Yamal jest obecnie jednym z kontuzjowanych piłkarzy Barcelony. |
„Wirus FIFA” ponownie przysparza Barcelonie problemów. De Jong musiał wrócić do Barcelony po swoim pierwszym meczu z reprezentacją Holandii. Z powodu kontuzji mięśnia pośladkowego mógł opuścić mecz z Litwą. Pomocnik dołączył do listy nieobecnych, na której znajdują się już Balde i Gavi – obaj kontuzjowani podczas gry w Barcelonie – a także Yamal, który również ma problemy z kondycją.
Trener Hansi Flick zmaga się obecnie z poważnymi problemami przed meczem La Liga z Valencią 14 września, jego pierwszym meczem domowym, który prawdopodobnie odbędzie się na Johan Cruyff Arena. Niemiecki strateg z pewnością nie będzie mógł skorzystać z pomocy Baldego z powodu lekkiego urazu ścięgna udowego w lewej nodze, ani z gry Gaviego, który pauzuje po urazie kolana odniesionym na treningu. Teraz zmaga się z kolejnymi problemami związanymi z dostępnością De Jonga i Jamału.
Frenkie de Jong opuścił obóz treningowy reprezentacji Holandii 5 września, aby wrócić do Barcelony. Pomocnik Barcelony doznał kontuzji podczas meczu eliminacyjnego do Mistrzostw Świata 2026 z Polską.
Choć Holandia określiła to jako drobny problem, De Jong i tak odpoczął przed meczem z Litwą. De Jong opuścił boisko w 83. minucie decyzją trenera Ronalda Koemana, który przyznał, że nie chciał ryzykować ze swoim zawodnikiem.
Jeśli chodzi o Yamala, młody zawodnik doznał dziś rano lekkiego urazu pleców. Hiszpańska Federacja Piłkarska potwierdziła, że to tylko niewielki problem; wcześniej miał problemy z dolną częścią pleców podczas meczu La Liga z Rayo Vallecano. Mimo to trener Luis de la Fuente zdecydował, że Yamal pozostanie na ławce rezerwowych w ostatnich minutach meczu na stadionie im. Vásila Levskiego, gdy wynik spotkania był już przesądzony.
Źródło: https://znews.vn/barca-kho-vi-virus-fifa-post1583064.html






Komentarz (0)