![]() |
Dzieci z chorobami dłoni, stóp i jamy ustnej należy zabrać do placówki medycznej w celu szybkiego leczenia. Zdjęcie: Hoai Bao . |
Lekarze z Oddziału Intensywnej Terapii i Toksykologii Szpitala Położniczo-Pediatrycznego Nghe An pomyślnie uratowali 23-miesięczne dziecko cierpiące na chorobę dłoni, stóp i ust w stadium IV – najcięższe stadium choroby, obarczone bardzo wysokim ryzykiem zgonu.
Przed hospitalizacją u niemowlęcia D.TBN pojawiły się pęcherze na dłoniach i podeszwach stóp oraz owrzodzenia jamy ustnej. Rodzina monitorowała je w domu, uważając, że są to typowe objawy choroby dłoni, stóp i jamy ustnej. Jednak wkrótce potem u dziecka wystąpiła utrzymująca się wysoka gorączka, częste drgawki, rozdrażnienie i letarg, co skłoniło do przewiezienia go do lokalnej placówki medycznej.
U dziecka zdiagnozowano chorobę dłoni, stóp i jamy ustnej stopnia IIb, grupa 1, i wdrożono leczenie wstępne. Choroba postępowała jednak bardzo szybko. W przypadku wystąpienia drgawek i niewydolności oddechowej, dziecko otrzymało pomoc doraźną, a następnie zostało przewiezione do Szpitala Położniczo-Pediatrycznego Nghe An.
W chwili przyjęcia na Oddział Intensywnej Terapii i Toksykologii stan dziecka był krytyczny, z objawami takimi jak letarg, ciężka niewydolność oddechowa, przyspieszony oddech, liczne rzężenia o charakterze wilgotnym w płucach, wzdęcia brzucha, ciągłe szarpnięcia, zasinienie warg, szybkie i słabe tętno, trudne do wykrycia, oraz długotrwała wysoka gorączka. Po pilnej konsultacji lekarze stwierdzili u dziecka chorobę dłoni, stóp i jamy ustnej w stadium IV z poważnymi powikłaniami neurologicznymi i oddechowymi.
Zespół medyczny natychmiast podjął szereg intensywnych działań resuscytacyjnych, takich jak intubacja dotchawicza i wentylacja mechaniczna, założenie cewnika dożylnego, inwazyjny monitoring hemodynamiczny, podanie leków przeciwobrzękowych, środków uspokajających, dożylny wlew immunoglobuliny (IVIG) i ciągła hemodializa, a także wiele innych intensywnych technik resuscytacyjnych.
Po kilku dniach leczenia i całodobowej obserwacji stan dziecka stopniowo się poprawiał. Dziecko odzyskało przytomność, zostało skutecznie odłączone od respiratora, oddychało prawidłowo, drgawki ustały, jadło i piło normalnie, a co ważne, nie stwierdzono u niego żadnych powikłań neurologicznych.
Dr Nguyen Hung Manh, kierownik Oddziału Intensywnej Terapii i Toksykologii, powiedział, że choroba dłoni, stóp i jamy ustnej jest powszechną chorobą zakaźną u małych dzieci. Większość przypadków ma łagodny przebieg, ale niektóre, zwłaszcza te wywołane przez enterowirusa 71 (EV71), mogą bardzo szybko stać się poważne.
„Kiedy choroba rozwinie się do stadium III lub IV, u dzieci mogą wystąpić powikłania neurologiczne, niewydolność oddechowa, niewydolność krążenia i wysokie ryzyko zgonu. Dlatego objawy takie jak wysoka, trudna do zbicia gorączka, reakcje przerażenia, drżenie rąk i stóp, przedłużający się płacz, letarg lub przyspieszony oddech należy uznać za niebezpieczne sygnały ostrzegawcze” – podkreślił dr Manh.
Eksperci radzą rodzicom, aby nie popadali w samozadowolenie, gdy dzieci zachorują na chorobę dłoni, stóp i jamy ustnej. Gdy tylko pojawią się jakiekolwiek nietypowe objawy, dzieci należy zabrać do specjalistycznej placówki medycznej na badania i szybkie leczenie.
Source: https://znews.vn/be-gai-nguy-kich-vi-can-benh-quen-thuoc-post1656575.html









Komentarz (0)