernie wysoka, ale biorąc pod uwagę perspektywy i potencjał VFS, można ją uznać za średnią lub jedynie nieznacznie zawyżoną.

Jednak sektor pojazdów elektrycznych (EV) to zupełnie nowa branża, nawet w skali globalnej. Liczba rentownych firm w tej branży jest obecnie bardzo niewielka. Dlatego straty VFS są normalne. Co najważniejsze, produkt musi być dobry, godny zaufania i cieszyć się uznaniem klientów; wtedy przyszłość i perspektywy pozostają świetlane, ponieważ pojazdy elektryczne wydają się być globalnym trendem.

- Czy spadkowe wahania ceny akcji VinFast były negatywnym czynnikiem wpływającym na cenę akcji Vingroup (która osiągnęła minimalny limit) 18 sierpnia?

Pod tym względem to prawda. Bo to, co rośnie, spada. Inwestorzy krajowi często zakładają, że VFS jest wyceniany na 85 miliardów dolarów, a Vingroup posiada 51% udziałów, co stanowi ponad 42 miliardy dolarów. Zatem VIC również musi być wyceniany na ponad 42 miliardy dolarów, nie wliczając Vinhomes i Vincom Retail…

Dlatego zrozumiałe jest, że wraz ze spadkiem wartości VFS, wycena VIC również spada. Z perspektywy funduszu inwestycyjnego takiego jak nasz, nie są one jednak ze sobą ściśle powiązane. Inne fundusze mogą mieć odmienny pogląd.

Jak ocenia Pan wiadomość o tym, że Evergrande, drugi co do wielkości chiński deweloper, złożył wniosek o upadłość w USA? Jak wpłynie to na wietnamski rynek nieruchomości i rynek finansowy oraz nastroje inwestorów?

Byłby to poważny cios dla chińskiego sektora nieruchomości, prowadząc do długotrwałej nieufności i poważnego wpływu na chińską gospodarkę. Jednakże, bankructwo było przewidywalne, a jego skutki już wystąpiły, więc ogłoszenie upadłości jest jedynie formalnością, co zmniejsza ogólny wpływ. W perspektywie krótkoterminowej Wietnam odczuje skutki, ale nie związane z jego sytuacją finansową, a raczej z gospodarką. Skutki tego kryzysu na chińskim rynku nieruchomości znacząco zmniejszą siłę nabywczą Chin, zmniejszając tym samym popyt na towary importowane z Wietnamu. Jest to wpływ pośredni.

- Jakie są zatem perspektywy dla akcji nieruchomości po wiadomościach z chińskiego Evergrande?

Informacje o chińskim Evergrande mają negatywny wpływ psychologiczny na wietnamski rynek nieruchomości, ale nie są fundamentalnie powiązane. Okólnik 06 (z Banku Państwowego Wietnamu dotyczący działalności kredytowej) będzie miał jednak znaczący wpływ na wiele istniejących firm z branży nieruchomości, ponieważ wiele z nich pozyskuje kapitał od klientów poprzez umowy o współpracy inwestycyjnej lub umowy o wkładzie kapitałowym dla projektów, które nie spełniają warunków sprzedaży.

Pomaga jednak legalnym firmom o ugruntowanej pozycji prawnej zwiększyć swój udział w rynku i bazę klientów. W związku z tym firmy z branży nieruchomości, które z natury są słabe finansowo i mają słabą pozycję prawną, prawdopodobnie popadną w długi okres uśpienia, jeśli zdecydują się na pozyskanie kapitału tą metodą. Osobiście uważam, że jest to niezbędny proces oczyszczania rynku.

Przedsiębiorstwa o solidnych finansach, czystych projektach i stabilnej sytuacji prawnej zachowają stabilność, będą sprzedawać swoje produkty i pozyskiwać kredyty dla klientów, pokonując w ten sposób trudności.

Tymczasem wiele firm przejdzie w stan hibernacji lub zbankrutuje. Potem rynek stopniowo się odbuduje, a silne firmy wyjdą na prowadzenie. Myślę jednak, że nastąpi to w latach 2025-2026; rok 2024 będzie nadal bardzo trudny.

„Katastrofa z 18 sierpnia była raczej szansą niż ryzykiem”.

- Jak oceniasz sektor bankowy/akcje?

Trudności wynikające z rosnących złych długów zostaną przezwyciężone, ponieważ sektor bankowy jest kręgosłupem gospodarki. Rząd z pewnością zapewni wsparcie. Dotyczy to sytuacji biznesowej; jeśli chodzi o akcje, w dłuższej perspektywie akcje banków pozostają bardzo obiecujące, ponieważ gospodarka z pewnością odnotuje silny i trwały wzrost.

Dlatego sektor bankowy z pewnością będzie się rozwijał. Obecnie ta grupa jest niezwykle atrakcyjnie wyceniana, ze wskaźnikiem P/E nieco poniżej 10x i wskaźnikiem P/B około 1x. Będzie to jednak odpowiednie rozwiązanie tylko dla inwestorów instytucjonalnych dysponujących większym kapitałem; uważam, że inwestorzy indywidualni nie mają cierpliwości, aby utrzymać akcje przez 3-5 lat. Wolą stracić całą inwestycję, niż czekać tak długo.

