
Już nie jest chorobą starczą.
W wieku 34 lat, wieku często uznawanego za szczyt życia, pani C. Th. H. (z okręgu An Duong w mieście Hai Phong ) trafiła do szpitala z powodu niebezpiecznej choroby naczyń krwionośnych.
Początkowo zauważyła jedynie lekki obrzęk i napięcie w lewej nodze i myślała, że to po prostu normalne zmęczenie po pracy. Jednak obrzęk i ból nasiliły się, utrudniając chodzenie. Kiedy zgłosiła się do szpitala na badanie, lekarze zdiagnozowali u niej zakrzepicę żył głębokich kończyn dolnych.
„Nigdy nie myślałam, że zachoruję na coś takiego, bo jestem dość młoda. Kiedy trafiłam do szpitala, moja noga była bardzo opuchnięta, bardzo bolesna i stale czułam napięcie i ból. Po leczeniu mój stan zdrowia znacznie się poprawił, obrzęk nogi znacznie się zmniejszył i znów mogę normalnie chodzić” – powiedziała pani H.
Według lekarzy, zakrzepica żył głębokich (ZŻG) kończyn dolnych jest niebezpiecznym schorzeniem. Jeśli nie zostanie wykryta na czas, skrzep krwi może przedostać się wraz z krwią do płuc, powodując ostrą zatorowość płucną i zagrażając życiu pacjenta.
Jak twierdzi dr Nguyen Ky Chinh, lekarz posiadający tytuł magistra i rezydent w Oddziale Kardiologii w Międzynarodowym Szpitalu Ogólnym w Hai Phong, w ostatnich latach wzrosła liczba młodych osób, u których rozpoznaje się choroby układu sercowo-naczyniowego.
Jednym z powodów jest rozwój nowoczesnych technik diagnostycznych, które pomagają wykryć chorobę wcześniej. Wiele przypadków trafia na badania z innych przyczyn, ale podczas badań paraklinicznych, takich jak USG Doppler naczyń krwionośnych, przypadkowo wykrywana jest zakrzepica żył głębokich lub choroby układu sercowo-naczyniowego.
„Rozwój nowoczesnych technik paraklinicznych, wraz z rosnącą troską młodych ludzi o swoje zdrowie i proaktywnym podejściem do badań kontrolnych, przyczynił się do wczesnego wykrywania wielu chorób układu krążenia i naczyń. To również powód, dla którego liczba diagnozowanych przypadków wśród młodych ludzi ostatnio rośnie” – skomentował dr Chinh.
Nie tylko choroby układu sercowo-naczyniowego i naczyń, ale także wiele innych chorób niezakaźnych, takich jak nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, dyslipidemia i niewydolność nerek, coraz częściej pojawiają się u osób w średnim wieku, a nawet młodych.
Ta tendencja wśród młodych ludzi do zapadania na choroby zmienia powszechnie panujący pogląd, że choroby przewlekłe dotyczą wyłącznie osób starszych.

Współczesny styl życia zwiększa ryzyko chorób.
Na Oddziale Chorób Wewnętrznych Szpitala Kien An nierzadko zdarzają się pacjenci przyjmowani jednocześnie z kilkoma schorzeniami współistniejącymi.
Podczas gdy w przeszłości pacjenci zazwyczaj leczyli tylko jedną chorobę, obecnie lekarze często spotykają się z przypadkami, w których pacjenci cierpią jednocześnie na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, zaburzenia metaboliczne, niewydolność nerek lub przewlekłe choroby układu oddechowego. Jednoczesne występowanie wielu chorób nie tylko komplikuje leczenie, ale także zwiększa ryzyko powikłań.
Według dr. Hoang Van Minha, kierownika Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitala Kien An, liczba pacjentów z chorobami niezakaźnymi w ostatnich latach gwałtownie wzrosła, czasami o 20–30% w porównaniu z sytuacją sprzed pandemii.
Zdaniem ekspertów, głównym czynnikiem powodującym wzrost zachorowań na choroby przewlekłe jest współczesny styl życia.
Dieta bogata w cukier, sól i tłuszcz, częste spożywanie przetworzonej żywności, fast foodów i słodkich napojów, a także siedzący tryb życia, późne noce, długotrwały stres i nadużywanie alkoholu sprawiają, że te czynniki ryzyka są coraz powszechniejsze w naszym społeczeństwie.
Niepokojące jest to, że większość chorób przewlekłych rozwija się niepostrzeżenie przez długi czas. Wiele osób we wczesnym stadium nie odczuwa praktycznie żadnych wyraźnych objawów lub doświadcza jedynie oznak, które bardzo łatwo przeoczyć.
Osoby z nadciśnieniem tętniczym mogą odczuwać jedynie bóle głowy z tyłu głowy, zawroty głowy, uczucie oszołomienia lub bezsenność. Osoby z cukrzycą mogą odczuwać częste oddawanie moczu, zwiększony apetyt, ale jednocześnie utratę wagi, zmęczenie lub swędzenie skóry. Jednak większość osób zakłada, że są to normalne objawy stresu zawodowego lub wieku i dlatego nie szuka pomocy lekarskiej.
„Wielu pacjentów trafia do szpitala dopiero wtedy, gdy wystąpią już powikłania, takie jak niewydolność serca, niewydolność nerek, choroba wieńcowa, udar mózgu lub zawał mięśnia sercowego. Tymczasem, jeśli choroba zostanie wykryta i leczona wcześnie, pacjenci mogą całkowicie uniknąć tych poważnych konsekwencji” – dodał dr Minh.
Lekarze uważają, że długoterminowe leczenie chorób przewlekłych ma szczególne znaczenie. Leczenie nie tylko pomaga kontrolować chorobę, ale także spowalnia jej postęp, ogranicza powikłania, poprawia jakość życia i zmniejsza obciążenie rodzin i społeczeństwa.
Ludzie powinni proaktywnie poddawać się regularnym badaniom lekarskim, monitorując ciśnienie krwi, poziom cukru we krwi i inne ważne wskaźniki zdrowia. Powinni również skupić się na budowaniu zdrowego stylu życia, zwiększeniu aktywności fizycznej, utrzymaniu zbilansowanej diety, kontrolowaniu masy ciała, ograniczeniu palenia tytoniu i spożycia alkoholu oraz zapewnieniu sobie odpowiedniej ilości snu.
W kontekście rosnącej zachorowalności na choroby przewlekłe i ich tendencji do dotykania coraz młodszych osób, utrzymanie zdrowego stylu życia, wczesne wykrywanie i przestrzeganie zaleceń lekarskich odgrywają kluczową rolę w ochronie zdrowia. Chociaż wielu chorób przewlekłych nie da się całkowicie wyleczyć, pacjenci nadal mogą żyć zdrowo, jeśli są skutecznie leczeni i kontrolowani.
Źródło: https://baohaiphong.vn/benh-man-tinh-ngay-cang-gia-tang-545920.html