- Biorąc pod uwagę obecne bardzo niskie stopy procentowe od depozytów, jakie są prognozy napływu kapitału na rynek akcji w niedalekiej przyszłości?

Niskie stopy procentowe będą stymulować inwestycje na giełdzie. W związku z tym, w tym otoczeniu, przepływ pieniędzy gwałtownie wzrośnie. Jak widzieliśmy 18 sierpnia, wolumen obrotu przekroczył 1,5 miliarda dolarów. Jeśli stopy procentowe pozostaną niskie, napływ pieniędzy na giełdę będzie nadal napływał.

Osobiście uważam, że rynek akcji znajduje się w długoterminowym trendzie wzrostowym, przynajmniej przez najbliższe 5 lat. Dlatego krachy takie jak ten z 18 sierpnia są raczej szansą niż ryzykiem. Jeśli wybierzesz odpowiednią spółkę i cierpliwie poczekasz, w ciągu najbliższych 5 lat osiągniesz duże zyski; jestem tego niemal pewien.

- Kurs wymiany USD/VND ostatnio gwałtownie wzrósł, przekraczając 24 000 VND/USD. Jak wpłynie to na przepływy zagranicznych inwestycji instytucjonalnych (FII) i rynek akcji? Jaka jest Pana prognoza dotycząca kursu wymiany do końca roku?

Jeśli kurs walutowy wzrośnie zbyt gwałtownie, inwestorzy zagraniczni, zwłaszcza nowi inwestorzy, z pewnością będą wahać się przed wypłatą środków. Dotyczy to nie tylko inwestorów pośrednich, ale także bezpośrednich (BIZ). Ma to jednak również pewne pozytywne skutki, takie jak lepsze stymulowanie eksportu, ponieważ firmy eksportowe odniosą znaczne korzyści ze wzrostu kursu walutowego.

Osobiście uważam, że dolar amerykański będzie zyskiwał na wartości przez resztę roku, gdyż Rezerwa Federalna (Fed) najpewniej podniesie stopy procentowe jeszcze raz i utrzyma je na wysokim poziomie.

Obecnie nie ma oznak, że Fed obniży stopy procentowe w najbliższym czasie. Z kolei Bank Państwowy Wietnamu wzywa banki komercyjne do obniżenia oprocentowania kredytów, a nawet depozytów, co pogłębia różnicę między stopami procentowymi między VND a USD. W związku z tym trend kursowy utrzymuje się na poziomie wzrostowym do końca roku. Należy zachować szczególną ostrożność w tej kwestii.

Gospodarka się poprawia:

Komentując perspektywy gospodarcze na koniec roku, pan Vicente Nguyen uważa, że ​​„wzrost będzie lepszy i silniejszy niż w pierwszej połowie roku”, ponieważ najtrudniejszy okres już minął, stopy procentowe w USA osiągnęły szczyt, a inflacja stopniowo wraca do normy. W związku z tym eksport będzie stopniowo się poprawiał, a produkcja przemysłowa również znacząco wzrośnie w drugiej połowie 2023 roku. Oczekuje się, że tegoroczny PKB wyniesie około 5-5,5% dzięki aktywnemu wzrostowi inwestycji publicznych przez rząd.

Jednak jego zdaniem wzrost akcji kredytowej pozostanie na niskim poziomie, ponieważ przedsiębiorstwa niechętnie zaciągają pożyczki, a stopy procentowe nadal pozostają wysokie.

„Gospodarki USA, Europy i Chin poprawią się w drugiej połowie 2023 roku. Nie będzie to jednak znacząco lepsze, ponieważ, choć najgorszy okres mają już za sobą, nadal są słabe i nie widać wyraźnego ożywienia. To z pewnością wpłynie na Wietnam; eksport i inwestycje będą stopniowo rosły, ale jeszcze nie osiągnęły solidnego poziomu” – powiedział Vicente Nguyen.

Jednakże, komentując długoterminowe perspektywy wietnamskiej gospodarki i giełdy w ciągu najbliższych kilku lat, stwierdził z optymizmem, że są one „jasne jak księżyc w pełni”.

Powodem jest to, że szereg korzystnych umów, przepływy kapitału z Chin do Wietnamu oraz restrukturyzacja i dywersyfikacja źródeł dostaw przez firmy europejskie i amerykańskie będą stanowić główną siłę napędową wietnamskiej gospodarki. Dlatego giełda będzie się dobrze rozwijać.

Giełda pogrąża się w „ogniu”, główne spółki osiągają dolną granicę, indeks VN-Index traci 55,5 punktu . Giełda stanęła w płomieniach, a 29 z 30 spółek z indeksu VN30 zanotowało spadek. VPB, SHB, VIC, NVL, GIG, HDG... wszystkie osiągnęły dolną granicę. Indeks VN-Index stracił 55,5 punktu, ponieważ inwestorzy otrzymali wiele złych wiadomości.


Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wejdź w niebo

Wejdź w niebo

Nieporządny dzieciak

Nieporządny dzieciak

Lekcja historii

Lekcja historii